To, o czym mówiło się od kilku dni na trybunach i w kuluarach, stało się faktem. Anwil Włocławek zdecydował się na zmianę trenera. Grzegorz Kożan poprowadzi zespół jeszcze w dwóch spotkaniach, a potem stery przejmie Ronen Ginzburg.
Decyzja zapadła, choć bilans Anwilu w ORLEN Basket Lidze jest dodatni. Klub uznał jednak, że to nie wyniki, a styl gry i rozwój zespołu wymagają korekty. Dlatego we Włocławku zdecydowano się na ruch, który jeszcze kilka dni temu był jedynie tematem rozmów wśród kibiców.
Grzegorz Kożan pozostanie na ławce trenerskiej jeszcze w dwóch najbliższych spotkaniach wyjazdowych – w Zielonej Górze i we Wrocławiu. Będzie to symboliczne domknięcie etapu, który trwał pięć miesięcy. W tym czasie Anwil rozegrał 18 meczów: w lidze zanotował bilans 6:4, a w FIBA Europe Cup 4:4.
W klubie podkreślają, że praca Kożana nie jest oceniana jednoznacznie negatywnie. To szkoleniowiec ambitny i zaangażowany, który – jak słyszymy – robił wszystko, by spełnić oczekiwania we Włocławku. Jednocześnie zapadła decyzja, że drużyna potrzebuje nowego impulsu.

Nowym trenerem Anwilu Włocławek będzie 62-letni Ronen Ginzburg – Izraelczyk posiadający czeski paszport, szkoleniowiec z bardzo bogatym CV. Do zespołu dołączy po wypełnieniu wcześniejszych zobowiązań, a kontrakt obowiązywać będzie do końca sezonu 2026/2027.
To nazwisko, które w Europie nie jest anonimowe. Ginzburg największe sukcesy odnosił w Czechach – zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym. Z CEZ Nymburk sięgał po mistrzostwa kraju seryjnie, a łącznie w swojej karierze ma 12 tytułów mistrzowskich.
Równolegle do pracy klubowej Ginzburg przez dekadę prowadził reprezentację Czech. Pod jego wodzą kadra naszych południowych sąsiadów trzykrotnie grała na EuroBaskecie, zajęła 6. miejsce na mistrzostwach świata w Chinach w 2019 roku i wystąpiła na igrzyskach olimpijskich w Tokio.
Po odejściu z kadry przeniósł się do ukraińskiego Prometey, gdzie – mimo wojennej rzeczywistości – znów kolekcjonował trofea, triumfując m.in. w lidze łotewsko-estońskiej. Ostatnim przystankiem w jego karierze była Japonia.
We Włocławku liczą, że Ginzburg wniesie większą stabilność, dyscyplinę i wyrazisty styl gry, a Anwil zacznie wreszcie wykorzystywać potencjał, o którym mówi się od początku sezonu.
Pierwszym spotkaniem, w którym Ronen Ginzburg poprowadzi Anwil z ławki, będzie domowy mecz z Dzikami Warszawa (3 stycznia). Do tego czasu drużyna ma funkcjonować w dotychczasowym układzie sztabu, przy czym klub nie wyklucza, że Grzegorz Kożan pozostanie w strukturach zespołu.
Jedno jest pewne – we Włocławku zaczyna się nowy rozdział. Kibice czekają teraz nie tylko na wyniki, ale przede wszystkim na odpowiedź, czy zmiana trenera faktycznie była tym impulsem, którego Anwil potrzebował.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
15 31
co wyście najlepszego zrobili będziecie jeszcze żałować tej pochopnej decyzji-Grzegorz będzie trenerską perłą koszykówki
26 10
I to jest prezent.
Mikołaj w tym roku przyszedł wcześniej. :-)
28 6
POwinien POlecieć ten co zatrudnił Kożana.
21 9
Bardzo dobra decyzja. To prawdziwy prezent świąteczny dla kibiców i drużyny. Brawo !
30 3
A co z Prezesem ????? Znow pewnie opowiada Glodne kawalki jaki to jest dobry !!!
ZENADA ! To on powinien Wyleciec Pierwszy !!!
Pozostałe komentarze
11 26
To zły wybór
11 6
Każdy będzie lepszy od obecnego.
12 6
Będzie ciekawie jak Anwil wygra następne 2 mecze z Zastałem i Śląskiem. Po 3 wygranych meczach Anwil zwolni trenera 🤣🤣😂 bo nowy trener dopiero w styczniu poprowadzi zespół
12 3
Kożan niech poprowadzi drużynę młodzików.
6 0
Ciekawe bardzo!
13 0
Teraz czas rozliczyc osobe ktora tego WFiste kozana zatrudnila...
5 1
A może zatrudnić w charakterze trenera WF-istę ciepłownika kolegę pana POzoranta ? Zna siem ... na wszystkiem i zna Wojtkowskiego ...., dyrektorował w czasie słynnego spartolonego remontu starej hali OSiR , prezesował w MPEC gdy zapomniał zamówić miał ...na zimę ...no i chciał leczyć chorych w radziejowskim szpitalu ... więc ma ,,doświadczenie i praktykę i gwizdek ...'' ..byłby dobrym trenerem ...
4 0
Jednak presja kibiców miała sens...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz