Zamknij
REKLAMA

"Jestem dumny z asystentów". Trenerzy Woźniak i Kożan w kadrze

10:22, 10.01.2018 | .
REKLAMA
Skomentuj
dla Grzegorza Kożana będzie to pierwsza praca dla reprezentacji. Rozpocznie prace w sztabie razem z Wojciechem Rogowskim z MKS Pruszków i Łukaszem Dziergowskim z WKK Wrocław. Fot. Łukasz Daniewski

Trenerzy Marcin Woźniak i Grzegorz Kożan zostali docenieni przez Polski Związek Koszykówki. Włocławianie znaleźli się wśród nominowanych szkoleniowców do kadr młodzieżowych reprezentacji. Woźniak będzie pracować w kadrze U20, a Kożan U14.

Obaj trenerzy w odpowiednich drużynach będą pełnić rolę asystentów. Nie będzie to dla nich nowość, ponieważ tym samym zajmują się w Anwilu Włocławek. Jak informuje strona klubowa, dla jednego z trenerów nie będzie to pierwsza taka przygoda. Marcin Woźniak pojawi się w kadrze U20 już po raz trzeci. Pracował z nią w latach 2014 i 2015 gdy kadra walczyła w Mistrzostwach Europy Dywizji A. Tym razem, asystent Milicicia będzie pracował z duetem z Asseco Gdynia: Przemysław Frasunkiewicz – Kamil Sadowski.

- Liczę, że wykorzystam doświadczenie zdobyte przed trzema i czterema laty. Przemka oczywiście znam z sezonu 2012/2013, gdy był zawodnikiem Anwilu. Cieszę się, że będziemy mogli współpracować na poziomie reprezentacji juniorów starszych, bo Frasunkiewicz jako trener Asseco ma wiele ciekawych pomysłów. Jeśli chodzi o Kamila to przecież obaj jesteśmy włocławianami, a w dodatku on był zawodnikiem TKM-u, gdy ja pracowałem także w klubie młodzieżowym – mówi w wywiadzie dla strony klubowej Marcin Woźniak.

Z kolei dla Grzegorza Kożana będzie to pierwsza praca dla reprezentacji. Rozpocznie prace w sztabie razem z Wojciechem Rogowskim z MKS Pruszków i Łukaszem Dziergowskim z WKK Wrocław.

-  Dla mnie to idealna sprawa. [...] Praca z nastoletnimi koszykarzami sprawia mi wielką radość i cieszę się, że doświadczenie zdobywane na poziomie klubowym będą mógł wykorzystać w pracy w reprezentacji - mówi Grzegorz Kożan.

Radości z powodu powołania obu trenerów do odpowiednich reprezentacji Polski nie kryje trener Anwilu Igor Milicić.

- Jestem dumny z moich asystentów. Wykonują ogrom pracy, który nie zawsze może być zauważony. Nikt nie zliczy tych godzin spędzonych przed komputerem czy na parkiecie poza czasem treningów. Cieszę się jednak, że ich wysiłek, poprzez dobrą grę Anwilu, został doceniony w centrali - powiedział w rozmowie z Michałem Fałkowskim Igor Milicić, trener Anwilu Włocławek.

Obaj asystenci na co dzień, poza pracą w Anwilu Włocławek zajmują się także sprawami sportowymi w TKM Włocławek.  

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

kibic 12kibic 12

0 2

Mądry człowiek pochwały wpuszcza jednym uchem, a drugim wypuszcza. 12:32, 10.01.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2018