Na sygnale Włocławek

Zamknij
Ważne

Podnośnik pod blokiem na Zazamczu. Wszystko przez kilka chwil nieuwagi

Grażyna Sobczak Grażyna Sobczak 15:00, 03.07.2026
Skomentuj Podnośnik pod blokiem na Zazamczu. Wszystko przez kilka chwil nieuwagi Zdjęcie ilustracyjne. Włocławek112Info.

Późnym wieczorem mieszkańcy jednego z bloków na włocławskim Zazamczu mogli odnieść wrażenie, że doszło do poważnego pożaru. Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej, w tym samochód z podnośnikiem. Jak podkreślają strażacy, w przypadku zgłoszeń o zadymieniu w budynkach wielorodzinnych nie ma miejsca na domysły – obowiązują procedury, które trzeba uruchomić natychmiast. Tym razem wystarczyła jednak chwila ludzkiej nieuwagi.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 23 przy ul. Budowlanych 4 we Włocławku. Służby otrzymały zgłoszenie o zadymieniu w budynku wielorodzinnym.

Na miejsce zadysponowano dwa zastępy gaśnicze oraz samochód z drabiną mechaniczną. Jak wyjaśnia bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, taki sposób dysponowania sił wynika z obowiązujących procedur.

– Przy zgłoszeniu pożaru mieszkania lub zadymienia w budynku wielorodzinnym wysyłany jest cały zestaw. Są to dwa samochody gaśnicze i samochód z drabiną. Wynika to z procedur, zgodnie z którymi musimy postępować – wyjaśnia bryg. Mariusz Bladoszewski.

Na szczęście tym razem strażacy nie musieli prowadzić akcji gaśniczej.

Okazało się, że przyczyną zadymienia była przypalona potrawa pozostawiona na kuchence. Osoba znajdująca się w mieszkaniu otworzyła drzwi i nie było potrzeby podejmowania działań gaśniczych – mówi rzecznik włocławskich strażaków.

Cała interwencja trwała około 20 minut.

To kolejny przykład sytuacji, w której chwila nieuwagi może uruchomić całą machinę ratowniczą.

Strażacy podkreślają, że każde zgłoszenie o zadymieniu w bloku traktowane jest bardzo poważnie. Dyżurny przyjmujący zgłoszenie nie ma możliwości ocenić, czy chodzi o przypalony obiad, czy o pożar zagrażający życiu kilkudziesięciu mieszkańców.

Tym razem skończyło się jedynie na strachu, nocnym zamieszaniu i wyjeździe trzech zastępów straży pożarnej. Wystarczyło jednak kilka chwil nieuwagi, by postawić na nogi zarówno służby ratunkowe, jak i mieszkańców bloku.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%