Włocławscy policjanci ponownie wzięli udział w akcji "Trzeźwy kierujący", sprawdzając trzeźwość ponad tysiąca kierowców. Niestety, nie obyło się bez zatrzymań.
W poniedziałek, 28 października włocławscy policjanci przeprowadzili działania "Trzeźwy kierujący", których celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach i eliminacja nietrzeźwych kierujących.
Funkcjonariusze skontrolowali aż 1 157 kierowców. Dwóch z nich zdecydowało się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu.
Niestety, pomimo licznych apeli, wciąż nie brakuje kierowców, którzy decydują się na jazdę pod wpływem alkoholu
- informują włocławscy mundurowi.

Obaj zatrzymani kierowcy - prowadzący pojazdy marki peugeot i kia - mieli w swoich organizmach ponad 0,2 promila alkoholu.
Materiały obu spraw zostaną przekazane do sądu, gdzie kierowcom grożą konsekwencje, takie jak kara aresztu lub grzywna sięgająca nawet 30 tysięcy złotych, a także zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja zapowiada, że działania takie jak "Trzeźwy kierujący" będą prowadzone regularnie, o różnych porach dnia i w różnych lokalizacjach.
- To z pewnością nie ostatnia tego typu akcja, działania będą realizowane cyklicznie o różnych porach i w różnych miejscach kontroli. Wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom dróg
- podkreślają funkcjonariusze.
7 2
Sukces...na ponad tysiąc kontroli...dwie osoby mające ledwo 0,2 we krwi.
No pijacy pierwszej wody - dwie osoby.
Wielki sukces!!
Obecnie na polskich drogach statystycznie najbardziej zagrażającym życiu są osoby szybko i bezmyślnie jeżdżące a nie ci psełdo "pod wpływem alkoholu".
Ale tych jest trudniej złapać.
Żenujące - najłatwiej rozkraczyć się na środku drogi i kazać dmuchać w rurkę - to bardzo proste.
Ponad tysiąc samochodów i tylko dwa zatrzymania?
Szkoda pieniędzy na takie akcje.
3 0
Według mnie zachowania te można rozważać w kategoriach przekroczenia uprawnień . Nie ma czegoś takiego jak masowe łapanki. Bezprawnymi łapankami powinien zająć się z urzędu Minister Sprawiedliwości - Prokurator Generalny oraz Rzecznik Praw Obywatelskich. Poza tym zatrzymani kierowcy powinni bezpośrednio wnosić do sądu zażalenia celem zbadania legalności i prawidłowości zatrzymania. Nie ma żadnego znaczenia, że policjanci z tego rodzaju czynności nie sporządzają protokołów zatrzymania. Po prostu z marszu składać zażalenia do sądu rejonowego na zatrzymanie. Wówczas sąd zwróci się do nich o niezbędną dokumentacją. Otóż wychodzą z założenia, że zatrzymanie następuje wówczas kiedy zapinają kajdanki i sporządzają protokół zatrzymania. Totalna bzdura, bowiem nie ważne ile czasu trwa zatrzymanie obywatela i w jakich okolicznościach ono następuje.
2 0
Ma Pan rację.
Tylko policjanci tego nie wiedzą.
Na jakiej podstawie nas zatrzymują?
0 0
- 0,2 promila areszt,grzywna,utrata prawka,a patrol z TORUNIA po narkotykach ukarany czy za pół pensji leżą w mieszkaniach do góry bębnami,podać informacje o ich sytuacji a może sprawa pod dywanem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz