Sport Włocławek - koszykówka, piłka nożna, lekkoatletyka

Zamknij
Ważne

Anwil żegna Europę z hukiem. Efektowna wygrana w Hali Mistrzów

G.S. 20:17, 19.11.2025 Aktualizacja: 13:07, 20.11.2025
7 Anwil żegna Europę z hukiem. Efektowna wygrana w Hali Mistrzów Fot. Dawid Tłuchowski.

Włocławianie pokonali Trepcę Mitrovica 96:78 w spotkaniu „o pietruszkę”. Choć atmosfera w Hali Mistrzów była sennie spokojna, a mecz momentami przypominał sparing, Anwil zakończył europejską przygodę wysoką wygraną.

Po porażce w Salonikach 96:104 stało się jasne, że Anwil Włocławek nie awansuje do kolejnej fazy FIBA Europe Cup.

Dzisiejszy mecz z Trepcą Mitrovica był więc jedynie formalnym zakończeniem europejskiej kampanii – bez presji, bez stawki, bez wielkich emocji. I dokładnie taki obraz zobaczyli kibice, którzy w liczbie około dwóch tysięcy zasiedli w Hali Mistrzów.

Zaskoczeniem było pojawienie się Bartosza Łazarskiego w pierwszej piątce. Młody zawodnik wykorzystał szansę i długo pozostawał na parkiecie – aż 28 minut, najwięcej w całym zespole. Dorzucił 4 punkty, ale przede wszystkim uczestniczył w kilku efektownych akcjach.

Początek meczu nie porywał. Tempo niskie, koncentracja umiarkowana, a obie drużyny sprawiały wrażenie, jakby chciały po prostu uniknąć kontuzji i dotrwać do końcowej syreny. 

Dopiero akcja Łazarskiego z Michałakiem, zakończona trójką tego drugiego, nieco rozbudziła trybuny. Z biegiem czasu inicjatywę przejął Anwil, budując przewagę sięgającą dwudziestu punktów, a momentami jeszcze wyższą. Do przerwy włocławianie prowadzili 53:36, kontrolując wydarzenia na parkiecie bez większego wysiłku.

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Co prawda Trepca na moment poderwała się do walki, redukując straty z ponad dwudziestu do zaledwie ośmiu punktów, jednak Anwil szybko odpowiedział.

W kluczowym momencie błysnął Fridriksson, a potem szaleńcza seria rzutów Slaughtera, który trafił trzy trójki z rzędu, ostatecznie złamała opór gości. W końcówce swoje dołożyli Mucius i Borowski, który zaprezentował efektowny rzut „a la Shaquille O’Neal”, unosząc nogę w górę w stylu znanym z parkietów NBA.

Najwięcej punktów dla Anwilu zdobył  Mucius – 16, ale wynik rozłożył się szeroko po całej drużynie. Ostatecznie Rottweilery ft zwyciężyły 96:78, domykając przygodę z FIBA Europe Cup pewnym, spokojnym akcentem.

To nie był mecz, który przejdzie do historii. Raczej kontrolowane pożegnanie z europejskim graniem, w oczekiwaniu na ważniejsze wyzwania ligowe – w tym nadchodzący, znacznie istotniejszy mecz z Czarnymi Słupsk, który już w ten piątek. Jednak zwycięstwo, zwłaszcza tak wyraźne, zawsze buduje morale. Anwil kończy FEC wygraną, a teraz cały Włocławek patrzy już w kierunku Orlen Basket Ligi.

(G.S.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

JadJad

2 3

Pani Sobczak nieprawdą jest , że najwięcej punktów 10 zdobył Fredriksson, nawet rzetelnej punktacji nie potrafi Pani podać.

21:22, 19.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Do powyżej Do powyżej

1 2

W Anwilu występuje zawodnik o nazwisku Fridriksson a nie Fredriksson.

11:15, 20.11.2025

A1A1

5 0

Nie ma zbytnio czym się podniecać. Przegrali dwa mecze, które były do wygrania i mogły w najgorszym układzie dać nam drugie miejsce w grupie. Drużyna słaba, chociaż z meczu na mecz grają lepiej. Dalej grają nieudolne podania kozłem po ziemi (trafiają w nogi, albo przeciwnik przechwytem zdobywa piłkę), lub zagrywki na wsad z połowy boiska, które są niedolotami, to są niepotrzebnie marnowane akcje. Niektórzy zawodnicy, grają jakby za karę, a jeszcze inni jakby nie grali w ekstraklasie, tylko w jakimś przedszkolu. Bo co napisać o zawodniku, który w 10 sekund zalicza stratę, nie rzuca dwóch rzutów osobistych i ma faul. Dziś na otarcie łez wygrali, ale poczekajmy do piątku, gdzie mecz z Czarnymi wszystko zweryfikuje.

21:36, 19.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zawiedziony kibicZawiedziony kibic

7 0

No prezesino napompowałeś balonik który z hukiem pękł. Styl gry fatalny, szybki wypad z pucharów, coraz mniej kibiców na meczach i wręcz totalne pustki na ostatnim pucharowym. Wstyd prezesie, wstyd.

21:41, 19.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sadolsadol

6 1

no i po lidze mistrzów

08:00, 20.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kibic23Kibic23

4 1

Dno

11:05, 20.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

A kiedyś A kiedyś

4 0

skład Anwilu mogłem z pamięci wyrecytować obudzony w środku nocy. Od jakiegoś czasu wcale mnie to nie interesuje. Jeszcze chwila a bilety na mecz będzie można kupić w kasie tuż przed meczem. Tylko kupować nikt nie będzie chciał.

11:40, 20.11.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%