Zamknij
REKLAMA

Z funduszu poszło na to blisko 200 mln złotych! Jak zdobyć te pieniądze?

16:30, 08.07.2020 | D.W./ZUS
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. depositphotos.com
REKLAMA

W całym kraju na świadczenia postojowe przeznaczono już ponad 4 miliardy złotych. Tylko w naszym regionie operacje te pochłonęły blisko 200 milionów. Czy można jeszcze starać się o pieniądze?

Od połowy kwietnia ZUS wypłaca na rachunki bankowe pieniądze w ramach świadczenia postojowego. Niektórzy otrzymali świadczenie już po raz trzeci.

To specjalna forma pieniężnego wsparcia wypłacanego z powodu przestoju w działalności zakładu pracy. Zgodnie z Kodeksem pracy, jeśli zatrudniony nie wykonywał w czasie pracy obowiązków nie ze swojej winy, ale z przyczyn dotyczących pracodawcy, wówczas ten musi wypłacać mu wynagrodzenie.

 Pierwsze świadczenia postojowe zostały wypłacone 15 kwietnia, a o świadczenie mogą ubiegać się przedsiębiorcy i osoby wykonujące umowy cywilnoprawne, których dotknęły finansowe skutki pandemii koronawirusa.

Aby otrzymać pomoc, należy spełnić kilka warunków. Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje np, że na wniosku składanym w czerwcu przychód w maju powinien być niższy o 15 proc. od przychodu w kwietniu.

Kto jeszcze może starać się o pieniądze?

- O świadczenie postojowe mogą ubiegać się także osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych. Warunkiem uzyskania pomocy jest, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku, nie przekraczał 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, a zawarcie umowy musiało nastąpić przed 1 kwietnia br.

- informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS.

Świadczenie postojowe może być wypłacane nie więcej niż trzy razy. Warunkiem jest oświadczenie przedsiębiorcy lub zleceniobiorcy, że sytuacja materialna wykazana we wcześniejszym wniosku się nie poprawiła. Ocenia to sam wnioskodawca.

W związku ze zmianami, które wprowadziła tarcza antykryzysowa 4.0, wnioski można przesyłać do ZUS, wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ZUS.

(D.W./ZUS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

do POLEK i POLAKÓW !do POLEK i POLAKÓW !

2 2

W niedzielę odbędą się bardzo ważne wybory, od których zależy to, czy PiS dalej będzie sobie robił z Polski własny folwark i dążył do państwa quasi-autorytarnego, w którym prawo (kiepskie, bo kiepskie, ale zawsze jakieś) nie ma znaczenia lub jest dowolnie zmieniane pod widzimisię Kaczyńskiego.

Nie będzie tutaj patosu, postaram się przedstawić konkrety.

Myślę, że większość osób, które zobaczą ten post , którzy rozumieją język polski i mogą głosować pójdą na wybory i będą głosować przeciwko Dudzie, czyli na Trzaskowskiego. Zrobię to samo.

Do kogo zatem kieruję ten post? Przede wszystkim do tych, którzy nie chcą PiSowskiego monopolu władzy, ale wciąż mają rozterki, bo Trzaskowski im nie odpowiada. Po drugie do tych, którzy uważają, że obie opcje są tak samo złe - i nie zagłosują lub oddadzą nieważny głos. Po trzecie - choć wątpię w szanse powodzenia - do tych nielicznych (wśród moich znajomych), którzy chcą głosować na Dudę.

Kolejność argumentów losowa.
--------------------------------------------------------------------------
(1) "Nie zagłosuję na Trzaskowskiego, bo to poparcie dla Platformy, której nie lubię z powodów x, y, z".

To nieprawda. Głos oddany na Trzaskowskiego nie jest poparciem dla partii, z której się wywodzi. Jeśli wygra Trzaskowski, to i tak do wyborów parlamentarnych mamy kilka lat, podczas których wszystko się może zmienić, zaś Wy możecie działać/wspierać Wasze partie: Lewicę, Konfederację, PSL itd.

Głos na Trzaskowskiego to głos przeciwko PiSowskiemu jedynowładztwu.

(2) "Nie zagłosuję na Trzaskowskiego, bo to liberał, a ja jestem osobą lewicową. No i PiS wprowadza jakieś programy socjalne".

Odpowiedź:
(a) Nie znam prawdziwych poglądów Trzaskowskiego. Nie wierzę w jego zapewnienia o tym, że będzie wetował wszystkie podatki (choć chciałbym, żeby tak było). Myślę (mam wrażenie, doksę), że gospodarczo (i w ogóle światopoglądowo) to najbliżej mu do Wiosny Biedronia.

(b) Platforma to partia bezideowa, której liberalizm gospodarczy został Tuska oficjalnie odsunięty na bok - już w 2011 roku (choćby w wywiadzie dla "Polityki", jeśli mnie pamięć nie myli). Myślę, że Platforma nie jest ani liberalna, ani socjalna, tylko bezideowo-centrystyczno-pragmatystyczna. Czyli nijaka.

(c) Trzaskowski będzie "tylko" prezydentem. Oznacza to, że nie będzie miał większości w Sejmie, Koalicja Obywatelska nie stanie się nagle partią rządzącą, więc nawet jak boicie się rządów Platformy, to *głos na Trzaskowskiego nie jest głosem na jego partię, a przeciwko PiSowi*. I jak wyżej - po wyborach prezydenckich będą jeszcze trzy lata do budowania czegoś, co nie jest ani PiSem, ani KO.

(d) PiS wprowadza programy socjalne - ok, tylko że robi to w sposób nieprzemyślany, a przede wszystkim: czysto populistycznie. Co nam po 500+ i innych programach, skoro prawo i sądy kwiczą, a rząd może robić, co mu się podoba? To tak, jakby ktoś nam rzucał codziennie kawałek chleba, a przy okazji okładał nas po gębie. Trochę słaby deal. No i - jako że zwracam się tutaj do osób lewicowych - PiS oznacza wzrost nietolerancji (co widzimy już dzisiaj), wzmocnienie pozycji Kościoła katolickiego i brnięcie w retorykę plemienną.

(e) Trzaskowski już zapowiedział, że nie będą ruszać 500+. Co więcej, Małgorzata Trzaskowska zapowiedziała dodatek do emerytury dla matek, minimum 200 zł.

(3) "Nie zagłosuję na Trzaskowskiego, bo nie jest konserwatystą i wolnorynkowcem".

Zakładam, że głosowałeś/aś na Krzysztofa Bosaka. Albo na Żółtka. Bez znaczenia w tym kontekście.
A zatem wiesz, że PiS to prawicowa socjaldemokracja, plucie na prawo i rozrost biurokracji oraz regulacji. Trzaskowski będzie blokował PRZYNAJMNIEJ plucie na prawo (czyt. zamachy na sądy i administrację), a możliwe, że część ustaw antywolnościowych również odrzuci. Tak czy inaczej, PiS nie będzie miał pełnej swobody plucia na Polaków.

(4) "W ogóle nie zagłosuję. To system, który mi narzucono z góry i który odrzucam jako taki. Trzaskowski czy Duda - i tak jestem niewolnikiem".

Rozumiem to doskonale. Ja normalnie sam nie biorę udziału w wyborach lub oddaję nieważny głos. Nie mam w Polsce żadnej reprezentacji, zaś sam ten system (w którym większość może łamać prawa jednostki) jest dla mnie immanentnie zły. Natomiast pomyśl w ten sposób: tego rodzaju system faktycznie jest kiepski. Ale jeszcze gorzej jest wtedy, gdy ktoś (jak PiS) zaczyna wywalać wszystko do góry nogami i z demokracji wilczo-plemiennej wyłania się quasi-autorytaryzm.

Pozwolę sobie na analogię, która będzie trochę przesadzona, ale tylko trochę: wyobraź sobie, że zostałaś/eś wrzucony do obozu pracy. Jest ciężko i nieludzko, ale jest ustalony kodeks i zasady, których oprawcy (kierownictwo obozu) nie mogą przekraczać. Co więcej, okazuje się, że raz na jakiś czas więźniowie i więźniarki mogą wybrać kierownictwo (wśród oprawców, rzecz jasna). Na kogo zagłosujesz? Na tych, którzy trzmają się kodeksu i zasad, czy na tych, którzy będą go mieli gdzieś i zrobią z Tobą, co im się podoba?

Głos na Trzaskowskiego to głos na blokadę tych drugich.

(5) "Nie zagłosuję, bo będzie to niezgodne z moim sumieniem".

Rozumiem. I szanuję to. Jeśli faktycznie masz mieć poczucie winy przez głos na (zakładam, że znienawidzonego lub nielubianego przez Ciebie) Trzaskowskiego, to nie głosuj. Ale zastanów się najpierw, czy nie jesteś w stanie pomyśleć o głosie na Trzaskowskiego jako o głosie na blokadę. Ot, nie głosujesz na osobę, ale na instrument, który ma nas chronić przed niebezpieczną maszyną. Tak naprawdę nie głosujesz na Trzaskowskiego, tylko PRZECIWKO. Przeciwko PiSowi.

Może jednak Twoje sumienie ucieszy się, że przyłożyłeś/aś rękę do odsuniecią PiSu od jedynowładztwa?

(6) "Oddam nieważny głos/nie zagłosuję, bo obie opcje są tak samo złe".

Po pierwsze, nie możesz tego wiedzieć, ponieważ oceniamy istniejącą prezydenturę Dudy (czyt. podpisywanie wszystkiego, co mu Morawiecki z Kaczyńśkim pod nos podstawią) i zakładamy, że jeszcze nieistniejąca prezydentura Trzaskowskiego będzie lepsza.

A myślę, że będzie, a to dlatego, że dojdzie do blokadu PiSu. I o to chodzi. O blokadę ich quasi-autorytarnych zapędów.

Jeśli utożsamiasz Trzaskowskiego z Platformą, to pamiętaj, że głosujemy na urząd prezydenta, nie w wyborach parlamentarnych. No i nawet jakby jakimś cudem Platforma znowu rządziła (w co wątpię), to będzie to zupełnie inna partia, bo inni ludzie będą w niej rządzili. Czy lepsi od Tuska? Nie mam pojęcia. Możliwe.

Ale przede wszystkim "PiS - PO jedno zło" to twierdzenie, w które wierzyłem, ale które okazało się fałszywe. Bo PiS to jednak większe zło.

(7) "Głosuję na Dudę".

Nie wiem, co Ci powiedzieć. Nie widzisz tego, co robi PiS? Co się dzieje w sądownictwie, w mediach publicznych? Jak rząd Morawieckiego podszedł do koronawirusa, jak bezmyślnie i w nieprzemyślany sposób wprowadzał zakazy, nakazy i "tarcze antykryzysowe"? Albo jak próbował przepchnąć wybory 10 maja, zupełnie mając gdzieś Konstytucję, prawo wyborcze i zdrowie ludzi?

Zejdź z poziomu głoszonych haseł i przyjrzyj się konkretnym działaniom. Przyjrzyj się, jak działa Polskie państwo pod rządami PiSu i zadaj sobie pytanie: "Czy to faktycznie to, czego chcę?".

-------------------------------------------

Drogie, drodzy.

Ja głosuję na Rafała Trzaskowskiego. Nie jest on moim kandydatem - nikt nie jest, niestety. Ale nie głosuję też na niego z bólem. Nie boli mnie, że wybieram efektywne narzędzie do zatrzymania dalszej degradacji tego państwa, jego prawa i społeczeństwa. Boleć będzie, jak owo narzędzie przegra.

Dlatego... no dobra, powiem to: głosujcie na Trzaskowskiego!!! 17:35, 08.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

taka prawda!taka prawda!

1 1

Premier z ministrami zamiast rządzić jeżdzą po Polsce i agitują. Rozdają kase, której nie ma bo ustawy jeszcze nie uchwalili., Wszystko pod elektorat wyborczy, który wszystko łyknie. Debaty nie będzie bo PAD musi znać wczesniej pytania, a tv moze byc tylko jedna TVPIS dyktatura rodem z Korei Półn. Strach pomysleć co zrobi z inaczej myślącymi- rozstrzela? Wybieram Trzaskowskiego jego wizje prezydentury a nie kolejne 5 lat urzędowania osoby, która jest lekceważona nawet w szeregach własnej partii. PAD jest od przecinania wstęg, odpustów itp. błahostek. Mózgiem jest prezes i ma mój szacun bo potrafi trzymać ich wszystkich w ryzach. Ne jestem zwolennikiem pisu dla mnie niszczą wszystko czego się tkną, zamiast dać ludziom wędkę i nauczyć łowic ryby, dają rybę , którą uprzednio zabrali innym i to nazywają solidarnością społeczną-ktos ma łowic ryby a ktoś tylko je żreć bo nie zhańbi sie pracą! 00:31, 09.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NiepewnośćNiepewność

2 1

Wydaje mi się, że warto się pośpieszyć bo jak wygra R. Trzaskowski - to nie wiadomo czy świadczenia postojowe będą wypłacane, bo pamiętajmy T. Trzaskowski wyraźnie oznajmił, że jak wygra wybory to: " WYPALĘ GORĄCYM ŻELAZEM WSZYSTKO CO ZROBIŁ DOTYCHCZAS PIS" 01:06, 09.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz