Włocławianka wystartowała w programie Ninja Warrior Polska. Choć zmierzyła się z jedną z najlepszych zawodniczek, pokazała ogromny hart ducha.
Marzena Lewandowska na co dzień pracuje w MOPR, ale tym razem widzowie Polsatu mogli zobaczyć ją w zupełnie innej roli.
Włocławianka wystartowała w popularnym programie Ninja Warrior Polska, gdzie zmierzyła się z ekstremalnie trudnym torem przeszkód.
Przypomnijmy także, że to nie jedyna mieszkanka naszego miasta, która w wystąpiła w Ninja Warrior Polska. Niedawno mogliśmy podziwiać sportowy wyczyn Katarzyny Baranowskiej.
::news{"type":"see-also","item":"78053"}
Jak sama przyznała po emisji odcinka, była bardzo zadowolona z przejścia swojego toru – i to w całości!
– Jestem mega zadowolona, że udało mi się ukończyć tor... z suchymi włosami
– napisała w mediach społecznościowych.
Zmierzyła się w parze z jedną z najlepszych zawodniczek formatu i choć próbowała ją gonić, przeszkoda zwana pajęczyną skutecznie ją zatrzymała. – Pajęczyna mnie zatrzymała jak małą muszkę – żartowała Marzena. – No cóż, ta przeszkoda to stan umysłu.

Ostatnim etapem biegu była tzw. ściana płaczu. To właśnie na niej wiele osób odpada ze względu na brak sił po wcześniejszych przeszkodach. – Chyba nogi odmówiły mi posłuszeństwa, bo nie raz, nie dwa wbiegałam już na ściankę – wspomina.
Dla włocławianki udział w programie to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim wyjątkowe doświadczenie i niezapomniane emocje. – Miłe wspomnienia, cudowni ludzie, super atmosfera. Lubię tam być, to naprawdę wciągające – napisała.
Nie ukrywa, że stres towarzyszący występowi przed kamerami był ogromny. – Wyzwaniem jest wystartować pomimo tego stresu, który paraliżuje... mnie przynajmniej – przyznała szczerze.
Podziękowania skierowała także do osób, które ją wspierały na miejscu.
Udział włocławianki w telewizyjnym show to nie tylko ciekawostka, ale też przykład odwagi i determinacji. Pokazała, że można łączyć wymagającą pracę na rzecz potrzebujących z pasją do sportu i występować na oczach tysięcy widzów w całej Polsce.
Niedawno pisaliśmy o Marcie Gwizdalskiej, która zdobyła brązowy medal na Mistrzostwach Europy Jungle Ninja European Championship 2025.
::news{"type":"see-also","item":"78433"}
1 7
Nim coś napiszecie to dobrze to zweryfikujcie bo to jedna wielka bujda i w pewnym sensie obraza dla zawodniczki
2 4
Czy tylko w mięśniach ma walory ?
6 1
We Włocławku mamy wielkiego samozwańczego wojownika kojota ale nikt o nim nie pisze 😆
3 0
Wystarczy ze on sam o sobie pisze w swoim świecie odklejenia
1 0
Ale przecież wygrał z jednym grubym i dwoma jakimiś upośledzonymi 😆
5 3
Ty to musiałeś dobrego liścia wyłapać i teraz odpowiadzasz na miarę swoich możliwości - anonimowo w internecie.
I jeszcze sam sobie odpowiadasz. Chociaż jakiś interwał czasowy byś zrobił między swoimi wpisami albo przecinek byś postawił dla niepoznaki.
Prawdziwy wojownik 🤣
2 0
Pewnie wyłapał mocnej jak Ty we Francji 😂
1 0
Wyłapał od maksimusa i mu się we łbie poprzestawiało hehe
6 0
Brawo Marzenka ! Jesteś super . Włocławek jest dumny z Ciebie .
0 1
Ale zadaniem pracowników MOPR jest raczej pomaganie potrzebującym ...czy ta pani pracuje na etacie czy dorywczo .Czy więcej energii nie powinna poświęcać podopiecznym ? Za to pobiera pensję , a nie za prezentowanie swoich ,,walorów'' na lince ...
0 0
Bozia rozumu poskromiła, w twoim wypadku milczenie jest złotem a mowa ropuchą
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz