Zamknij
REKLAMA

Włocławianin Mistrzem Polski. W drodze po medal pokonał wielu rywali!

11:35, 28.10.2020 | .
Skomentuj Pięściarz Championa Włocławek miał bardzo długą przeprawę. W drodze do finału musiał stoczyć kilka zaciętych pojedynków. Fot. Nadesłane
REKLAMA

Pięściarze Championa Włocławek nie przestają zaskakiwać. Po Michale Jarlińskim złotego medalu zapragnął inny włocławski zawodnik. Udało się!

Rok 2020 to znakomity czas dla włocławskiego boksu. Bardzo dobrze prezentują się zawodnicy obu znanych w mieście klubów: Championa Włocławek i WKB Startu Włocławek.

W minionym tygodniu informowaliśmy o kolejnym medalu na poważnej imprezie Michała Jarlińskiego. Nadzieja włocławskiego boksu zwyciężyła w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski w Boksie rozgrywanych w Grudziądzu.

Pięściarz Championa jak burza przeszedł przez wszystkie etapy turnieju i zameldował się w finale, gdzie wygrał z Karolem Łapawą z klubu Sporty Walki Gostyń.

To jednak nie jedyny triumf włocławskiego pięściarza w ostatnim czasie. 

W miniony weekend na dwóch ringach w Kraśniku odbyła się XXVI Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży – Mistrzostwa Polski Kadetów, na której znakomicie zaprezentował się Wiktor Paczkowski.

Pięściarz Championa Włocławek miał bardzo długą przeprawę. W drodze do finału musiał stoczyć kilka zaciętych pojedynków. W najważniejszej dla niego walce turnieju znów okazał się lepszy i zdobył tym samym tytuł.

- Wygrałem trzy pojedynki, każdy jednogłośną decyzją sędziowską. Dziękuje trenerom: Danielowi Łuczakowi i Robertowi Osmólskiemu za ogrom pracy włożony podczas przygotowań oraz niezbędne wskazówki w ringu

- skomentował na portalu społecznościowym młody zawodnik.

Wiktor Paczkowski zdobył Mistrza Polski Kadetów w kategorii wagowej do 52 kilogramów.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (6)

Bez przyjemności.Bez przyjemności.

5 3

Boks - nigdy nie będzie dla mnie TYM sportem! To jest - wg mnie - zwyczajne mordobicie. Różnica między boksem, a mordobiciem - nie wiele znacząca, to miejsce wzajemnego bicia drugiej osoby. Czy bicie po twarzy i innych częściach ciała - jest podnoszeniem poziomu zdrowia dzięki uprawianiu sportu?! Ilu bokserów w Polsce i świecie zmarło z powodu krwiaków w głowie od wzajemnego prania się na ringu?! Ile spokojnych osób padło bez życia na bruk uliczny, bo jakiś mistrz lub niemistrz (boksu?!) czuł się mocniejszy w laniu kogoś drugiego po mordzie? Jest to wprawdzie jakaś droga do bogactwa, majątku, a jakże - są tego przykłady - ale ja mam gdzieś tych, którzy bogacą się laniem, nierzadko; krwistym - kogoś po twarzy. Nie ma czym się szczycić! Kocham zawody, rywalizację sportową, ale tam, gdzie nie ma celowej dla wygranej w zawodacj - bolesnej krzywdy drugiego człowieka, ale potrzebna jesy dla zwycięstwa (przede wszystkim) siła własnego intelektu! NIE dla boksi! I już!
13:46, 28.10.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

oo7oo7

2 2

Jak myślisz kogo interesuje twoje zdanie . 16:58, 28.10.2020


Bez...Bez...

1 0

oo7 16:58, 28.10.2020
,,Jak myślisz kogo interesuje twoje zdanie'' .
----------
Na pewno nie ciebie, lecz ludzi inteligentnych, do ktorych nie nalezysz! Masz kompleksy człecze. Domyślam się tego po infantylnym nicku. 20:36, 29.10.2020


oo7oo7

2 2

brawo młodzież tak trzymać !!! 16:59, 28.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BobBob

3 1

Takich ludzi nam potrzeba w tym bolszewickim mieście. Twoje pięści niedługo się przydadzą kamracie. 👍 17:56, 28.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Słusznie.Słusznie.

0 0

🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Gdy ktoś nie ma w głowie, to zawsze i na pewno ma w pięściach. :)
20:38, 29.10.2020