Wybory parlamentarne w październiku 2023 roku przyniosły wiele oczekiwanych przez Polki i Polaków zmian. Jakie zrealizowane przez rządzącą koalicję obietnice są najbardziej znaczące?
Obejmując władze po 8 latach polityki PiS, zobowiązaliśmy się zarówno do naprawy sytuacji w kraju jak i do transparentnego rozliczenia nieprawidłowości, przypadków łamania prawa i niegospodarności naszych poprzedników. Skala zaniedbań i nadużyć w każdym niemal resorcie wymaga dużo większego zaangażowania i staranności działań naprawczych niż mogliśmy przypuszczać. Potrzebujemy czasu na uważną, dokładną i efektywną pracę, ale rezultaty są już widoczne. Powołaliśmy do tej pory trzy komisje śledcze zajmujące się badaniem nadużyć przy organizacji tzw. „wyborów kopertowych”, „afery wizowej” i nielegalnego użycia systemu „Pegasus”. To ważne, żeby każdy mógł poznać wszystkie szczegóły działania rządu i urzędników, kiedy w grę wchodzą publiczne pieniądze obywateli. Realizujemy też kolejne zobowiązania wynikające z naszych przedwyborczych zapowiedzi. Naszym już wprowadzonym priorytetem były podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom przywróciliśmy finansowanie leczenia metodą in vitro z budżetu państwa. Finalizujemy prace nad projektem ustawy wprowadzającej tzw. „babciowe”, czyli dopłatę do opieki nad dzieckiem. Rozpoczęliśmy proces odpolityczniania mediów publicznych, przywracając ich rzetelny, zgodny z faktami przekaz. Wreszcie przedstawiliśmy na forum Unii Europejskiej ambitny i skuteczny „Plan Działań Polski ws. przywracania praworządności”, który po latach zaniedbań pozwala nam wreszcie otrzymać środki finansowe z UE, których wysokość może sięgnąć w sumie nawet 137 mld euro.
Czy Pana zdaniem zmian potrzebuje również Włocławek? Mamy wielu kandydatów w wyborach samorządowych, jak podjąć dobrą, służącą interesowi mieszkańców decyzję?
Włocławek potrzebuje ciągłości zarządzania i stabilizacji, a nie lewicowych eksperymentów. W czasie wyborów do Senatu – zgodnie ze słowami Donalda Tuska, wielu wyborców obozu demokratycznego głosowało taktycznie, by wspólnie pokonać kandydatów PiS. Ostatnie lata w naszym mieście to czas rozwoju, modernizacji i inwestycji w infrastrukturę mieszkaniową, sportową, rekreacyjną, drogową i edukację. Pozytywne zmiany widać na każdym kroku, a przed nami jeszcze wiele wyzwań, którym sprostać może jedynie doświadczony zespół, zgodnie i sprawnie współpracujący na lokalnym i centralnym szczeblu. I dlatego stawiam na Marka Wojtkowskiego, którego wybór będzie najlepszą odpowiedzią na oczekiwania i potrzeby mieszkańców Włocławka.
Wybory samorządowe to szczególny rodzaj głosowania, bo biorąc w nich udział mamy słuszne poczucie większego, realnego wpływu na kształt polityki w mieście. Kandydatów znamy często osobiście i wiemy jak nasi faworyci wiele robią dla lokalnej społeczności. Warto przed oddaniem głosu wziąć udział w spotkaniu wyborczym, zadać pytanie, porozmawiać o problemach i wysłuchać konkretnych, rzeczowych odpowiedzi. Dla mnie ważne są zrealizowane projekty. Dlatego tak cenię zaangażowaną pracę Prezydenta Marka Wojtkowskiego. Widzę jak dzięki niemu i sprawdzonemu zespołowi jego współpracowników zmienia się Włocławek. Ile konkretnych inicjatyw wpłynęło na poprawę jakości życia naszych mieszkańców: nowe żłobki i przedszkola, remonty szkół, budowa mieszkań, remont dworca i Centrum Przesiadkowe, czy piękny Park na Słodowie, który w obecnej kadencji został wzbogacony o baseny letnie, skatepark oraz pumtruck, z których tak chętnie korzysta młodzież. Dzięki pozyskaniu unijnych środków również przed Włocławkiem otwierają się nowe perspektywy realizacji kolejnych inwestycji, które będą możliwe przy dalszej rozsądnej polityce doświadczonego prezydenta, współpracującego i docenianego przez władze lokalne, województwa i centralne.
A jak z perspektywy pracy w Parlamencie ocenia Pan ewentualną konieczność przeprowadzenia i sfinansowania z publicznych pieniędzy wyborów uzupełniających do Senatu RP?
Wyborcy oczekują od odpowiedzialnych kandydatów, na których zdecydowali się oddać swój głos zaangażowania, gotowości do podejmowania skutecznych działań, ale przede wszystkim zdecydowania i efektywnej realizacji podjętych decyzji. Dlatego nie dziwi fakt, że zamiast kandydata, który w ciągu kilku ostatnich miesięcy, pełnił kilka różnych funkcji publicznych i znowu zmienił zdanie, żeby ponownie startować w kolejnych wyborach, stawiamy na prezydenta Marka Wojtkowskiego, który od lat wytrwale i z pasją sprawuje najważniejszy urząd w naszym mieście. W Polsce tylko dwóch senatorów zdecydowało się na start w wyborach samorządowych. Taką sytuację mamy też niestety we Włocławku. Tacy kandydaci nie liczą się z kosztami swoich nierozważnych decyzji, które w przypadku ewentualnych wyborów uzupełniających do Senatu poniesiemy niestety my wszyscy. Nie możemy także wykluczyć sytuacji, w której potencjalny prezydent Włocławka, będący już w tym roku senatorem i wiceministrem, postanowi w czerwcu zostać europosłem… Swoją drogą, ku pewnej przestrodze przypomnę, że Aleksander Fredro napisał bajkę, w której krytykował takie niezdecydowanie i skutki, do jakich prowadzi. W bajce tej, jak to w bajkach, był oczywiście zwierzęcy bohater – osiołek – któremu do dwóch żłobów dano siano i owies. Bohater tej historii tak długo nie mógł się zdecydować, że padł z głodu wśród obfitości pokarmu.
W wyborach mamy też wielu młodych kandydatów. Ich też warto wspierać.
Uważam, że niezwykle cenny jest udział młodych kandydatek i kandydatów w wyborach samorządowych. Świeże spojrzenie, kreatywność i działania odpowiadające na potrzeby również młodszych włocławian, pozwalają nabrać nowej perspektywy. Osobiście miałem możliwość współpracować i obserwować zaangażowanie Jakuba Lewandowskiego oraz jego pomysły na potrzebne i oczekiwane w mieście zmiany, jak projekt wprowadzenia „Fajansowej Karty”. Nie mam wątpliwości, że przysłuży się sprawom Włocławka. Uczestnictwo młodych ludzi w życiu publicznym i ich realny wpływ na kształt podejmowanych w mieście decyzji może przynieść innowacyjne, korzystne dla mieszkańców rozwiązania.
Czekamy zatem na wynik wyborów, mając nadzieję, że będzie jak najlepszy dla Włocławka. Bardzo dziękuję za rozmowę.
Bardzo dziękuje i życzę wszystkim mieszkańcom Włocławka i naszego regionu spokojnych, rodzinnych i radosnych Świąt Wielkanocnych. Czasu na odpoczynek i dobrej pogody do wiosennych spacerów oraz wielu ciekawych rozmów przy wspólnym stole, niekoniecznie o sprawach politycznych.