Na ul. Królewieckiej we Włocławku od kilku dni panuje sytuacja, którą kierowcy określają jednym słowem: chaos. Wszystko przez roboty kanalizacyjne prowadzone na jednym z pasów jezdni. Choć ulica formalnie pozostaje przejezdna w obu kierunkach, w praktyce ruch odbywa się tylko jednym pasem - i to bez żadnego sterowania.
::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Na odcinku od ul. Warszawskiej w kierunku Stodólnej kierowcy jadą swoim pasem.
Problem zaczyna się dla tych, którzy jadą w przeciwną stronę - od Stodólnej w kierunku Warszawskiej. Ich pas jest rozkopany, stoją tam koparki, ciężki sprzęt i samochody wykonawcy.
Aby przejechać, muszą zjechać na przeciwległy pas.
A tam często napotykają sznur samochodów jadących z naprzeciwka.

W efekcie wielu kierowców musi zatrzymywać się między wykopami i sprzętem budowlanym, czekając aż z drugiej strony przejedzie sznur nawet kilkanastu samochodów. Gdy dwa auta spotkają się naprzeciw siebie - zaczynają się nerwy, trąbienie i próby wymuszenia pierwszeństwa.
-Na Królewieckiej musi zostać wprowadzona jakaś kontrola ruchu, jakieś wahadłowe światła. Tu jest po prostu tragedia. Ludzie zajeżdżają sobie drogę, trąbią na siebie, krzyczą. To jest jakiś armagedon - mówi nam jeden z kierowców.
Inni opisują sytuację jeszcze dosadniej.
-Tam jest tak rozkopane, że dzieją się sceny dantejskie. Jedna strona jezdni dziura, auta stoją żeby z lewego pasa mogły przejechać. Nikt nikogo nie chce wpuszczać. Jak spotkają się dwa auta naprzeciw siebie, to kaplica - żadne nie ustąpi, a wycofać się też nie da, bo za tobą już stoją kolejne
- relacjonuje kolejny mieszkaniec.
Problemy potęguje ruch pieszy. W rejonie Zielonego Rynku wiele osób przechodzi przez ulicę w stronę Placu Wolności, często pomiędzy stojącymi w korku samochodami.
Kierowcy zwracają uwagę, że przy takim natężeniu ruchu i przy zwężeniu drogi sytuacja robi się naprawdę niebezpieczna.
Niektórzy podkreślają też, że na miejscu brakuje czytelnej organizacji ruchu.
– Żadnych informacji dotyczących rozkopów. Jeden pas jest praktycznie wyłączony, ale ulica oficjalnie nie jest zamknięta. Żeby ominąć dziurę trzeba zjechać na drugi pas, ale tam nikt nie wpuszcza. W godzinach szczytu to jest po prostu masakra - mówią kierowcy.
O sytuację zapytaliśmy prezydenta Włocławka Krzysztofa Kukuckiego. Jak przyznaje, miasto ma świadomość problemów, ale zdecydowało się nie zamykać całkowicie ulicy podczas robót.
-Mamy świadomość, że te utrudnienia są dokuczliwe i za to przepraszamy. Liczymy, że wykonawca zakończy swoje zadanie jak najszybciej. W pierwotnym terminie prace powinny być już zakończone, ale nikt z nas nie miał wpływu na warunki atmosferyczne - mówi prezydent.
Jak dodaje, wykonawca wnioskował o całkowite zamknięcie ulicy, jednak miasto nie wyraziło na to zgody.
- Za chwilę Królewiecka będzie całkowicie zamknięta, dlatego zależy nam, aby chociaż przejazd św. Antoniego był utrzymany w jakiejś formie. On też jest teraz przejezdny tylko połówkowo, więc utrudnienia są znaczące i mamy tego pełną świadomość - podkreśla Kukucki.
Prezydent radzi kierowcom, aby w miarę możliwości omijali ul. Królewiecką i korzystali z objazdu przez ul. św. Antoniego.
Na razie jednak wielu kierowców, którzy codziennie muszą przejechać przez centrum miasta, nie ma wielkiego wyboru.
Jedno jest pewne - w takiej formie to po prostu nie może funkcjonować. Kierowcy mówią jasno: ktoś w końcu musi zrobić z tym porządek, bo tak dalej być po prostu nie może.
Na razie wygląda to tak, jakby każdy radził sobie tu sam.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
33 3
Cytat , słowa prezydenta: mamy tego pełną świadomość..... osobiście wątpię Panie Kukucki.
34 3
Panie Kukucki, to czy Pan i urzędnicy macie świadomość to sprawa drugorzędną i tak naprawdę to mało mieszkańców interesuje, musicie Pan i podlegli Panu urzędnicy zadać sobie pytanie: czy potraficie myśleć, racjonalnie i logicznie?
0 0
Testują nasze zachowanie.
36 2
Panie Prezydencie ja mam pytanie jak ominąć ulicę Królewiecką jak się np. przy niej mieszka, albo pracuje??? Rozumiem, że nie można było zamknąć ulicy, ale czemu nie zostały tam postawione tymczasowo światła, żeby wprowadzić bezpieczny przejazd? To naprawdę, aż tak trudne?
30 3
Robotnicy robią to co do nich należy, to miasto nie zadbało o organizację ruchu i zostawiło kierowców z problemem
31 3
Wszystko na raz rozkopane, ktoś ma głowe
Pozostałe komentarze
18 17
,,miasto ma świadomość ...'' ???? Przecież to nie ,,miasto '' PO głu..pie...mu zaplanowało te kosztowne zadłużające podatników remonty tylko tow sekretarz POstPZPR Kukucki ... Miały być tunele Wieniecka Kaliska , miała być miejska stacja paliw .
Na dodatek tow. Kukucki unika prawdy , że te ,,dotacje '' to tak naprawdę wysokooprocentowane POŻYCZKI Z SZWABSKICH BANKÓW , które będą spłacać następne pokolenia !!!
Bo takie były założenia niemieckiej unii wobec przyjmowanych państw ,,bloku wschodniego'' .Kiedy naród polski to zrozumie ?
3 2
A ten znowu swoje…..lepsze pożyczki niż rozdrapywanie przez poprzedników.
20 3
Wyszło jak zawsze, to nie my , to wszystko przez zimę, bo był mróz, padał śnieg .... cytując klasyka: kierowcy macie gigantycznego pecha 🤣
29 3
Nie narzekajcie i nie denerwujcie prezydenta bo zweźi Królewiecką i ścieżkę rowerową wybuduje, ze dwa ronda i woonerf 🤣🤣🤣🤣
9 13
Kukucki działa i mówi jak TUSK prognozy nie są alarmujące. Uśmiechajcie się w Uśmiechniętej Polsce TUSKA tam gdzie rządzą od niego. To wam pozostaje.
5 3
Laska skończ z tą polityką. Ja w tej uśmiechniętej Polsce teraz nastraszcie mam dobrze i oby tak pozostało.👍
2 1
Ja też mam dobrze chociaż nie dostaję UBeckiej emerytury oprawców i oprychów , ale nie narzekam w Uśmichniętej POlsce ❤️ mimo że stołuje się na śmietnikach.
15 5
Ten gość będzie się już tylko kojarzył z nieudolnym zarządzaniem swoimi niekompetentnymi ludźmi i fatalnymi decyzjami dotyczącymi dróg w mieście.
6 9
To prawda , polecam wizytę w Stroniu Śląskim i okolicach ...nadal krajobraz PO POwodzi widoczny , zapora nienaprawiona , tak działa partyjna klika kłamcy Tuska i Kierwińskiego , który uciekał z Kłodzka przed mieszkańcami i bał się wjechać do Lądka Zdroju też ze strachu przed mieszkańcami .
16 1
Ja nawet rozumiem, że remonty są potrzebne ale dlaczego WSZYSTKIE W JEDNYM CZASIE ???? I to jeszcze w samym centrum miasta i w newralgicznych punktach.
0 2
To nie są wszystkie - to tyko na razie 14 % dróg POddanych remontom
8 0
Wystarczy kierowanie ruchem za pomocą świateł. To naprawdę rozładuje sytuację.
0 3
Super bylo jak autobusy jezdxily 4,8,10,14,19. Moglby chociaz 4 tam jezdzic na stale blidko wszedxie nie to co wszystko sw antoniego
4 6
Mnie nie przeszkadzają te prace ziemne prowadzone na ul. Królewieckiej - chociaż 4 x dziennie tam przejeżdżam . - trochę cierpliwości i wyrozumienia.
1 2
Tylko puste łby sa PObudzone emocjonalnie i przeszkadzają im konieczne remonty drogowe.
2 2
Takie czasy dawniej dawniej też furmani i dorożkarze używali słów wulgarnych.
1 2
dzisiaj tak bluźnią elity - którzy są przedstawicielami POmiotów bolszewickich w Tenkraj
5 1
Straty ekonomiczne tych dzieła są ogromne. Ludzie, przedsiębiorcy trać a miliony. Do miasta nie warto wjeżdżać bo wyjechać nie ma jak. Do tego niszczą dobry aswalt niedawno położony.
9 3
Panie Prezydencie to pokazuje kolejny raz że nie radzi sobie Pan z zarządzaniem miasta.
1 3
Wydaje ci się, a może już masz dosyć - odstaw już.
0 1
tak działa lewica
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz