Dziś (wtorek, 2 grudnia) straż pożarną wezwano do pożaru w jednym z "wieżowców" przy placu Kolanowszczyna. W budynku było bardzo duże zadymienie. Pomocy medycznej wymagała jedna z mieszkanek bloku.
Źródłem dymu, który pojawił się po godz. 9 na klatce schodowej bloku przy placu Kolanowszczyna 15, były tlące się śmieci w jednej z piwnic.
Żle poczuła się jedna z mieszkanek bloku. Pomogła jej załoga wezwanej karetki. Kobieta nie została przewieziona do szpitala, zdecydowano, że może pozostać w domu.
Trwa wietrzenie klatki schodowej budynku.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
12 1
Który palacz rano wyrzucał śmieci??
12 4
21wiek wieżowiec nieocieplony....
Pozostałe komentarze
9 7
"Pomogła jej załoga wezwanej kartki". W życiu o czymś podobnym nie słyszałem.
6 6
Wzieli by wiadra z wodą mieszkańcy zamiast uruchamiać te całe załogi
6 4
To wszystko przez te wybory... Ludzie rozgorączkowani, to i śmieci się od tej temperatury zajęły.
Mazel Tov.
5 1
A może Kuryk bucha ściągał z rana?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz