Znaleziony we Włocławku na początku roku ponad tysiącletni miecz jest cały czas konserwowany przez naukowców z UMK. Prezydent zapowiada, że miasto zrobi wszystko, aby znalezisko było eksponowane w naszym mieście.
Na początku stycznia tego roku podczas pogłębiania przystani na Wiśle we Włocławku w wydobywanym z dna rzeki mule był ponad tysiącletni miecz. Zauważył go człowiek z firmy wykonującej prace.
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Toruniu oddał skarb z Włocławka do pracowni konserwatorskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Dzięki zdjęciu rentgenowskiemu okazało się, że pod warstwą rdzy jest napis Vlfberht/Ulfberht, czyli sygnatura wytwórców.
Na terenie 23 europejskich państw odnaleziono do tej pory około 170 takich mieczy. Najstarsze były z drugiej połowy VIII wieku. Posługiwano się nimi przez około 300 lat. Robili to m.in. wikingowie, stad nazwa miecz wikiński. W Polsce podobnych mieczy do tej pory było osiem. Ten jest więc dziewiąty.
Na jednej z facebookowych grup, włocławianin, który podpisał się jako "kret z UMK", poinformował, że miecz jest inkrustowany srebrem. Ma to oznaczać, że tysiącletnie znalezisko należało do kogoś bardzo ważnego.
Pamiętacie miecz wydobyty z Wisły u przystani? Okazuje się ze jest inkrustowany srebem co oznacza że należał do kogoś bardzo znaczącego co czyni go niezwykle niezwykle cennym
- napisał mężczyzna.
Włocławianin we wpisie na grupie alarmuje też, że według niego, miasto nie jest zainteresowane eksponowaniem miecza we Włocławku. Powodem ma być brak odpowiedniej gabloty.
- I teraz meritum. Miasto nie jest zainteresowane eksponowaniem miecza w mieście. Oficjalne stanowisko miasta - nie mamy odpowiednio klimatyzowanej gabloty. O jego dalszym losie zadecyduje konserwator zabytków. Nawet toruńscy naukowcy łapią się za głowę, że Włocławek olał temat sensacji na skalę światową - pisze Ogończyk.
Pod postem rozpętała się burza, a oburzeni włocławianie zaczęli pisać, żeby ktoś z władz miasta zajął się tym tematem. Komentarz zamieścił prezydent Krzysztof Kukucki.
Miasto podejmie wszystkie kroki by miecz wrócił gdzie jego miejsce - do Włocławka
- deklaruje Krzysztof Kukucki.
W rozmowie z DD, prezydent zaznacza, że miasto podejmie się własnej inicjatywy, aby miecz wrócił do Włocławka.
- Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby miecz wrócił do Włocławka. Wiem, że marszałek oferował jakieś wsparcie w tym temacie. Będziemy wspierać każdą inicjatywę w tym temacie i podejmiemy też własne inicjatywy, aby znalezisko wróciło do Włocławka. Tylko to nie będzie niestety tydzień, czy dwa, ponieważ cały czas trwa zabezpieczenie miecza i to jest kwestia raczej miesięcy niż tygodni - tłumaczy Krzysztof Kukucki.
Marszałek Całbecki już w styczniu zadeklarował, że Urząd Marszałkowski jest gotów sfinansować przygotowanie Muzeum Historii Włocławka do przechowywania skarbu, gdyby okazało się, że nie ma tam takich warunków. MHW działa w strukturach Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej, a to jest instytucja nadzorowana i finansowana przez Urząd Marszałkowski.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
17 1
To jest nasz skarb wydobyty we Włocławku i tu jest jego miejsce na zawsze
14 0
Wojska Kukuckiego ruszą na Toruń.
10 0
Trzeba było miecza nie wydawać mogli przyjeżdżać i tu go konserwować z Torunia daleko nie mają
1 0
Ale miecza nie konserwuje się tak jak mumię więc muszą być do tego warunki i sprzęt 😉
0 0
Mumia 2 masz rację włocławek nie ma sprzętu na konserwację, nie bez powodu to do Torunia przewieźli!
12 1
Takie mrzonki to sobie możecie przedszkolakom opowiadać. Był ktoś w muzeum włocławka na nocy muzeów? Tam nie ma na ten eksponat miejsca. A druga i najważniejsza kwestia jest taka, że to muzeum nie podlega pod urząd miasta tylko pod marszałka województwa... także może zamiast dać go do instytucji wojewódzkiej zróbcie mu honorowe miejsce w pomieszczeniach galerii sztuki, tej przy zielonym rynku. Tam i tak nic ciekawego nie ma, a miecz by ludzi przyciągnął. Panie prezydencie mam pomysł! Sala miecza wikińskiego! tam się zmieści każda gablota, jakieś manekiny wikingopodobne, łódź jakaś z drewna i będzie kolejka ludzi do zwiedzania. Nie będę zgłaszał pretensji do praw autorskich do tego pomysłu, można korzystać.
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
8 1
Gaz, pała i uchwała -
Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
1 4
Dołożę 100 PLN ale miecz ma być we Włocławku. Wiem że dotychczasowy tezydent zrobi wszystko aby tak nie było proszę ogłosić aukcję. Klima damy radę.
2 0
Przepraszam REZYDENT MATEK W.
4 0
Wróć mieczu , wróć ...
0 4
Znając życie i mając na uwadze ostatnie 8 lat.
To gdyby obecne rządził PIS, miecz ten wylądowałby w Toruniu u Tadzia.
Jako dar dla mentora od zjednoczonej prawicy.
1 0
Gdy ponad 100 lat temu w okolicy dzisiejszego kościoła p.w. św. Stanisława, niepiśmienny chłop znalazł jeden z najważniejszych polskich zabytków, t. zw. "czarę włocławską" , to zaniósł ją do klasztoru (dzisiaj Pl. Wolności). Zakonnicy, a właściwie przeor, biegiem sprzedali ją do Krakowa, a otrzymane pieniądze wydali w sobie tylko znany sposób. Może teraz zakon zrehabilitowałby się i zafundował należyte urządzenia do właściwej prezentacji miecza we Włocławku. A swoją drogą, gdy ktoś ten miecz kiedyś zgubił, to w miejscu dzisiejszego Torunia, jelenie na rykowisko chodziły.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz