Biznes Włocławek - praca, firmy, podatki, ZUS

Zamknij
Ważne

Ten lokal zna każdy we Włocławku. Teraz przechodzi do historii

Marika Lewandowska Marika Lewandowska 12:00, 18.06.2025 Aktualizacja: 13:00, 27.10.2025
12 Ten lokal zna każdy we Włocławku. Teraz przechodzi do historii Fot. Pizzeria Antonio/Facebook

To koniec pewnej epoki we Włocławku. Nagle znikają z kulinarnej mapy Włocławka. Choć ich pizza uchodziła za jedną z najlepszych w mieście, drzwi lokalu właśnie się zamykają. Dlaczego? I co dalej z tym miejscem?

Dla wielu włocławian to zaskoczenie i ogromny smutek. We wtorek (17 czerwca) Pizzeria Antonio, przy ul. Świętego Antoniego 37, ogłosiła zakończenie działalności.

Z przykrością informujemy, że od dnia jutrzejszego pizzeria Antonio zostaje zamknięta 😞😞😞 Dziękujemy bardzo wszystkim za czas spędzony z nami i mamy nadzieję, że smakowała wam nasza pizza

– informują właściciele na Facebook'u.

Decyzja została podjęta z powodów osobistych.

To koniec pewnej historii – miejsca, które z pozoru było po prostu pizzerią, ale dla stałych gości znaczyło dużo więcej. Klimatyczne wnętrze, zapach ciasta z pieca opalanego dębiną i życzliwa obsługa sprawiały, że do Antonio chciało się wracać.

Ciasto dopracowane jak dzieło sztuki

Lokal działał od lat, ale prawdziwą drugą młodość przeżył od czerwca ubiegłego roku, gdy zmienił właściciela. Nowy zespół postawił na jakość i dopracowanie każdego szczegółu – zwłaszcza ciasta.

– Nie chcieliśmy iść na skróty. Sprawdzaliśmy różne proporcje, aż udało się osiągnąć ciasto, które jest lekkie, chrupiące, a jednocześnie wilgotne w środku

– opowiadali właściciele.

Efekt? Klienci zakochali się w pizzy Antonio na nowo. 

Poszukiwany następca z sercem do pizzy

Choć lokal się zamyka, jego historia może się jeszcze nie skończyć. Zespół Antonio ogłosił, że szuka godnego następcy, który przejmie miejsce i będzie kontynuował misję.

– To nie tylko lokal. To ludzie, wspomnienia, smaki i historia, którą chcielibyśmy przekazać dalej w dobre ręce

– informują.

Pizzeria Antonio powstała z miłości do włoskiej kuchni i pasji do karmienia ludzi. Teraz potrzebuje kogoś, kto poczuje to samo.

– Jeśli marzysz o własnym miejscu z duszą, kochasz włoską kuchnię i chcesz kontynuować naszą misję – zapraszamy do kontaktu

– czytamy w poruszającym ogłoszeniu.

To (być może) jeszcze nie całkiem koniec

Choć regularne dni pracy dobiegają końca, zespół Antonio zapowiada, że latem planuje jeszcze kilka wyjątkowych weekendów. Będą otwierać się specjalnie dla tych, którzy chcą zjeść swoją ulubioną pizzę po raz ostatni – lub… może nie ostatni?

Bo dopóki istnieje nadzieja na nowego właściciela, historia Antonio wciąż może się toczyć dalej – z nowym rozdziałem, ale z tym samym sercem.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (12)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


ManiacManiac

8 0

"Dzień jutrzejszy"-czyli,że jutro?

15:40, 18.06.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bolobolo

10 0

dobrobyt?

15:53, 18.06.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KoneserKoneser

0 0

Jak każdy włocławianin? Ja i grono moich znajomych dowiedziało się, że taka pizzeria była dopiero teraz! Widocznie sława była bardzo lokalna towarzysko!

19:33, 01.07.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jurekjurek

0 0

teraz przejął to ten delikatnie odklejony typ ze starego pesto czyli będzie tam wesoło

10:26, 25.09.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%