Zdjęcie ilustracyjne Fot. Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21), CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Miał być zwykły kurs autobusem, a skończyło się na wyczerpującej podróży w skwarze. Czytelnik opisał nam swoją historię, a MPK wyjaśnia, co się stało.
Do redakcji DDWłocławek napisał pasażer, który przeżył nietypową sytuację w miejskim autobusie. Mimo letniej pogody, w środku pojazdu miało działać ogrzewanie.
Jak relacjonuje nasz czytelnik, sytuacja wydarzyła się 29 lipca około południa.
– Jechałem dzisiaj autobusem Nr. 23 (numer taborowy 533). Była godzina około 12.00, a na zewnątrz było przyjemnie ciepło. Niestety, z niewiadomych powodów wewnątrz autobusu włączone były wszystkie grzejniki na max. Wysiadłem zmęczony i spocony. Takich przyjemności doświadczyłem dzisiaj, w tym samym autobusie, dwukrotnie. Czyżby były to planowe testy przed zimą? – napisał w wiadomości do redakcji.
Poprosiliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne o komentarz. W odpowiedzi spółka wyjaśnia, że w autobusach marki Solaris Urbino 12 z 2008 roku system ogrzewania uruchamia się automatycznie po włączeniu silnika i działa jednostajnie, a regulacja temperatury możliwa jest tylko manualnie.
Ogrzewanie w autobusie tej marki oraz tego typu pojazdu włącza się automatycznie po uruchomieniu silnika w pojeździe i nie ma regulacji cieplej oraz zimniej. Ogrzewanie działa jednostajnie. Z naszej strony wygląda na to, że kierowca nie wyłączył ogrzewania manualnie. Informujemy, iż w tym autobusie nie jest dostępna klimatyzacja na przestrzeni pasażerskiej
– tłumaczy Adam Sujkowski, referent ds. technicznych MPK Włocławek.
Przewoźnik dodaje również, że przeprasza za całą sytuację i podejmie działania wewnętrzne.
– Za zaistniałą sytuację przepraszamy oraz przeprowadzimy rozmowę na temat tej sprawy z kierowcą, który jeździł tego dnia na linii numer 23 autobusem o numerze bocznym 533 – podkreśla Sujkowski.
Wyjaśnienia przewoźnika pokazują, że część taboru kursującego po Włocławku to nadal starsze modele, które nie posiadają klimatyzacji na przestrzeni pasażerskiej. W przypadku upałów może to prowadzić do niekomfortowych sytuacji, jeśli system ogrzewania nie zostanie odpowiednio wyłączony.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
46 3
To ten upocony pasażer ,nie mógł na którymś kolejnym prxystanku ,podejśc do kierowcy i zasygnalizować?
Byłoby prościej ,niż po czasie pisać tu listy
Zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
4 5
Najlepiej wysiąść i z buta
37 7
A wystarczyło pomyśleć samodzielnie podejść do kierowcy i zwrócić uwagę, ale po co ? Lepiej listy pisać i się pocić 🤣 Typowy roszczeniowiec za zimno źle za ciepło jeszcze gorzej 🤣🤣🤣🤣
28 13
W ekipie kontrolerów biletów w M. P. K. jest pani która ubiera się tak jak by uciekła z cyrku ZALESKI
4 4
Daj spokój, przynajmniej u tej pani jest podkreślona kobiecość, mi się to podoba, tak trzymać proszę pani.
2 0
Niech ta kobiecość się jeszcze umyje, zęby porządnie wyszoruje i grzyba na stopach ogarnie. Wtedy możemy dyskutować czy to są odpowiednie stroje do pracy
23 4
W nowszych jest klima tylko po co jak jak jej nie włączają
8 1
Jak włączają to zaraz moherkomando drze się,że jest zimno,maski dra się że dzieci im marzna
20 1
Tak przerażająca historia zmieniła moje życie
Pozostałe komentarze
17 8
ogrzewanie w lipcu to Pikuś, taki malutki, ile razy nie ma tuszu w kasownikach! ile razy nie ma połączenia z siecią i elektronicznego biletu nie da się kupić, a kierowcy nie potrafią jeszcze jeździć jak z ludźmi i myślą, że kartofle na targ wiozą... trzeba przyznać, nie wszyscy tak jeżdżą, bo to by było niesprawiedliwie wszystkich do jednego wora od ziemniaków wrzucać, ale zawsze trzeba mieć poprawkę, że jak się wsiada do autobusu to trzeba się mocno trzymać na zakrętach zwłaszcza.
5 8
Może Ci błędnik siadł. Współczuję tobie, rodzinie, znajomym. Jeżeli zwykły przejazd mpk budzi w tobie taką ilość złych emocj, trudno sobie wyobrazić jakie traumy przynosi codzienność. Współczuję
1 0
Nie ma potrzeby udawać współczucie i kogoś obrażać. Są uprzejmi kierowcy, którzy jadą płynnie i jeszcze potrafią poczekać, gdy widzą, że ktoś biegnie do autobusu, a gdy pada deszcz, otwierają drzwi. Ale część kierowców jeździ, jakby pierwszy raz wsiadła do autobusu, hamują gwałtownie, że nawet siedząc w autobusie, trzeba trzymać się oparcia, bo można spaść.
14 2
Przez tą historię niezasne dziś taka tragedia
0 0
Jak już nie będziesz spał to weź do ręki słownik ortograficzny.Warto.
12 1
A zimą w autobusie lodownia, latem ukrop
12 5
Pewnie to był autobus z telekomunikacji miejskiej. Coś się musiało zagrzać
7 4
Prawda,wielu kierowców chyba w Warszawie uczyło się jeździć bo tam kierowcy MZK jeżdżą jakby się znajdowali na torze F1. Ostatnio jechałem 17 od Kaliskiej Falbanką do pętli na Dębowej. Normalnie autobus tą trasę pokonuje w 25 minut,my jechaliśmy...14. kierowca jechał co najmniej 80. Nawet ci co siedzieli mieli problem żeby utrzymać się na siedzeniach. Zgłoszone do dyspozytora który stwierdził że autobusy mogą jeździć max.50. i taka była możliwość zgloszenia.
Które słowo wg was jest spamem,że dostaje taki komunikat? Widzę,że znów muszę dzielić słowa bo sztuczna inteligencja dziennikarzyn nie ogarnia
0 0
No niewątpliwie jak te autobusy mają ograniczenie do 70 xD
2 0
Nie ma porównania do Warszawy. Jako Włocławianin pracujący w MZA stwierdzam, że tamtejsza jazda różni się od tej we Włocławku.
Generalnie we Włocławku ludzie już marudzą jak autobus ma 5 min opóźnienia. W Warszawie tyle ma na pierwszym przystanku a ludzie się cieszą, że w ogóle przyjechał.
Kolejna sprawa.. F1? Wystarczy się mocno trzymać. W stolicy pasażerowie się nauczeni trzymania i to też zachęcam robić we Włocławku.
Szerokości
5 1
Kierowca też chcę się załatwić, więc więcej wyrozumiałości.
1 2
jeden taki driver co zapomina że autobus prowadzi a nie osobówkę i ciśnie, rumakowanie się skończy jak ktoś się poważnie uszkodzi podczas jazdy tego pana i mpk będzie bulić odszkodowanie
3 4
Mi tam się podoba przynajmniej elegancka kobitka a nie jakaś szara mysz
Zazdrościsz? Przyznaj się 😄
1 0
Nie włącza klimatyzacji czy ona jest czy nie. Ostatnio kierowca stwierdził,że taki mają przykaz. Więc odpowiedzi z MPK to czcze gadanie.
0 0
W elektrykach tych nowych jest założona blokada i nawet u kierowcy nie włączy się poniżej +25 stopni taki rozkaz poszedł z góry na warsztat i tak zrobili dla oszczędności prądu żeby zasięg był większy
0 0
Jeszcze zatęsknicie za tym ogrzewaniem. Zobaczycie co będzie zimą jak będzie z -10 i na przystanek podjedzie wasz super ultra nowoczesny eko elektryczny autobus... albo w ogóle nie przyjedzie.
0 0
Dziś w autobusach to w lini 19 i 14 duchota, okien nie można odtworzyć.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz