Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek, przed godziną 8. na skrzyżowaniu ulicy Wienieckiej, Okrzei i Wyszyńskiego. W zderzeniu dwóch aut ucierpiała jedna osoba. Na drodze powstały zatory, przez co ruch był utrudniony.
Z relacji świadków wynika, że kierujący golfem, jadący ul. Wyszyńskiego przejechał przez skrzyżowanie na czerwonym świetle i uderzył w opla jadącego od strony Torunia w kierunku centrum. Samochody nie nadawały się do dalszej jazdy. Wyciekły z nich płyny eksploatacyjne. W zderzeniu mógł wziąć udział także kierujący mercedesem, ale w ostatniej chwili udało mu się uniknąć kolizji.
Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej, policjanci z wydziału ruchu drogowego i zespół ratownictwa medycznego, który zabrał do szpitala kierującego golfem. Ruch w miejscu zdarzenia był utrudniony. Kierowcy jadący drogą nr 91 od strony Torunia stali w dużym korku, a samochody były kierowane w ul. Wieniecką.
Kobieta kierująca oplem była trzeźwa. Od kierowcy golfa najprawdopodobniej zostanie pobrana krew do badania.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
12 22
Czemu nikt nie pisze, że "Wieśwagen" na CW?
10 1
wieśwagen na CW .... zadowolony
13 2
czyżby"nie trzeżwy poniedziałek"?
24 1
"Wjechał na czerwonym i pojechał do szpitala"
Czy tylko ja widzę szyderczą chęć ominięcia kolejki do lekarza?
14 3
Kierujący golfem przejechał po trawniku zaczynającym się przy szkole, przeciął pas jezdni w kierunku na Toruń, przejechał po wysepce tzw. rondzie rozwalając felgę i krawężnik i dopiero wjechał na jezdnię w kier. Łodzi, gdzie doszło do kolizji. Musiał bardzo szybko jechać aby zaorać trawnik i przelecieć przez wysepkę. Na szczęście tylko tak to się skończyło. Pan redaktor ma bardzo słabe info
Pozostałe komentarze
8 4
Zlot milosnikow letnich opon.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz