Przez pięć świątecznych dni na drogach Włocławka i powiatu nie brakowało nerwowych sytuacji. Policyjna akcja związana z Bożym Narodzeniem dobiegła końca – mundurowi podsumowali statystyki i wskazują, że najwięcej pracy mieli wtedy, kiedy kierowców zaskoczyła gołoledź.
Łącznie w okresie 24–28 grudnia policjanci odnotowali 29 kolizji i 1 wypadek drogowy. Do najpoważniejszego zdarzenia doszło drugiego dnia Świąt, po godzinie 14:00, na włocławskim odcinku autostrady A1.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 23-letni kierujący volkswagenem, jadąc w stronę Łodzi, na 184. kilometrze trasy nie dostosował prędkości do śliskiej nawierzchni. Auto dachowało i zatrzymało się w rowie. Pasażerka z obrażeniami została zabrana do szpitala.
Jak informują policjanci, to właśnie w piątek – w dniu, kiedy na drogach panowała powszechna gołoledź – doszło do największej liczby zdarzeń.
– W piątek, kiedy na drogach były trudne warunki spowodowane gołoledzią, odnotowaliśmy najwięcej zdarzeń drogowych – w sumie 21, w tym 10 na autostradzie A-1, 3 na drogach powiatowych i 8 we Włocławku – wylicza mł. asp. Tomasz Tomaszewski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Choć policyjne statystyki pokazują, że bilans świątecznych dni nie był dramatyczny, mundurowi ponownie apelują o ostrożność. Szczególnie teraz - kiedy prognozy zapowiadają kolejne wieczorne przymrozki i ryzyko oblodzenia
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz