Praca „na czarno”, wynajem bez podatku, nieujawnione dochody. Sprawdziliśmy, co mieszkańcy zgłaszają do skarbówki i czy zgłaszający może zostać ujawniony.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Nie trzeba być kontrolerem skarbowym, żeby zwrócić uwagę urzędników na czyjąś działalność. Wystarczy jedno zgłoszenie. Tzw. informacje sygnalne trafiają do Urzędu Skarbowego regularnie - także od mieszkańców Włocławka.
I choć temat budzi emocje, dane pokazują jedno: skala takich zgłoszeń jest stała, a ich skuteczność… znacznie niższa, niż mogłoby się wydawać.
Z danych urzędu wynika, że mieszkańcy regularnie kierują do fiskusa sygnały o możliwych nieprawidłowościach.
W 2024 roku wpłynęło 286 takich informacji, w 2025 - 221, a od początku 2026 roku do połowy kwietnia już 89.
To pokazuje, że temat nie jest incydentalny - zgłoszenia pojawiają się przez cały rok.
Najczęściej chodzi o sprawy, które wielu zna z codziennego życia. Mieszkańcy informują m.in. o pracy „na czarno”, wynajmie mieszkań bez rozliczania podatku, sprzedaży bez paragonu czy ukrywaniu dochodów.
To sytuacje, które często wzbudzają emocje - szczególnie gdy dotyczą sąsiadów, znajomych czy lokalnych firm.
Najbardziej zaskakująca jest jednak skuteczność takich zgłoszeń. Tylko około 3 procent informacji sygnalnych znajduje potwierdzenie i kończy się ustaleniem nieprawidłowości podatkowych.
Jeszcze rzadziej sprawy kończą się kontrolą - w ostatnich latach wszczęto ją zaledwie w trzech przypadkach.
To pokazuje, że większość zgłoszeń nie przekłada się na realne działania wobec podatników.
Zdecydowana większość zgłoszeń trafiających do urzędu jest anonimowa.
Co więcej, nawet jeśli ktoś zdecyduje się podpisać zgłoszenie, jego dane nie są ujawniane. Obowiązuje tu tajemnica skarbowa, która chroni zarówno zgłaszającego, jak i osobę, której sprawa dotyczy.
Zgłaszający nie ponoszą konsekwencji. Tożsamość osoby zawiadamiającej o potencjalnych nieprawidłowościach podatkowych nie jest ujawniana w toku podejmowanych czynności
- informuje Jarosław Wojciechowski, naczelnik US we Włocławku.
Informacje gromadzone przez organy Krajowej Administracji Skarbowej, w tym dane dotyczące osób składających zawiadomienie oraz osób, których zawiadomienia dotyczą, objęte są tajemnicą skarbową
- dodaje.
Urzędnicy przyznają też, że część zgłoszeń ma podłoże osobiste. Zdarzają się sytuacje, w których informacje kierowane do skarbówki wynikają z konfliktów sąsiedzkich czy prywatnych sporów.
To dodatkowo tłumaczy, dlaczego tak niewiele z nich znajduje potwierdzenie.
Każda informacja trafiająca do urzędu jest rejestrowana i analizowana. Najpierw przechodzi przez systemy, w których sprawdzane są dostępne dane, rejestry publiczne oraz informacje z otwartych źródeł, w tym internetu.
Każda informacja sygnalna wpływająca do Urzędu Skarbowego we Włocławku podlega zarejestrowaniu w systemach kancelaryjnych. Po dekretacji przez Naczelnika dokument trafia do komórki wyspecjalizowanej w analizie ryzyka
- tłumaczy.
Dopiero gdy analiza wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo nieprawidłowości, urząd podejmuje dalsze działania - od czynności sprawdzających po ewentualną kontrolę.
Co istotne, osoby zgłaszające nie ponoszą konsekwencji - nawet jeśli ich informacje okażą się nieprawdziwe, a ich tożsamość pozostaje chroniona.
Temat „donosów” do skarbówki zawsze będzie budził emocje. Z jednej strony to narzędzie, które może pomóc wykrywać realne nieprawidłowości, z drugiej - często staje się elementem sąsiedzkich napięć i prywatnych konfliktów... albo tego efektem.
Liczby pokazują jednak jasno: samo zgłoszenie to dopiero początek. Większość spraw kończy się na etapie analizy, a tylko niewielki odsetek przeradza się w konkretne działania urzędu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Dla wielu osób kluczowa jest też jedna informacja - zgłaszający pozostaje anonimowy. To właśnie ten element sprawia, że takie sygnały wciąż trafiają do urzędu i - jak widać - raczej nie znikną z codzienności.
?07:37, 06.05.2026
Ciekawe czy skarbówka też jest informowana o dochodach miejskiej kliki samorządowej w radach nadzorczych , z tytułu tzw ,,doradzctwa '' , ćwierć i półetatów i innych ,,fuch'' w stylu POzoranta ?
Bardzo ciekawe07:39, 06.05.2026
Jeżeli doniosę na policję lub do prokuratury o przestępstwie którego nie było zostanę pociągnięty do odpowiedzialności karnej. A do skarbówki mogę spokojnie donosić na kogo chcę. Jak sąsiad nie postawi mi flaszki mogę donieść, że ukrywa dochody i niech się tłumaczy.
Nie bardzo 09:24, 06.05.2026
Przecież napisali że tylko 3% musi się tłumaczyć
Edward08:33, 06.05.2026
W Rzymie delatorzy którzy donosili państwu na innych po początkowej akceptacjii, z czasem zaczeli być karani za fałszywe oskarżenia - zabierano im majątki, chłostano a nawet skazywano na śmierć
Może u nas też się to zmieni i publicznie zaczną być pokazywane parszywe mordy donosicieli
Pozostałe komentarze
Edward09:25, 06.05.2026
Wycofuje swŏj ostatni wpis .
Pragne dodać ze jak moge to donosze jak cos jest sprzeczne prawu.Motorycznie dzwonie na pijacych alkohol w bramach na 3 maja i tumskiej
Zle parkowanie tez jest donoszone
Edward09:34, 06.05.2026
A chce pani w kakao w bramie Tumska 4?
Edward10:52, 06.05.2026
Możesz mnie w d.... P......
Was ist das12:46, 06.05.2026
Der SAFE
re Was ist das13:18, 06.05.2026
To jest chyba szafa dla Niemiec
re Edward07:54, 07.05.2026
W polskim systemie partyjnym donosicielstwo i kapowanie na obywateli jest wpisane do statutów partyjnych -patrz PPR, PZPR , ZSL ...obecnie w ramach POprawności POlitycznej donosicieli partyjnych nazwano ,,sygnalistami'' i w każdej spółce miejskiej można takich obserwować ...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz