U sąsiadów

Zamknij

TORUŃ: W sądzie odczytano drastyczne szczegóły zabójstwa Klaudii

DDTorun 11:08, 11.06.2026 Aktualizacja: 09:27, 12.06.2026
1 TORUŃ: W sądzie odczytano drastyczne szczegóły zabójstwa Klaudii Fot. Daniel Wiśniewski

Najpierw modlitwa w Parku Glazja, później proces w sądzie. Przed wyłączeniem jawności prokurator odczytał zarzuty, których treść poruszyła wszystkich obecnych na sali.

Dokładnie rok temu Toruń żył informacjami o brutalnym ataku na 24-letnią Klaudię K. Młoda kobieta wracała z pracy, gdy w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku została zaatakowana w Parku Glazja.

Przez blisko dwa tygodnie lekarze walczyli o jej życie. Ostatecznie zmarła 27 czerwca 2025 roku, nie odzyskawszy przytomności.

W czwartek, 11 czerwca 2026 roku, dokładnie w rocznicę tych wydarzeń, przed Sądem Okręgowym w Toruniu rozpoczął się proces 19-letniego Yomeykerta S., obywatela Wenezueli oskarżonego o zabójstwo torunianki.

Jeszcze przed rozprawą w Parku Glazja odbyła się modlitwa upamiętniająca Klaudię. Niewielka liczba osób zgromadziła się w miejscu, które rok temu stało się symbolem jednej z najgłośniejszych zbrodni w historii współczesnego Torunia.

Godzinę później uwaga całego miasta przeniosła się do sądu.

Prokurator odczytał zarzuty

Jawna część rozprawy trwała stosunkowo krótko. Najważniejszym jej momentem było odczytanie aktu oskarżenia. Prokuratura zarzuca Yomeykertowi S., że działał z zamiarem doprowadzenia Klaudii K. do obcowania płciowego, a gdy kobieta zaczęła się bronić, zaatakował ją nożem.

– (...) przełamując stawiany przez nią opór fizyczny, przewrócił ją na ziemię i postępując ze szczególnym okrucieństwem z zamiarem bezpośrednim dokonania zabójstwa zadał jej narzędziem ostrokończystym i tnącym tj. nożem wiele ciosów w głowę i w szyję

– odczytał prokurator.

Na sali sądowej zapadła cisza. Odczytywany akt oskarżenia zawierał szczegółowy opis obrażeń, jakich miała doznać młoda torunianka. Według śledczych jedna z ran twarzy miała przebić cienkie kości czaszki i wniknąć w tkankę mózgową. Kobieta doznała również licznych ran kłutych, ciętych i cięto-płatowych.

„Doprowadził do obcowania płciowego”

Jeszcze bardziej poruszający był kolejny fragment odczytanego aktu oskarżenia. Według prokuratury po doprowadzeniu kobiety do stanu bezbronności i utraty świadomości oskarżony miał dopuścić się gwałtu: – Następnie, po obnażeniu jej ciała z odzieży od pasa w dół, w tym bielizny, doprowadził do obcowania płciowego waginalnego – odczytał prokurator.

Śledczy wskazują, że odniesione przez Klaudię obrażenia doprowadziły do wstrząsu krwotocznego oraz nieodwracalnych uszkodzeń mózgu. W końcowej części zarzutu prokurator przytoczył również ustalenia dotyczące przyczyny śmierci kobiety: – (...) co w konsekwencji spowodowało nieodwracalne uszkodzenia tkanki mózgowej i śmierć mózgu, co było bezpośrednią przyczyną śmierci Klaudii, która zmarła w dniu 27 czerwca 2025 roku (...) nie odzyskawszy przytomności – odczytał.

Za zarzucane czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Koszykarz i ojciec półtorarocznego dziecka

Podczas jawnej części rozprawy sąd odczytał również podstawowe dane dotyczące oskarżonego. Na sali wybrzmiała informacja, że Yomeykert S. jest koszykarzem i ma półtoraroczne dziecko. W chwili popełnienia zarzucanych mu czynów nie pracował.

Był to jeden z nielicznych momentów, gdy opinia publiczna mogła poznać więcej szczegółów dotyczących życia oskarżonego. Przypomniano również, że w trakcie śledztwa nie odniósł się do przedstawionych zarzutów i korzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Biegli psychiatrzy uznali go za poczytalnego zarówno w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów, jak i podczas prowadzonego postępowania.

Jest jeszcze drugi zarzut

Akt oskarżenia obejmuje również wcześniejsze zdarzenie z kwietnia 2025 roku.

Prokuratura zarzuca Yomeykertowi S., że groził innemu mężczyźnie, trzymając w ręku nóż i wymachując nim w jego kierunku. Następnie, już po opuszczeniu mieszkania pokrzywdzonego, miał wykonywać w jego stronę gest podcięcia gardła.

Zdaniem śledczych zachowanie to wywołało u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę spełnienia gróźb.

Po odczytaniu aktu oskarżenia sąd zdecydował o wyłączeniu jawności postępowania. Dalsza część procesu będzie toczyć się za zamkniętymi drzwiami.

(DDTorun)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

MotcawyMotcawy

0 0

Latami nasi dziadowie strzegli granic przed napływającym plugastwem. Dziś sami ich zapraszamy i w naszych sklepach sprzedajemy im narzędzia do zbrodni. Upadek naszej cywilizacji jest bliski

10:11, 12.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%