Anwil Włocławek sięga po nowe ogniwo na obwodzie. Do drużyny dołącza P.J. Pipes, który ma zwiększyć rywalizację w składzie i pomóc zespołowi w walce o najwyższe cele.
Rottweilery zbroją się na kluczową fazę sezonu. Klub zakontraktował P.J. Pipesa, 25-letniego obwodowego, który ostatnie miesiące spędził w tureckim Bursasporze. Wcześniej grał m.in. w Legii Warszawa i łotewskim VEF-ie Ryga, z którym zdobył mistrzostwo.
Po kilku tygodniach starań udało się pozyskać gracza obwodowego, który w opinii trenera wkomponuje się w nasz dobrze funkcjonujący zespół
– mówi Łukasz Pszczółkowski, prezes Anwilu Włocławek.
Podkreśla przy tym, że dołączenie Pipesa nie oznacza zmian w kadrze.
– Nie zamierzamy zwalniać żadnego z zawodników, będziemy funkcjonować z siedmioma zagranicznymi graczami. To pozwoli nam utrzymać jakość w przypadku kontuzji, a na co dzień zwiększy rywalizację w zespole – dodaje.
Nowy zawodnik Anwilu to obwodowy mierzący 188 cm, który w swojej karierze grał m.in. w NCAA (Green Bay Phoenix), czeskim USK Praga, Legii Warszawa, VEF-ie Ryga i ostatnio w tureckim Bursasporze.
Jego najlepszy okres przypadł na końcówkę poprzedniego sezonu, gdy w barwach VEF-u notował średnio 20,8 punktu, 3,4 zbiórki i 3,6 asysty w fazie play-off, pomagając drużynie sięgnąć po mistrzostwo Łotwy.
Tegoroczne rozgrywki w Bursasporze nie były dla niego aż tak udane – w lidze tureckiej zdobywał średnio 5,6 punktu na mecz, a w FIBA Europe Cup 5,7 punktu i 2,3 asysty. Teraz ma pomóc Rottweilerom w walce o trofea.
We włocławskim zespole niestety nie brakuje kontuzji, dlatego klub zdecydował się wzmocnić skład i zabezpieczyć rotację na decydującą część sezonu.
– Po wszystkich urazach, które przetrwaliśmy, oraz wobec tego, że przed nami Puchar Polski, druga część sezonu i play-offy, potrzebujemy wsparcia na pozycji rozgrywającego – przyznaje Selcuk Ernak, trener Anwilu.
– P.J. ma świetną osobowość i na pewno dołoży sporo pozytywów do chemii naszego zespołu. Biorąc pod uwagę jego fizyczność i wachlarz umiejętności, bardzo pomoże nam wygrywać kolejne spotkania – dodaje.
Kontrakt obowiązuje do końca sezonu, a klub robi wszystko, by dopełnić formalności na czas i wzmocnić skład już na najbliższy mecz we Fryburgu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Pipes szybko zamelduje się na parkiecie i pomoże Rottweilerom w walce o kolejne zwycięstwa.
1 0
Co z leniem i delikatnym jak szklanka Nelsonem! kiedy się z nim pożegnamy? Ile można wybaczać mu jego fochy i płacić mu za nic nie robienie zamiast zakontraktować za to nowego grajka.
9 1
Włocławski samorząd przestanie finansować prywatny klub z naszych podatkow bez zgody podatników ? Chyba czas skonczyć z tym marnotrawstwem podatków w kryzysie !!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz