We wtorkowy poranek, 30 czerwca, strażacy zostali wezwani do pociągu PKP Intercity zatrzymanego na stacji w Lubaniu. Z kabiny maszynisty wydobywał się dym. Na czas działań służb ruch kolejowy w kierunku Włocławka został wstrzymany. Jak się okazało, przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej w jednym z urządzeń znajdujących się w lokomotywie.