Po oddaniu Kaliskiej nie brakowało uwag kierowców. Teraz, gdy pogoda pozwala, ruszyły poprawki – i to w kilku miejscach jednocześnie.
Jeszcze niedawno była jedną z najbardziej komentowanych ulic w mieście. Po oddaniu do użytku ul. Kaliskiej szybko pojawiły się pierwsze głosy mieszkańców i kierowców – dotyczące jakości wykonania i detali, które w codziennym użytkowaniu zaczęły przeszkadzać.
Teraz, gdy warunki pogodowe się poprawiły, ruszyły prace w ramach przeglądu gwarancyjnego. I obejmują nie tylko Kaliską.
Po zakończeniu inwestycji nie brakowało sygnałów o niedociągnięciach. Wśród najczęściej powtarzających się pojawiały się kwestie oznakowania poziomego, elementów infrastruktury czy detali technicznych, które po zimie zaczęły być bardziej widoczne.
Wraz z nadejściem wiosny wykonawca rozpoczął przegląd gwarancyjny i wdraża konkretne działania naprawcze. Na ul. Kaliskiej i Zbiegniewskiej zaplanowano m.in. odtworzenie zielonego przystanku, uzupełnienie i poprawę oznakowania poziomego oraz przestawienie przyłącza elektroenergetycznego wraz z wykonaniem nawierzchni drogi rowerowej.
Do tego dochodzi kwestia studzienek – w tej sprawie przewidziano działania we współpracy z MPWiK, które mają doprowadzić do wyrównania pokryw w ciągu ul. Kaliskiej.

W czwartek (19 marca) w okolicy posesji przy ul. Kaliskiej 89A prowadzone są roboty ziemne związane z naprawą uszkodzonego kabla oświetleniowego. To wiąże się z koniecznością rozbiórki fragmentu drogi rowerowej.
W ramach tego samego przeglądu przewidziano także montaż gablot informacyjnych na przystankach, a przy ul. Zbiegniewskiej – ustawienie ławki w rejonie kościoła oraz dokończenie chodnika na skrzyżowaniu z ul. Wiejską, w obrębie sygnalizacji świetlnej.
Równolegle przegląd gwarancyjny prowadzony jest również na ul. Polnej i Płockiej. Tam zaplanowano poprawę oznakowania poziomego, montaż gablot informacyjnych oraz ustawienie dwóch ławek przy ul. Płockiej.
Dodatkowo od 13 marca trwa odnawianie oznakowania poziomego na terenie miasta – szczególnie tam, gdzie zostało zatarte po zimie. Uzupełniana jest również zieleń, a gabloty przy wiatach autobusowych zostały już zamontowane.
Po zimowej przerwie drogowcy wracają na ulice, a inwestycje z ostatnich miesięcy przechodzą etap korekt i dopracowania detali, które wyszły dopiero w codziennym użytkowaniu.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
24 0
Bez komentarza
17 1
Skoro był remont trzeba to wszystko natychmiast poprawiać. Dlaczego mnie to już nie dziwi?
14 2
Zgraja amatorów bez konsekwencji
15 1
Ktoś tę fuszerkę odebrał, przelew poszedł, to teraz nazywa się przegląd gwarancyjny.....
12 2
A co na to staruszka z Kaliskiej???
Pozostałe komentarze
10 2
Nie można robić studzienek miedzy kołami samochodów?
11 1
OGIEŃ TEMAT RZEKA JAK NIL!!!
TYLKO WYRWY W JEZDNIACH I ZAPADNIĘTE STUDZIENKI!!! DWIE OMINIESZ W TRZECIĄ WPADNIESZ!!! SLALOM GIGANT!!! CZY TO JEST BEZPIECZNE??TO KIEDY TE PRACE GWARANCYJNE NA INNYCH DROGACH TEGO MIASTA??? CZY BĘDZIE TYLKO GORZEJ????
8 1
Ta droga to szmelc
7 2
Kukucki musi odejść.
4 4
Jedna wielka fuszera .
Dosyc ze nasmrodzili tym czymś co smaruja by powstaly pasy czy droga czerwona na przejsciu ,ochydny smród ze czlowiek sie podtruł to i tak schodzi to cos juz smierdzace .
Tania tandeta
5 1
NA NOWEJ ŚCIEŻCE ROWEROWEJ DZIURĘ - DÓŁ WYKOPALI ..... BU HA HA ..... LIPA
4 1
Ręce opadają jak się widzi nieudolność ekipy otaczającej włatcę. A może oni dostosowują się do swojego szefuncia? Zero myślenia z wyprzedzeniem. Najgorsza jest ta obojętność, że ich okropne pomysły i realizacje dotkliwie dotykają mieszkanki i mieszkańców Włocławka.
4 0
firmę która to budowała powinna być wykluczona z postępowań przetargowych bo jak widać nie mają pojęcia o budowie skoro jest tak wiele lementów do poprawy. Nauczka na przyszłość tylko czy aby ktoś wyciągnie z tego wnioski ? raczej nie
6 0
Takiej fuszerki jak na Kaliskiej to już dawno nie widziałem. Myślałem, że czasy odwalania takich baboli już minęły. Wiadomo, w każdej inwestycji znajdzie się jakaś wada, ale tutaj brak jest pozytywnych rzeczy. Zwężona bezsensownie droga, która wcześniej dobrze funkcjonowała, wąskie gardła powodujące problemy w przejechaniu większych pojazdów np. autobusy, dostawy do sklepów, niedokończone ścieżki rowerowe - tu nie ma mowy o naprawie, po prostu nie zostało to skończone. Wisienką na torcie są studzienki, gdzie absolutnie żadna nie jest dostosowana do poziomu nowego asfaltu, teraz nagle się obudzili w tej kwestii? To jest kpina, ktokolwiek odebrał tę inwestycję powinien wylecieć z hukiem z roboty. Nie ma żadnego argumentu na obronę tej pożal się Boże "inwestycji".
1 2
Marnowanie naszych podatków !!!! PO pół roku ....POdobnie było z POprzednim remontem mostu na Wiśle POd nadzorem towarzyszy sekretarzy , którzy PObłazliwie POtraktowali zaprzyjaźnioną firmę . POmnikowe dziury w moście są widoczne do dziś ... Brawo tow sekretarze POstPZPR .
0 1
Gdzie był inspektor nadzoru?
2 0
Osoba odbierając takie naprawy powinna byc odpowiedzialna za odbiór teraz poprawki studzienki pozrywane tak jak przy Biedronce na Kaliskiej ciągną róry porozkopywane i na 1000%zostawia w nieładzie ulice i chodniki i nikt nie poniesie odpowiedzialności
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz