Polski Związek Łowiecki świętuje 90-lecie istnienia. Uroczystości rocznicowe zorganizowano również we Włocławku.
W sobotę odbyły się jubileuszowe obchody 90-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. O godz. 9:00 na placu Wolności zagrała orkiestra dęta ochotniczej staży pożarnej „Semper Fidelis” z Osięcin.
Następnie orszak myśliwski przemaszerował do katedry włocławskiej, gdzie odbyła się koncelebrowana hubertowska msza święta pod przewodnictwem biskupa ordynariusza diecezji włocławskiej Wiesława A. Meringa. Po mszy, w auli Wyższego Seminarium Duchownego zorganizowano uroczystą akademię. Po południu zaprezentował się Zespół Reprezentacyjny Muzyki Myśliwskiej Polskiego Związku Łowieckiego.
Działalność Polskiego Związku Łowieckiego służy ochronie zwierzyny. Bez myśliwych nie byłoby możliwe regulowanie populacji gatunkowych. Członkowie kół łowieckich prowadzą badania naukowe, popularyzują wiedzę o tradycjach polskiego myślistwa, szkolą adeptów tej dziedziny.
Łowiectwo polskie to również kynologia, sokolnictwo, muzyka i sygnalistyka łowiecka. Przystępując do grona myśliwych, nowi członkowie ślubują: przestrzegać sumiennie praw łowieckich, postępować zgodnie z zasadami etyki, zachowywać tradycje, chronić przyrodę ojczystą, dbać o dobre imię i godność polskiego myśliwego.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 4
Nie ma to jak milość do zwierząt.
"Łowiectwo polskie to również kynologia, sokolnictwo, muzyka i sygnalistyka łowiecka" ...oraz polowania i zabijanie zwierząt!
...a dopiero potem muzyka: "Hołd padłej (od strzału człowieka) zwierzynie".
Pozostałe komentarze
7 5
Prawdziwych myśliwych na tej uroczystości jak na lekarstwo. Składanie kwiatów przy każdej okazji pod pomnikiem na placu wolności żołnierzom którzy nie byli myśliwymi tylko żołnierzami jest śmieszne. Myśliwi powinni złożyć kwiaty zabitym zwierzętom w lesie a biskup odprawić modły.
5 4
Myśliwi siedzieli w domu a Grześ zrobił sobie obchody.
9 4
Bardzo mocny policzek dla Łowczego Grzesia stoły na strzelnicy świeciły pustkami wiara nie przyszła na biesiade. Po co biesiadować skoro Łowczy Grześ zapomniał zaprosić przede wszystkim myśliwych a Łowczy Grześ zaprosił Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
4 5
Ciekawe jak się teraz czują Notable Włocławskiego Łowiectwa?
Chwała myśliwym że nie przyszli!!! A Grzesio to chory dzisiaj pewnie jest ze zmartwienia że koledzy byli a Myśliwi nie przyszli.
9 2
Ciekawe czy kłusownik z Murska któremu policja odebrała broń też świętował.
W cudowny sposób zgłaszał policji skłusowane łosie i inne zwierzęta w lesie. Tylko on wie gdzie ich szukać,dziwne co? Widocznie sam zakłada sidła a jak jest w transie pijackim i przypomni sobie za późno żeby wykorzystać mięso do własnych celów zgłasza to zdarzenie jako "porządny obywatel" i chce ścigania sprawców :)
7 3
widzę że kolejna włocławska klika tuż po Zarzeczewie (marina) i Kruszynie Lotnisko)Świętowali czyli okazja do poitki a nikogo z zewnątrz nie wpuszczą.
8 4
a panowie z orderami... skąd w "bractwie kurkowym" tylu zasłużonych szlachciców.
0 1
Dużo jest we Włocławku lub okolicach soloników? Czy w ogóle są?
7 5
"Bractwo kurkowe" to mordercy i rzeźnicy dzikich zwierząt.
Jak można do takiej rangi podnosić ludzi których celem jest mordowanie zwierzyny w imię jej "ochrony"? Może za tydzień będzie impreza ku czci masarzy i rzeźników?
2 1
Szkoda, że przy okazji nie zahaczyli o komitet referendalny!
1 3
Tomku może tobie się to nie podobac i wzorem Koreańczykow z polnocy mozesz jesc trawe, ja tam mieso lubie.
3 1
Kłusownik z Murska to osoba niezrównoważona emocjonalnie. Policja odebrała mu broń,zwolniono go z pracy w lasach i biedak mści się wszędzie wypisując paszkwile na leśników i myśliwych.Widziany był też z wystającym "obrzynem" pod kurtką. Taka osoba stanowi wielkie zagrożenie dla spacerujących po lasach ludzi oraz grzybiarzy.
Poza opisywanymi wcześniej "cudownymi przypadkami" odnajdywania w niedostępnych miejscach skłusowanej zwierzyny nasz pan "Świrek murski" odnajduje też "przygotowane do kradzieży" drewno. Jak widać doskonale wie gdzie i co znajduje się na terenie tysięcy hektarów lasów podwłocławskich :) Zapewne znając dobrze las w swoich okolicach wie....gdzie co skłusował jak również wie gdzie podłożył wałki drewna i zamaskował udając wielkie odkrycie przygotowania do kradzieży drewna.
Biedaczysko tak bardzo zapędza się w tych poczynaniach że nie zauważył że zgłaszając te fakty sam popełnia przestępstwo postępując w ten sposób.
2 1
Panowie myśliwi z Warszawki znowu panoszą się w podwłocławskich lasach.Uważają wszystkich za intruzów a jednocześnie głośno jest w terenie że to z ich ekipy wywodzą się ludzie polujący przy pomocy szperaczy i organizują nielegalne polowania.
Lasy Państwowe jak sama nazwa mówi należą do społeczeństwa a nie jedynie do wąskiej grupki ludzi uważających że wszystko im wolno-bo są z Warszawy i mają znajomości dzięki którym mogą wszystko.Najwyraźniej widać że koło myśliwskie z Warszawy któremu wypowiedziano umowę na dzierżawienie obwodu wróciło w to samo miejsce pod zmienioną nazwą i z tymi samymi przyzwyczajeniami.
3 1
Czas pokaże czy tak jest jak piszesz.Na pewno myśliwi z tego koła nie będą sobie pozwalali tak jak było to za czasów Cz. chociaż podobno on też wrócił i steruje z drugiego rzędu.Póki co cisza jest.Jak towarzystwo warszawskie zacznie szumieć to nagłośni się odpowiednio w mediach temat koła łowieckiego i dziennikarze wtedy z nimi zatańczą.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz