Nadchodzące miesiące mogą mocno uderzyć Polaków po kieszeni. Ceny owoców i warzyw szykują się do skoku – a winna temu... pogoda.
Zima była łagodna i mogło się wydawać, że rolnicy mogą spać spokojnie. Niestety, sielanka szybko się skończyła. Przymrozki, susza i szkodniki zrobiły swoje – tegoroczne zbiory owoców i warzyw zapowiadają się najsłabsze od lat.
W raporcie „Agromapa”, przygotowanym przez Credit Agricole, czytamy, że choć początek roku nie przyniósł siarczystych mrozów, to właśnie brak zimowego chłodu przyczynił się do masowego rozwoju szkodników. A to był dopiero początek problemów.
– Tegoroczna wegetacja zaczęła się w warunkach wyraźnego deficytu wody. Z kolei w kwietniu i maju na dużym obszarze kraju wystąpiły przymrozki, które doprowadziły do uszkodzeń kwiatów i zawiązanych już owoców – komentują eksperci.
GUS i analitycy Credit Agricole są zgodni: sady wiśniowe, czereśniowe, morelowe i brzoskwiniowe zostały szczególnie mocno dotknięte przez wiosenne przymrozki. W efekcie:
– Uwzględniając powyższe czynniki, uważamy, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo ukształtowania się tegorocznych zbiorów owoców poniżej średniej wieloletniej – ostrzegają autorzy „Agromapy”.
A to oznacza jedno – ceny pójdą w górę. I to nie tylko czereśni, które co roku stają się symbolem drożyzny.
Niestety, nie tylko sady mają powody do zmartwień. Zgodnie z oceną GUS, warzywa również nie miały łatwego startu. Wiosenne chłody i susza spowodowały, że wiele upraw w ogóle nie wzeszło lub rośnie bardzo słabo.
– W drugiej połowie kwietnia i w maju w wielu regionach warunki agrometeorologiczne były również niesprzyjające ze względu na niedobór opadów, który ograniczał rozwój roślin oraz zmniejszał skuteczność nawożenia wskazują eksperci – Credit Agricole
Jest pewien promyk nadziei – południe Europy ma się lepiej. W krajach takich jak Hiszpania, Włochy czy Grecja rolnicy cieszą się z obfitych plonów. Dlatego część niedoborów na polskim rynku może zostać uzupełniona importem.
Ale to nie znaczy, że będzie taniej. Wręcz przeciwnie.
Eksperci spodziewają się, że roczna dynamika cen w kategorii owoców i warzyw znacząco wzrośnie. Szczególnie mocno mogą zdrożeć owoce, bo ich deficyt na krajowym rynku będzie większy niż w przypadku warzyw.
Jeśli sytuacja się nie poprawi, możemy tego lata płacić rekordowe kwoty za podstawowe produkty sezonowe. Warto więc przygotować się na to, że b i owocami będzie kosztował znacznie więcej niż w ubiegłym roku.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz Sebastian Bona-Kuchejda z Pixabay
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz