Sztuka uliczna bije ostatnio rekordy popularności. Kraków ma Jana Pawła II i siostrę Faustynę na ścianie gmachu szpitala, a Gdańsk zmieniające się co jakiś czas satyryczne portrety polityków na starej kamienicy. Włocławek wcale pod tym względem nie odstaje. Na ścianach w różnych miejscach miasta ma... kolorowe koty.
Są niepozorne i – mimo niekiedy krzykliwych kolorów – wtapiają się w otoczenie. Siedzą przycupnięte w rożnych zakątkach miasta opatrzone jedynie napisem „OTO KOT”. Można powiedzieć, że koty stały się nieodłącznym elementem miejskiego krajobrazu, jak (co prawda w zupełnie innej skali) słynne na całym świecie murale anonimowego artysty o pseudonimie Bangsy. Autor „oto kotów” również chce pozostać anonimowy, ale w przeciwieństwie do znanego muralisty, nie manifestuje swoimi pracami poglądów i nie komentuje bieżącej sytuacji. To odróżnia jego koty także od wspomnianych murali w Gdańsku i Krakowie.
- Koty nie mają wydźwięku politycznego. Nie są komentarzem bieżących wydarzeń w świecie. Mają inny cel albo i nie mają. Po prostu są. Na pewno zmieniają nasz krajobraz miejski, pozwalając oderwać się choć na chwilę od miejskiego gwaru. Intelektualnie integrują społeczność, pobudzają uśpioną wrażliwość na sztukę, oddziałują - pisze autor włocławskich kotów na Facebooku.
Pierwszy kot pojawił się we Włocławku w sierpniu ubiegłego roku, choć autor myślał o podjęciu artystycznych działań już wcześniej. W ciągu minionego roku różnokolorowe sylwetki kotów zaczęły pojawiać się w całym mieście; są już m. in na Bulwarach, w parku Sienkiewicza, na kilku budynkach w centrum miasta, przy wejściu do tunelu przy dworcu, przy wyjściach z klatek schodowych niektórych bloków. Ile ich jest? Tego nie wie nawet sam artysta. Miejsca, w których pojawiają się „oto koty” czasem są zupełnie przypadkowe, a czasem wybierane przez autora w zależności od scenerii.
Jak mówi autor, koty nie są inwazyjne, ale znajdują się w miejscach na tyle ruchliwych, że mieszkańcy je zauważają i zapamiętują. Zwierzaki na murach są już elementem miejskiego krajobrazu. Możliwe, że za jakiś czas włocławską przestrzeń będą zdobić również inne efekty artystycznych działań. Autor kotów nie zamierza ograniczać się do urozmaicania przestrzeni tylko nimi.
- Mam masę kreatywnych pomysłów, którymi chciałbym ubarwić to szare miasto wszelkimi formami streetartu. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda się postawić gdzieś instalację, czy inne ozdoby metaloplastyczne... - zdradza w rozmowie z DD Włocławek. - Jeśli zainteresowanie będzie na tyle wysokie, by motywowało do działania, fajnie, by ktoś ,,z zewnątrz,, - z urzędu miejskiego lub firm prywatnych wspomógł kreatywnych artystów z miasta. Łódzkie ściany, elewacje kamienic zdobią przepiękne murale. Czy nie przyjemniej byłoby obywatelom podziwiać kreatywność zamiast monotonii?
Jak pisze autor włocławskich kotów na Facebooku, sztuka uliczna to galeria sztuki przeniesiona na ulicę. Jakie jest Wasze zdanie temat takiej działalności artystycznej – jest potrzebna, czy nie? Prosimy o komentarze.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
38 41
Osobiście rażą mnie te koty. Nigdy nie podobały mi się. Nie rozumiem do dziś jaki jest cel malowania kotów... mimo wyjaśnienia "artysty".
40 34
Nic nie znaczące gówn* na ścianach czy elewacjach miejskich nic nie wnosząca,a nie działalność artystyczna.Ta sama sztuka malarska jak te napisy JP,HWDP i tak dalej.Jakie miasto takie malunki.Pozdrawiam
32 24
Bazgroł na elewacji, to bazgroł na elewacji. Za napisy typu JP/nazwy klubów piłkarskich/inne wykonane sprejem wesołe "twórczości", od razu by go szukali, żeby ukarać, a tu niszczy elewacje i nic. Zareagujcie! Ja jako mieszkaniec, podobnie jak inni komentujący, nie jestem zadowolony z tych graffiti i jedyne, jak na mnie oddziałują, to wzbudzają niechęć, niesmak i oburzenie.
60 17
A ja się nie zgadzam z tutejszymi komentarzami. Według mnie te koty nie są złe. Lepszy kot od tych wszystkich wulgarnych napisów na ścianach i innych tego typu tworów. Zgadzam się ze słowami artysty. To miasto jest zwyczajnie szare. Takie nijakie. A takie koty to przynajmniej jakieś urozmaicenie. Przeczuwam, że zaraz posypią się na mnie hejty, ale co mnie to.
49 15
Szare miasto, szare nastawienie ludzi do czegokolwiek. Strasznie nudne zrobiło się czytanie komentarzy ludzi wiecznie niezadowolonych, ciągle marudzących i pouczających, takich, co to wszystko wiedzą najlepiej. Kot jest świetny i niech "żyje" w tym mieście - gdzie chce i jak chce. Nie martw się Anonim. Niech się sypią hejty, a my i tak będziemy uśmiechać się na widok kota :)
Pozostałe komentarze
11 28
Przecież te koty wyglądają jak K...s . To chyba nie przypadek ...
24 14
Banksy, nie Bangsy, niedouczona redaktorzyno... A Oto Kot jest genialny! :)
12 2
BanKsy...
10 13
Do tych, którym koty szpecą elewację: pewne małżeństwo w Bristolu chciało sprzedać dom, potencjalnych nabywców zniechęcało graffiti namalowane na elewacji. Po jakimś czasie okazało się, że to praca wspomnianego w artykule Banksy'ego, para postanowiła sprzedać graffiti dom dorzucając gratis, za graffiti otrzymali cenę dwa razy wyższą niż początkowo oczekiwali za dom.
21 8
Ładne graffiti na murze wygląda lepiej niż zwykła farba. Przykładem może być stara hala OSiR z namalowanymi sportowcami lub mur wzdłuż Kruszyńskiej za placem cyrkowym w kierunku Falbanki. Wolę taką kolorową sztukę niż jednostajną farbę, na której prędzej czy później ktoś maźnie *%#)!& albo JP.
17 4
Te koty są już od paru ładnych lat :D. Należy Wam się nagroda Złotego Internetu Explorer :D
21 7
Znajac Wloclawian nawet nie zaskoczyly mnie komentarze. Choc w sumie dziwie sie, ze tak bardzo oburzaja takie kotki, a nikomu nie przeszkadzaja kupy psow na chodnikach... To juz nie jest oburzajace... Eh...
0 4
Osobiście, wolałbym, aby autor tych sprejowych bohomazów przeznaczył pieniądze na sprzątanie miasta/renowację starych budynków, bo temu miastu to by się bardziej przydały, niż mazaje. Skoro ma tyle pieniędzy, aby niszczyć elewacje, to niech lepiej zrobi coś wyjątkowego w pozytywny sposób.
21 20
zlapac go i ukarac za dewastacjie
17 24
juz niedługo będziesz miał nie ,,oto kot,, a oto sąd i dostaniesz pędzel i farbę i będziesz naprawiał swoje loty .kołku ty.sprawe oddałem do prokuratury
9 8
Oto Kot zawsze na propsie !
16 15
Ani to ładne, ani to sztuka,wyglada jak nieudane graffiti. Marne to i tandetne.dzis oto kot jutro oto słoń. To wymyśliłeś .jakbys mial 10 lat to bym ci klapsa za te szkody dała.
13 8
Chyba nie uwazasz tego za sztukę
16 15
Jako wloclawian proszę o zaprzestanie niszczenia budynkow i innych elewacji. Złożymy w tej sprawie petycję w urzędzie miasta.nie może tak być ze każdy może sobie rysować na murach co chce.
12 6
@krzywy żonkil
Nie porównuj sztuki (dawne graffiti z OSiRu) do sprejowania od szablonu gdzie popadnie. Te koty nie wnoszą nic pozytywnego do "krajobrazu" naszego miasta. Wystarczy wpisać w google "graffiti art" czy "street art" i oczom ukażą się istne cuda. Takie coś chciałabym oglądać na murach. Mamy wielu utalentowanych ludzi, którzy pewnie chętnie ozdobiliby to smutne miasto swoimi pracami. Ale nie zrobią tego, bo nie są wandalami, którzy pod osłoną nocy bazgrają po miejskich obiektach.
8 5
Skoro to jest sprejowane od szablonu to jak rozpoznać rzekomego oryginalnego dewastatora.Te koty może odwalać każdy.Jaką pewność ma redakcja ,że te puste głupkowate słowa ,uzasadniające tą pseudo sztukę pochadzą od pierwszego czubka,który zaczął ten przestępczy proceder.Tych kociarzy może być cała masa i każdy będzie miał swoje chore motywy.Sam stępel natomiast jest równie atrakcyjny co słowo na ch. rozmazane na czymkolwiek. Widząc jakiekolwiek grafiti mam odruch wymiotny jest to wstrętne,każdemu śmieciowi to robiącemu należy obić gębę i surowo karać.
13 8
Każdy przejaw artystyczny w naszym mieście jest miłej widziany. Mi się podoba :)
3 3
To niech szanowny autor mazajów wykona ci takiego na czole, a nie na elewacjach miasta, za których malowanie płacą podatnicy.
1 7
wezta sie do jokoty a nie piszeta glupoty
5 6
w Płocku na wisłą też jest taki kot. Ćiekawe czy to ten sam artysta.
11 8
Autor kotów powinien wymalować sobie na czole albo na tyłku sylwetkę tego zwierzęcia.Skoro ten niszczyciel i niechluj marzący elewacje, słupy i różne skrzynki jest już publicznie znany , to powinien odpowiadać prawnie i finansowo za "rozmnażanie kotów" w mieście.Żadna ideologia dorabiana temu przedsięwzięciu nie zda się na nic, skoro ma podłoże niszczenia,notabene jest to syndrom obszczymura,który leje i brudzi gdzie tylko się da i nie odpuści niczemu co wystaje z ziemi.
Oczekuję,że służby porządkowe miasta w tym i policja , zajmą się tym kretynem,jeśli nie to należy złożyć obywatelski pozew do sądu o niszczenie mienia publicznego.
9 8
To nie jest prywatne miasto tego pseudo artysty,więc jakim prawem brudzi ta ścianę która jest tak samo każdego z wloclawian jak i jego?!Zycze mu żeby odpowiednie służby zagwaranowaly temu panu oto kotu mural w czterech ścianach ta na kilka lat! Prawdziwi artyści potrafią dużo wiecej. !!!
2 6
Czy to są te same koty które zasmradzają piwnice w naszych blokach ? Czy może to jest temat zastępczy dla odwrócenia uwagi mieszkanców od śledztwa w sprawie remontu ,,1'' i innych sukcesów miejscowych ,,elyt'' -jak twierdzi miejscowy poseł ?
5 5
ddwloclawek promuje niszczenie mienia publicznego i najzwyklejszy wandalizm. redaktorzy mają cos z deklem chyba.... a skoro promują, czyli namawiają do tego typu akcji więc powinni pokrywac koszty związane z odnawianiem miasta po wandalach.
4 1
zacznijmy Tomaszu od tego (artysto wielki hahaha), że te twoje malunki to jest zwykłą promocja twojej osoby i imprez catwalk, które organizujesz. mam nadzieję, że teraz dostaniesz rachunek za niszczenie miasta.
6 3
to jest street art "artysto" buahahah, prysnięcie na beznadziejny szablon farby to jest streetart? buahahah, to tak jakby dać 1 dzwięk na 2 minuty i nazywać to muzyką. ochłon, nie cpaj ziomek tyle, hahaha
2 6
Jak mozna bylo zamiescic takie artykul? Mysle , ze jedynym wytlumaczeniem jest znajomosc autora artykulu oraz pana ''artysty''.
Mysle, ze prawdziwy artysta tego typu mogl poczuc sie urazony!
Totalna zenada...
Wloclawek to wies....
7 3
a ja zawsze jak mijam oto kota to się uśmiecham,fajne i zawsze ciekawiło mnie co za cwaniak się tak bawi.hehe jak dla mnie pozytywne.
1 4
dokładnie,to są bazgroły,nic nie znaczące gó..o !!!!! to dno jest takie samo jak napisy typu : " *%#)!& ", " jp " i inne tego typu durne napisy ..... te jego durne oto koty tylko rażą,obrzydzają i powinni ukarać tego pseudo artystę i teraz powinni go za łeb i niech wszystkie te swoje bazgroły zamalowuje !!!!!!! niech się weźmie za normalną robotę a nie bzdury wymyśla ..... tragedia po prostu,żenada
3 2
otokoty : LUBIĘ TO :)
1 4
Durny pomysł...
4 2
Uwielbiam oto koty, jeżdżę z mamą i tatą na rowerze i poszukuję wszystkich , żeby zrobić sobie przy nich zdjęcie. Pozdrawiamy z mamą i tatą serdecznie autora oto kotów.
3 2
Tomek uspokoj sie z tymi kotami na imprezy itak nikt nie przyjdzie catwalk hahaha
0 3
Niech sobie na samochodzie namaluje a nie na budynkach. Zwykły menel a nie artysta i niech sobie namaluje na domie jak tak mu to pasuje !!! Dziwić się że chce pozostać anonimy... jak by się dowiedzieli kto to by musiał płacić za zniszczone fasady budynków!!! I tyle w temacie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz