Rodzina dzików, która od miesięcy przemierza osiedle Południe i w ostatnich dniach dotarła aż pod kościół przy ul. Wiejskiej, ma wkrótce zniknąć z Włocławka. Prezydent Krzysztof Kukucki zapowiada, że problem zostanie rozwiązany. Miasto zatrudniło specjalistyczną firmę z Warszawy. Jednocześnie ani urzędnicy, ani wykonawca nie chcą wprost powiedzieć, że zwierzęta nie zostaną wywiezione do lasu. Obowiązujące przepisy praktycznie przesądzają ich los.