Zamknij
REKLAMA

Dobieramy lampy do przedpokoju

13:42, 26.01.2021 | materiały partnera

Oświetlenie mieszkania rządzi się swoimi prawami. W praktyce bardzo często schodzi ono na drugi, a nawet trzeci plan. Kluczowy wydaje się dobór kolorów ścian, styl mebli i rodzaj paneli podłogowych. W następnym kroku dobierane są firanki, zasłony, narzuty, dywany. Dopiero wówczas pojawiają się kwestie oświetlenia. I tu również bardzo często mamy do czynienia z podziałem mieszkania na bardziej i mniej istotne miejsca. W poniższym tekście postaramy się podpowiedzieć na co zwrócić uwagę dobierając oświetlenie do przedpokoju.

Przedpokój to mały, ale ważny punkt każdego mieszkania

Przedpokój, pomimo że często jest pomijany na mapie mieszkania jest pomieszczeniem ważnym. To właśnie w nim wracając do domu powinniśmy mieć komfort zdjęcia butów oraz powieszenia kurtki lub płaszcza. Przedpokój to również wizytówka mieszkania w oczach gości. Dlatego oprócz funkcjonalnych mebli istotną rolę pełnić powinno w nim oświetlenie. Problemem, z którym zmaga się większość właścicieli mieszkań jest zazwyczaj brak dostępu do przedpokoju światła dziennego. To sprawia, że jest miejscem dość ciemnym, a przy tym niezbyt przyjemnym. Z drugiej strony w przedpokoju przebywamy krótko, a tym samym oświetlenie do przedpokoju powinno być inne niż w pozostałej części domu.

Jaki rodzaj oświetlenia sprawdzi się najlepiej?

Oferta sklepów z oświetleniem dla domu jest obecnie tak szeroka, iż każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie.
Lampy do przedpokoju powinny być przede wszystkim dopasowane do danego pomieszczenia. Przykładowo, jeśli nasz przedpokój jest bardzo mały powieszenie w nim żyrandola może nie być najlepszym pomysłem z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze może on kolidować z otwieranymi drzwiami wejściowymi lub tymi od szafy. Po drugie będzie nieco przytłaczać i dawać wrażenie, że przedpokój jest niższy niż w rzeczywistości. Zamiast wspomnianego żyrandola świetnie sprawdzi się plafon. Nie dość, że jest on płaski, dzięki czemu nie zabiera miejsca, to jeszcze rozproszone światło skutecznie obejmie cały przedpokój. Inną opcją, którą można rozważyć to tzw. oświetlenie punktowe. Małe reflektorki na suficie mogą być ustawione pod różnym kątem dzięki czemu doświetlą wszystkie zakamarki przedpokoju nie zabierającym przy tym wiele miejsca. Ostatnią opcję, którą można brać pod uwagę są kinkiety na ścianę. Odpowiednio dobrane świetnie zastąpią klasyczne lampy do przedpokoju. Jedyne czego potrzebuje kinkiet to miejsca na ścianie, dlatego nie jest zalecany do bardzo wąskich korytarzy, w których ledwo udało się wygospodarować miejsce na wieszak na odzież.

Podsumowując lampy do przedpokoju tworzą właściwy nastrój w tym zazwyczaj małym pomieszczeniu, które stanowi jednak integralną część naszego mieszkania. Nie warto o nim zapominać tylko dlatego, że spędzamy w nim najmniej czasu.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%