Policjanci, strażacy i funkcjonariusze służby więziennej ćwiczyli scenariusz zagrożenia przy włocławskim zakładzie karnym. W roli głównej dron i podejrzany pakunek.
Na terenie Zakładu Karnego we Włocławku przeprowadzono wspólne ćwiczenia służb. W działaniach wzięli udział policjanci z Włocławka i Bydgoszczy, strażacy oraz funkcjonariusze służby więziennej.
Scenariusz zakładał sytuację zagrożenia z wykorzystaniem drona.
Z informacji przekazanych przez KMP we Włocławku wynika, że w trakcie ćwiczeń dyżurny otrzymał zgłoszenie o bezzałogowym statku powietrznym, który miał zrzucić podejrzany pakunek na teren w pobliżu jednostki.

Na miejsce skierowano policjantów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy. Ich zadaniem było zabezpieczenie i neutralizacja potencjalnego zagrożenia.
- Na miejsce zdarzenia zostali wysłani policjanci z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy, którzy zabezpieczyli pakunek i wywieźli go w miejsce bezpieczne - informuje mł. asp. Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku.


Ćwiczenia nie zakończyły się na zabezpieczeniu ładunku. Kolejny etap zakładał wykrycie osoby, która mogła sterować dronem.
Strażnik przekazał informację o podejrzanym mężczyźnie przebywającym w samochodzie w pobliżu muru zakładu karnego.
Do działania przystąpili policjanci z Grupy Szybkiego Reagowania włocławskiej komendy. Dynamicznie zatrzymali wskazany wcześniej pojazd oraz obezwładnili mężczyznę.

Całe zdarzenie było elementem zaplanowanych ćwiczeń. Ich celem było sprawdzenie, jak różne służby współpracują w sytuacji kryzysowej.
Takie scenariusze mają przygotować służby na realne zagrożenia, które - jak pokazują doświadczenia innych miast - mogą pojawić się także przy obiektach o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa.
Użytkownik15:29, 03.05.2026
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
To ja mam16:37, 03.05.2026
inny pomysł na akcję! Po lasach zaczynają kwitnąć sterty wyrzucanych tekstyliów. Ponieważ miejska spółka sobie nie potrafi poradzić z prostą rzeczą, jaką jest wprowadzenie dodatkowego worka dedykowanego na tekstylia, to utylizacja następuje znów tradycyjnie w lasach. I tu jest pole do popisu dla wszystkich służb, żeby objechały miasto i pozgarniały od ludzi tekstylia a kosztami akcji należy obciążyć nieudolną spółkę miejską. Bo te objazdowe cyrki z odbieraniem na osiedlach to kpina z ludzi za ich własne pieniądze.
Emeryt 23:44, 05.05.2026
Bardzo dobrze że ćwiczą szkoda że takich ćwiczeń nie ma kazdanwrutucja min raz w roku żeby pokazać jak są nieprzygotowani i nikt nic nie wie i nie umie. Miasto przegrywa z lanserstwem w wydaniu rządzących.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz