Polecamy Włocławek

Zamknij
Ważne

Początek w Dąbrowie pachniał kłopotami. Potem Anwil wcisnął gaz do dechy

Redakcja Dzień Dobry Włocławek Redakcja Dzień Dobry Włocławek 19:53, 07.02.2026 Aktualizacja: 19:52, 07.02.2026
4 Początek w Dąbrowie pachniał kłopotami. Potem Anwil wcisnął gaz do dechy Fot. Archiwum DD

Anwil Włocławek zrobił to, co potrafi najlepiej w tym sezonie – przetrwał trudne momenty, przeczekał napór rywala i uderzył wtedy, gdy mecz wchodził w decydującą fazę. W Dąbrowie Górniczej Rottweilery wygrały 94:85, przerywając serię trzech zwycięstw MKS i notując kolejne cenne wyjazdowe zwycięstwo.

Mocne otwarcie i niepokój o zdrowie

Spotkanie zaczęło się idealnie dla Włocławian. Anwil pierwszą akcję zamienił na rzut za trzy, po chwili dołożył punkty spod kosza i szybko zrobiło się 5:0. W pierwszej piątce pojawił się Trevon Allen i od początku było widać, że to będzie dla niego ważny wieczór.

Dobrą energię z trybun dawali też kibice z Włocławka – do Dąbrowy Górniczej przyjechała około setka fanów Anwilu, którzy momentami byli doskonale słyszalni w ponad dwutysięcznej hali.

Pierwsza kwarta miała jednak gorzki moment. Pod własnym koszem na parkiet upadł Kacper Borowski. Zawodnik długo się nie podnosił, trzymał się za bark i zszedł z boiska wyraźnie obolały. Na szczęście o własnych siłach wrócił na ławkę, ale trenerzy zaczęli oszczędniej nim dysponować.

Gospodarze seryjnie zbierali piłki w ataku, a końcówka kwarty należała do MKS. Po 10 minutach było 28:24 dla Dąbrowy Górniczej.

Druga kwarta pod dyktando MKS

W drugiej odsłonie gospodarze złapali rytm. Agresywna obrona, szybkie przejścia do ataku i przewaga na zbiórkach sprawiły, że MKS zaczął odjeżdżać. W pewnym momencie było już 36:26, a przewaga miejscowych urosła nawet do dwunastu punktów.

W Anwilu najwięcej ciągnął Trevon Allen, który brał na siebie odpowiedzialność w ataku i regularnie punktował. Dobrą zmianę dał też Łazarski, który po wejściu na parkiet wniósł sporo energii w defensywie.

Końcówka pierwszej połowy była jednak ważna mentalnie. Anwil nie pozwolił rywalom „zamknąć” meczu, zmniejszył straty i do szatni schodził przy wyniku 52:45.

Przebudzenie po przerwie

Trzecia kwarta to zupełnie inny obraz gry. Włocławianie poprawili zbiórkę, zaczęli grać szybciej i mądrzej dzielić się piłką. Erik Lockett napędzał akcje, a rzuty z dystansu zaczęły wreszcie wpadać. Po trójkach zrobiło się 55:52, a chwilę później Anwil doprowadził do remisu 58:58.

Mecz się dłużył przez zamieszanie przy stoliku sędziowskim i korekty na tablicy wyników, ale z każdą minutą to Włocławianie wyglądali lepiej. W końcówce kwarty Lockett dał prowadzenie 65:63, choć chwilę później sam miał problemy z kolanem i musiał zejść z parkietu. Na szczęście po przerwie wrócił do gry.

Po trzech kwartach Anwil prowadził 69:65 i było jasne, że momentum jest po stronie zespołu z Włocławka.

Czwarta kwarta pod znakiem Wahla i chłodnej głowy

Decydujące dziesięć minut to pokaz dojrzałej koszykówki Anwilu. Tyler Wahl robił dosłownie wszystko – zbierał, bronił, rozgrywał i kończył akcje. Przewaga rosła: 73:65, potem 81:69 i hala w Dąbrowie Górniczej zaczęła cichnąć.

Swoje dorzucili Kołodziej oraz Mucius, który w ważnym momencie trafił za trzy. Gospodarze jeszcze próbowali wrócić do gry po trójce na 88:83 na minutę przed końcem.

Wtedy jednak odpowiedzialność wziął na siebie A.J. Slaughter. Trudny rzut z dystansu na 91:85 ostudził zapędy MKS, a chwilę później punkty z linii dołożyli Wahl i Lockett. Końcówka była już pod kontrolą.

Anwil wygrał 94:85, przerwał serię zwycięstw Dąbrowy Górniczej i potwierdził, że potrafi wygrywać także wtedy, gdy mecz nie układa się od pierwszych minut. Liderem punktowym był Trevon Allen, ale na wyróżnienie zapracował cały zespół – zwłaszcza za reakcję po trudnej drugiej kwarcie i kapitalną, dojrzałą czwartą odsłonę.

Rozkład punktów: Allen 16, Fridriksson 14, Lockett 13, Kołodziej 12, Slaughter 12, Wahl 10, Mucius 7, Vucić 7, Słupiński 2, Łazarski 1, Borowski 0.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Do powyżej Do powyżej

7 10

Nigdy, bowiem ten klub to jedna z nielicznych pozytywnych wizytówek miasta.

08:05, 08.02.2026

KAZIMIERZ WICHURAKAZIMIERZ WICHURA

3 0

Idz do ALF onsa sie spytaj !!!!

15:47, 08.02.2026

Pozostałe komentarze

Wstyd i obciachWstyd i obciach

1 0

A widzieliście jaką wygniecioną / "jak wyjętą psu z gardła" / flagę Polski zaprezentował ten co robi w KOalicji za ministra sportu Rutnicki , na Olipiadzie zimowej we Włoszech - za takie POniżenie naszego Kraju POwinien zostać zdymisjonowany.

16:59, 09.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%