Ten mecz miał ułożyć się zdecydowanie inaczej. Zarówno kibice, jak i sami zawodnicy zdawali sobie sprawę z plagi kontuzji w zespole, ale niewielu spodziewało się takiej porażki. Anwil Włocławek uległ gościom z Zielonej Góry przez cały mecz będąc słabszą drużyną. Mistrzowie Polski przegrali ostatecznie 79:95.
Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście, którzy w ciągu kilku minut zdołali ustawić sobie pierwszą kwartę. Włocławianom naprzykrzał się między innymi doskonale znany we Włocławku Jarosław Zyskowski. "Zyziu" trafiał z każdej pozycji, między innymi dwa razy za trzy punkty Dołożył do tego spod kosza i z linii i po 10 minutach gry, po której Anwil przegrywał 12:30, 10 "oczek" na koncie.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU ANWILU WŁOCŁAWEK I STELMETU
Drugą kwartę dużo lepiej rozpoczęli Mistrzowie Polski. Do pełni szcześcia brakowało jedynie celności z dystansu. Rzuty zza półkola były zresztą bolączką włocławian przez całe spotkanie. Piłka "jak na złość" odbijała się od obręczy i za nic w świecie nie chciała zatrzepotać w siatce. W ważnych momentach spotkania nie mylili się jednak tacy zawodnicy jak Dowe, Freimanis, czy Szewczyk, a po 20 minutach gry nadal prowadził zespół z Zielonej Góry, jednak zaledwie kilkoma oczkami.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA KIBICÓW W HALI MISTRZÓW
"Trójki" nie wpadały też w trzeciej odsłonie spotkania. Włocławianie odczuwali na dodatek braki kadrowe, a piłka nie wpadała do kosza nawet po wydawałoby się bardzo łatwych akcjach. Punktowali za to gracze Stelmetu, między innymi Koszarek i wspomniany wcześniej Zyskowski. Z dobrej strony pokazywał się też Drew Gordon, który wygrywał pod koszem z Szewczykiem. Po stronie graczy Milicicia dochodziły jeszcze niewymuszone błędy. Na zakończenie Dowe trafił co prawda za trzy, ale było to marne pocieszenie przed ostatnim już wznowieniem gry.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z POKAZÓW CHEERLEADEREK
W czwartej kwarcie odblokowały się jednak rzuty z dystansu. Punktowali Simon i Wadowski, ale znakomicie odpowiadali goście. Strata w pewnym momencie urosła nawet do 25 punktów. Włocławianie do samego końca próbowali zmniejszyć przewagę, ale było to jedyne, co mogli w tym meczu zrobić. Przegrali ostatecznie 79:95. Najwięcej punktów w meczu zdobył Jarosław Zyskowski. Polak rzucił 21 "oczek".
Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra 79:95 (12:30, 23:16, 14:24, 30:25)
Anwil: Simon 16, Freimanis 15, Dowe 14, Ledo 13, Sokołowski 7, Szewczyk 5, Sulim 2,
Stelmet: Zyskowski 21, King 12, Meier 12, Gordon 12, Hakanson 10, Ponitka 9, Koszarek 7, Radić 7, Thomasson 5.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
15 14
Zwykłe panienki, kundelki nie rotwailery!! Nic nie tłumaczy, że nie było trzech zawodników. Wstyd na całą Polskę.
8 4
Zobaczymy w czerwcu krosik
7 4
wielki wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
12 5
Więcej wolnego przed ważnymi meczami niech dostają...
13 3
Widać, że zamiast trenować to chodzili po wiaderka.
Pozostałe komentarze
5 5
w h,,ja grali!!!!!!!!!!!!!!!!!1
wiedzieli że stelmet chce wygrać bo tak daleko przyjechał!!!!!!!!!!!!!!!!!!
9 5
może zaspani byli bo to póżna pora
laleczki już śpią
9 8
sokół wek, sulima wek,freimanis wek , szewczyk wek!!!!!!!!!!!!!!!
szkoda wam kasy aby zatrudnić kogoś dobrego??????????????????
tylko na 4 miesiące
nie bądzcie skąpi!!
a mistrzostwo gwarantowane!!!!!!
7 9
jakby nasz stelmet grał w lidze mistrzów
to wszystkich by pokonał
nie to co anwilek!!!!!!!!
buhhaahhaaaaaaaaaaaaa
6 0
To dlaczego nie grał? ?
5 1
stul pysk i wypad do poszawbaskiej zmielonej *%#)!& psie sezon się jeszcze nie skończył.W playy off zobaczymy jak będziemy w pełnym składzie.
5 9
Trzymam kciuki za Milicica aby ugrał jakiś medal i zdołał się uwolnić od tego tego toksycznego włocławskiego smędzącego towarzystwa pseudokibiców . Nie powinien tu zistawać nawet jakby go po jajach całowali.
8 2
Mistrz będzie nie panikuj
7 0
Rozumiem ze spieszycie się żeby donieść co się wydarzyło .. ale punktacja chyba zła ? Gdzie w podziale punkty Wadowskiego ?
5 6
I po ptokach druga liga coraz bliżej
4 1
Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale trzech podstawowych graczy ma kontuzje... pomijając to bardzo słaby mecz... taktycznie i dużo błędów indywidualnych.
5 2
Szczerze to nie widziałem w tym sezonie żadnego dobrego meczu Anwilu. Takiego że się przyjemnie patrzy na grę całego zespołu i jest Wow! Mało tego, ciężko o wyliczenie paru naprawdę dobrych akcji.
3 1
jakie chęci haha
3 0
proponuje panie Prezydencie Wiecej Kasy dla OBCYCH to w stylu PO !!!!! ZENADA !!
4 0
Byli zmęczeni po akcji z wiaderkami w castoramie?
4 1
Możecie szydzic i sie smiać ale zapomnieliscie jak w zeszlym sezonie spisywali Anwil na straty a jednak Mistrza zdobyli . Mam nadzieje na powtorke z rozrywki .POWODZENIA PANOWIE
1 0
widac brak 3 zawodników. przydałoby sie zatrudnic teraz kogoś chociażby do końca sezonu. Lubie Szewczyka to juz nie ten wiek. Potrafi rzucic i dobrze grac ale nie cały sezon. Freimanis na 5 w ogole sie nie nadaje. Ledo jak trafia to jak w transie a jak nie trafia to po całości. Dowe na rozgrywaniu daje rade. Simon forma jest chociaz wczoraj możnaby oczekiwac wiecej. Panie trenerze zatrudnij pan jakiegoś zawodnika do końca sezonu. Medal widze w tym sezonie ale czy bedzie to Złoto ??
4 0
Bilety były na mecz,a nie na kabaret!!Zwrócić kasę!
7 0
Przeciez w rezerwach mamy wojtkowskiego i moraczewska zlotych medalistow z pucharu Polski ktorzy odebrali zlote medale dlaczego trener nie korzysta z ich uslug
0 0
Dobre hehehe?
2 0
Ed o Bannon bedzie grał w anwilu i Armands Skele i Andrzej Pluta wznowi kariere by ratowac zespol
1 0
center by sie przydał taki jak Aleksander Kul albo na 4 Krupalija.taki ktory by zastapil Jonesa. Do pomocy dla Chrisa Dowe to Igor Griszczuk Lub Tomas Pacesas. Wielka szkoda ze oni juz dawno zakonczyli swoje kariery jako zawodnicy. To byly czasy
5 0
Chciałbym zapytać o tego nowego gracza Anwilu o nazwisku Sulim który rzucił 2 pkt to jest jakiś junior czy kolejny obcokrajowiec ? Poza tym autor tekstu pominął Sulimę który rzucił 4 pkt oraz Wadowskiego 5 pkt. Taka mała uwaga.
0 1
Patrząc na wpisy na tym forum to człowiek czuje się, jakby przez całe życie siedział w szambie. Forum opanowała gówniarzeria i frustraci. Chore.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz