Wiadomości Włocławek - informacje, newsy, fotorelacje

Zamknij
Ważne

Żołnierze Wyklęci z Kujaw - dla nich II wojna światowa nie skończyła się w 1945 roku

Ł.D 05:30, 02.03.2012 Aktualizacja: 11:43, 27.10.2025
21 Żołnierze Wyklęci z Kujaw - dla nich II wojna światowa nie skończyła się w 1945 ro fot. szlakipamieci.kujawsko-pomorskie.pl

Dla wielu Polaków druga wojna światowa nie skończyła się w 1945 roku. Żołnierze Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych walczący przez sześć lat z okupantem niemieckim, pozostali w podziemiu i skierowali swoje działania wobec polskich komunistów i Armii Czerwonej. Tak było też na Kujawach!

Pierwsze oddziały zbrojnego podziemia przeciwko władzy ludowej zaczęły działać na Kujawach latem 1945 roku. Oddziały złożone były z byłych żołnierzy Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych, którzy nie zaakceptowali wepchnięcia Polski w objęcia Związku Radzieckiego.

Dla nich okupacja się nie zakończyła. Niemcy zostali przepędzeni, a w ich miejsce pojawiła się Armia Czerwona i polscy sojusznicy - członkowie Polskiej Partii Robotnicznej, urzędnicy, milicjanci, żołnierze komunistycznego wojska polskiego i funkcjonariusze komunistycznego aparatu represji.

Już kilka miesięcy później, grupy poakowskie zaczęły podejmować wspólne akcje przeciwko komunistom. Od samoobrony do odwetowych wypadów na posterunki MO i UB, a w konsekwencji po rozbijanie aresztów w celu ratowania uwięzionych kolegów.

Jak pisze* Alicja Paczoska-Hauke z bydgoskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, na Kujawach swoją działalność w latach 1945-1947 prowadziły dwa duże oddziały zbrojne: Jerzego Gadzinowskiego „Szarego” i Antoniego Fryszkowskiego „Rysia”. Gdy tworzyli oni swoje oddziały „Szary” miał 18, a „Ryś” 22 lata. Mimo tak młodego wieku potrafili oni przez kilka miesięcy sprawnie pokierować wieloma akcjami, rzadko ponosząc straty w ludziach, walcząc z dużo bardziej licznymi grupami operacyjnymi MO i UB.

Jerzy Gadzinowski „Szary” (na zdjęciu) urodził się 9 grudnia 1927 r. w Rybnie, pow. Włocławek w rodzinie patriotycznej. Podczas II wojny światowej wraz z rodziną został wysiedlony do Generalnej Guberni. Tam pracował jako pomocnik maszynisty. W 1944 roku wstąpił do Armii Krajowej.

W marcu 1945 r. rozpoczął naukę w Gimnazjum Ziemi Kujawskiej we Włocławku.  Wiosną zasilił szeregi konspiracyjnego "Pułku Ziemi Kujawskiej AK". Miesiąc później wraz z kolegami zaczął się ukrywać. W czerwcu nawiązał kontakt z oddziałami niepodległościowymi z Lubrańca i tam zasilił szeregi oddziału zbrojnego, który ścierał się z przedstawicielami władzy ludowej.

Ich działalność to przede wszystkim pobicia i rozbrojenia funkcjonariuszy MO i UB, rozbrojenia posterunków milicji oraz wykonywanie wyroków śmierci.

"Szary" został aresztowany w listopadzie 1945 podczas pobytu w Łodzi. Po pokazowym procesie został skazany na karę śmierci i rozstrzelany w więzieniu w Bydgoszczy.

Antoni Fryszkowski ps. Ryś pochodził z Sompolna. Podczas okupacji hitlerowskiej został wywieziony do Niemiec na roboty. Powrócił do kraju w 1945. Chcąc uniknąć powołania do komunistycznego wojska związał się z antykomunistyczną organizacją zbrojną Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP).

Oddział "Rysia" operował na terenie powiatów włocławskiego, aleksandrowskiego i rypińskiego oraz kolskiego i konińskiego. W ich działalności można wyróżnić akcje nie tylko zbrojne, ale też propagandowe, m.in. podczas referendum ludowego w 1946 roku.

Żołnierze oddziału "Rysia" dokonywali także rekwizycji różnych surowców, ścierali się też zbrojnie z oddziałami Milicji Obywatelskiej, Urzędu Bezpieczeństwa i Korpusu Bezpieczeństwa wewnętrznego.

2 sierpnia 1947 'Ryś" został aresztowany w Wałbrzychu. Skazany na karę śmierci za m. in. przynależność do nielegalnej organizacji zbrojnej, nielegalne posiadanie broni, napady na funkcjonariuszy UB, MO, KBW, Wojska Polskiego i Armii Czerwonej, zabójstwa członków PPR, sabotowanie rolnej akcji kontyngentowej, napady na spółdzielnie Samopomocy Chłopskiej i transporty kolejowe. Wyrok, przez rozstrzelanie, wykonano 10 lutego 1948 we Włocławku.

1 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Warto z tej okazji pamiętać, że nie każdy w 1945 roku pogodził się z ustaleniami wielkich mocarstw w sprawie Polski. Żołnierze konspiracji niepodległościowej podjęli walkę o niepodległą Polskę, za co zapłacili najwyższą cenę.

W artykule wykorzystano fragmenty publikacji Alicji Paczoskiej-Hauke: "Antoni Fryszkowski „Ryś” (1924–1948). Żołnierz kujawskiego podziemia niepodległościowego", „Zeszyty Historyczne WiN-u” nr 32–33: 2010 oraz "Działalność zbrojna przeciwko władzy ludowej oddziału Jerzego Gadzinowskiego "Szarego" na Kujawach w 1945 r." z portalu: szlakipamieci.kujawsko-pomorskie.pl

(Ł.D)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (21)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

RudiRudi

13 22

Jeszcze więcej mordowano Polaków i jeńców wojennych w czasie nacjonalistycznych rządów dyktatora Piłsudskiego i jakoś teraz o tym cisza.Na bohaterów kreuje się mało znane postacie ,które w tamtych czasach miały problemy z dostosowaniem się do rzeczywistości.Dziwne bo prawie każde ugrupowanie polityczne ma swoich/często innych/bohaterów.Zasługi im przypisywane to prawie taka sama historia każdego z naszych przodków.Tylko nie każdy wystawiał pierś do odznaczeń.
W naszej historii brakuje nadal obiektywizmu,a przecież wśród rządzących tak wielu historyków.

09:00, 02.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zenonzenon

8 12

i teraz ~ amon my wszyscy musimy za to płacić. Że każdy miał robotę ( i niekoniecznie miał w niej co robić).

13:29, 02.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Chuck Chuck

21 16

No przecież komuniści do dzisiaj we Włocławku rządzą i gdzie ta praca? To zwykli spadkobiercy morderców

14:00, 02.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JOhanJOhan

13 7

~amon, człowieku jak pojęcia nie masz w temacie, to się nie udzielaj. Jeszcze długo będziemy wychodzić z zacofania dzięki pasożytom będących na usługach najeźdźców. A powiedź mądralo kto dzisiaj rządzi tym krajem?

21:36, 03.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

RemoRemo

19 26

Chwała Bohaterom walczącym z sowieckim okupantem oraz jego pachołkami!

20:24, 07.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dzonny_killerdzonny_killer

12 20

w końcu niejeden w obecnych władzach Włocławka ma dumny i chwalebny udział w pzpr - czyli płatnych zdrajcach pachołkach rosji!!! :p

21:27, 07.03.2012
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anna.babcia1anna.babcia1

1 3

www.youtube.com/watch?v=jDnvasT4IMA

19:16, 02.04.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wedantawedanta

6 8

do rudi. Puknij się w łeb idioto, chyba Cię uczył dziadek UBek. Wtedy w Polsce rządzili Polacy a nie komuchy, sowieci i żydzi. Jeżeli już kogoś represjonowano to szkodnikom Polski.

14:48, 29.08.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

emuemu

18 7

Tak naprawdę, nie wiadomo, czy płakać, czy śmiać się.
Opinie o "żołnierzach wyklętych" wyrażają ludzie , którzy nie mają pojęcia o tamtych czasach.
Oczywiście wszyscy ci "żołnierze" byli wspaniali, walczyli z komuną.Jak zwykle gloryfikuje się według uznania, nie bacząc na fakty."Ryś " i "szary" bohaterami. Ludzie, którzy mimo młodego wieku mordowali innych bez mrugnięcia okiem.Wg. własnego upodobania i uznania.To już zakrawa na kpiny. Są ludzie, którzy pamiętają ich bohaterskie wyczyny.

11:40, 01.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anna.babcia1anna.babcia1

4 2

Wybitnym znawcą podziemia antykomunistycznego w PRL jest Leszek Żebrowski.Proszę sobie odszukać na Facebook lub na YouTube i nie będzie wątpliwości.

05:35, 03.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

wsws

15 9

Ryś i jego banda była zwykłymi złodziejami i bandziorami żyją ludzie, którzy pamiętają tamte czasy i wiele mogą powiedzieć o jego bandyckich wyczynach.Nie należy z bandziora robić bochatera

18:14, 31.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MkMk

10 0

Historia jest taka jaka jest, faktów historycznych nie należy komentować czy interpretować pod taką czy inną ideologię będącą akurat przy władzy. Dobry historyk nie dodaje niczego od siebie, bada dokumenty,do źródeł historycznych materialnych też trzeba podchodzić z dużym krytycyzmem i na podstawie jednego zapisu nie dochodzić do takich czy innych wniosków. Wszystko powinno być porównane z innymi dokumentami, zeznaniami świadków.Badacz profesjonalista tak właśnie czyni, a ocenę pozostawia czytelnikom.

18:48, 31.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZibiZibi

7 7

Chwała bohaterom, młodzi ludzie oddawali życie za Ojczyznę, a pachołki Moskwy i ich męczyli i mordowali. Trudno powiedzieć jak dzisiaj wyglądała by Polska gdyby nie niewola rosyjska, może stali byśmy jak Niemcy Anglicy czy Francuzi i może młodzi ludzie nie musieli by jeżdzić za pracą.

12:25, 02.03.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hahahehhahaheh

0 0

czerwony włocławek, czerwone jabłuszko, w środku czerwone robaczki gryzą się nawzajem

18:34, 11.11.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%