Brudne i nieprzyjemnie pachnące windy przy kładkach nad ul. Toruńską stały się tematem interpelacji skierowanej do prezydenta Włocławka. Radny Janusz Dębczyński przekazuje, że mieszkańcy Zazamcza od dłuższego czasu skarżą się na stan urządzeń i apelują o ich umycie oraz dezynfekcję. W sprawie pojawił się już ruch ze strony miasta.
::addons{"type":"only-with-us","color":"white"}
Do prezydenta Włocławka trafiła kolejna interpelacja dotycząca czystości miejskiej infrastruktury.
Radny Janusz Dębczyński zwrócił uwagę na windy zamontowane przy obu kładkach dla pieszych nad ul. Toruńską. Według zgłoszeń mieszkańców Zazamcza urządzenia mają być brudne i wydzielać nieprzyjemny zapach.
Sprawa nie jest jednak nowa. Jesienią 2025 roku podobny problem, choć dotyczący przede wszystkim windy przy dworcu PKP i infrastruktury przystankowej, zgłaszała radna Irena Vuković-Kwiatkowska. Miasto odpowiadało wówczas, że zaplanowano regularne mycie, dezynfekcję i dezodoryzację dźwigów osobowych.
Miejski Zarząd Dróg i Zieleni prowadzi aktualnie postępowanie, które obejmuje m.in. czyszczenie wind na ul. Okrzei oraz przy kładkach na ul. Toruńskiej.
W najnowszej interpelacji Janusz Dębczyński wskazuje wprost na problem zgłaszany przez mieszkańców osiedla Zazamcze. Chodzi o windy przy kładkach dla pieszych nad ul. Toruńską, a więc infrastrukturę, z której korzystają osoby starsze, rodzice z dziećmi, osoby z niepełnosprawnościami oraz piesi chcący bezpiecznie przedostać się na drugą stronę ruchliwej ulicy.
Mieszkańcy osiedla Zazamcze skarżą się na brudne i śmierdzące windy zainstalowane przy obydwóch kładkach dla pieszych nad ulicą Toruńską. Proszę o ich umycie i dezynfekcję
– napisał radny Janusz Dębczyński.
Jesienią 2025 roku do prezydenta Włocławka zwracała się w podobnej sprawie radna Irena Vuković-Kwiatkowska. Wtedy głównym punktem była winda funkcjonująca w tunelu przy dworcu PKP. Radna pisała o skargach mieszkańców i podróżnych na stan sanitarny urządzenia.
W tamtym piśmie pojawił się także wątek osób w kryzysie bezdomności, które – według zgłoszeń – miały przebywać w takich miejscach nocą lub wykorzystywać je w sposób niezgodny z przeznaczeniem.
– Jest to niedopuszczalne, jako że z windy szczególnie korzystają rodzice z małymi dziećmi oraz seniorzy, a taki stan urządzenia stanowi zagrożenie sanitarne – wskazywała wówczas radna Irena Vuković-Kwiatkowska.
Radna apelowała wtedy o regularne mycie i dezynfekcję windy. W osobnej interpelacji zwracała też uwagę na czystość przystanków autobusowych i ławek, szczególnie w Śródmieściu.
W odpowiedzi na tamtą interpelację ratusz informował, że na 2026 rok zaplanowano środki na bieżące utrzymanie czystości miejskiej infrastruktury.
Miasto wskazywało konkretnie na cykliczne działania przy dźwigach osobowych na ul. Okrzei oraz ul. Toruńskiej.
Została zaproponowana do planu budżetu Miasta Włocławek na rok 2026 usługa cyklicznej (jednokrotnie w miesiącu) dezynfekcji oraz dezodoryzacji dźwigów osobowych na ul. Okrzei (...) oraz ul. Toruńskiej
– przeczytaliśmy w odpowiedzi miasta.
Równocześnie miasto informowało, że pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni na bieżąco kontrolują utrzymanie czystości w obrębie węzła przesiadkowego, a w przypadku zgłoszeń związanych z osobami bezdomnymi wniosą o interwencję Straży Miejskiej.
W międzyczasie Miejski Zarząd Dróg i Zieleni rozpoczął postępowanie dotyczące utrzymania czystości na części miejskich obiektów.
Przetarg podzielono na dwie części. Pierwsza obejmuje utrzymanie czystości na terenie Centrum Przesiadkowego przy ul. Okrzei o powierzchni około 1,5 hektara. W dokumentacji wskazano również konieczność czyszczenia na mokro około 2 tys. m² nawierzchni w przypadku widocznych zabrudzeń, takich jak chociażby ptasie odchody. Zakres obejmuje także sprzątanie przejścia podziemnego wraz z czterema wejściami oraz pielęgnację sześciu betonowych donic z roślinnością przy peronach.
Druga część dotyczy mycia przejścia podziemnego oraz oczyszczania dźwigów osobowych. Chodzi o dwa dźwigi przy ul. Okrzei i cztery windy znajdujące się przy kładkach dla pieszych nad ul. Toruńską.
0 0
Ludźmi, bezdomnymi niech się zajmą. Lewacki Włocławek nie prowadzi żadnej noclegowni i hostelu dla bezdomnych i ludzi w potrzebie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz