Zaledwie sześć kilometrów od Włocławka znajduje się miejsce, które wielu mieszkańców wciąż kojarzy głównie z imprezami. Tymczasem dziś Wioska SPA w Potoku to przede wszystkim przestrzeń dla tych, którzy chcą na kilka godzin uciec od codziennego pośpiechu i naprawdę odpocząć.
Jeszcze kilka minut wcześniej stoisz na światłach we Włocławku, odbierasz telefony, sprawdzasz wiadomości i myślisz o kolejnych punktach dnia. Potem pokonujesz zaledwie kilka kilometrów, skręcasz do lasu i nagle wszystko zwalnia. Zamiast klaksonów słychać szum drzew, zamiast miejskiego zgiełku pojawia się cisza, a zamiast pośpiechu - zapach drewna, olejków eterycznych i relaksacyjnej muzyki. Trudno uwierzyć, że od centrum Włocławka dzieli to miejsce zaledwie około sześciu kilometrów.
Kupiłem basen na kredyt. Dopiero później dotarło do mnie, że utrzymanie kilkudziesięciu ton podgrzewanej i filtrowanej wody w środku lasu to nie jest najtańsze hobby
- śmieje się dziś właściciel.
Tak zaczęła się historia miejsca, które dziś zna wielu mieszkańców Włocławka i okolic.

Początek był prosty. A może właśnie wcale nie.
Po zakupie basenu Maciej szybko zrozumiał, że samodzielne utrzymanie takiej infrastruktury będzie ogromnym wyzwaniem. Pojawiła się więc sauna. Potem jacuzzi. Następnie kolejne pomysły.
- Szybko zrozumiałem, że tym tortem trzeba się dzielić. Chociażby ze względu na koszty. Później została zakupiona sauna, jacuzzi i dalej już popłynęło.
Pierwsza wersja Wioski SPA była zupełnie inna niż obecnie. Organizowano głównie imprezy okolicznościowe, a możliwość korzystania ze strefy SPA była dodatkiem do spotkań rodzinnych czy firmowych.
Wiele osób nadal kojarzy Wioskę SPA głównie z imprezami, wieczorami panieńskimi czy wydarzeniami zorganizowanymi.
To skojarzenie jest zrozumiałe - przez lata właśnie takie wydarzenia budowały rozpoznawalność miejsca. Sęk w tym, że dziś wygląda ono zupełnie inaczej.
Od dwóch lat Wioska SPA działa również jako kameralna przestrzeń relaksu dla klientów indywidualnych.
Można przyjechać tutaj po prostu na kilka godzin. Bez okazji. Bez planowania wielkiej imprezy. Bez grupy znajomych.
Coraz więcej gości właśnie tak korzysta z tego miejsca.
Z perspektywy czasu widać ogromne zmiany. Ludzie szukają wyciszenia i bardziej świadomie zarządzają swoim wolnym czasem. Chcą odpocząć od bodźców i hałasu
- mówi Maciej.

To właśnie dlatego zamiast głośnych atrakcji w centrum uwagi są dziś rzeczy pozornie proste. Zapach olejków eterycznych. Dźwięk wody. Cisza. Leżak. Książka. Chwila dla siebie.
Dzisiejsza Wioska SPA to miejsce stworzone z myślą o spokojnym odpoczynku.
Przez cały rok działają zewnętrzne jacuzzi oraz aromatyczna beczka kąpielowa. Są sauny opalane drewnem, strefy relaksu, tężnia solankowa, beczki do schładzania i morsowania, fotele masujące oraz przestrzenie, w których można po prostu usiąść i nic nie robić.
Jednak tym, co najczęściej zaskakuje gości, nie są wcale urządzenia czy infrastruktura.
Największą niespodzianką są olejki eteryczne podawane na rozgrzane kamienie w saunie. Imbir z miętą i lodem albo kawa z japońskim yuzu. Za każdym razem wywołują bardzo żywiołowe reakcje
- mówi właściciel.
Wioska SPA przez dekadę wielokrotnie się zmieniała. Nie według biznesplanu, ale raczej według pomysłów właściciela.
- Co roku coś zmieniamy. To chyba kwestia mojego ADHD. Nigdy nie traktowałem Wioski wyłącznie jako projektu komercyjnego. To również moja pasja.
Duży wpływ miały także podróże.
- Bardzo inspirujące były dla mnie kameralne miejsca relaksu w Japonii, u stóp góry Fuji. Takie spokojne przestrzenie, gdzie człowiek naprawdę może odetchnąć.
To właśnie ten klimat próbuje dziś odtworzyć kilka kilometrów od Włocławka.

Najlepiej atmosferę Wioski SPA opisuje chyba jedna scena.
W wielu miejscach recepcja jest centrum dowodzenia. Tutaj czasem stoi po prostu niewielki dzwoneczek.
Goście często traktują go bardziej jako ciekawostkę niż sposób wezwania obsługi. A gospodarz? Gospodarz czuwa. Nierzadko akurat w saunie razem z innymi gośćmi
- śmieje się Maciej.
Może właśnie dlatego wielu odwiedzających wraca tutaj regularnie.
Nie dla luksusu rozumianego jako złote klamki czy marmury.
Wracają dla spokoju. Dla kilku godzin bez pośpiechu. Dla miejsca, które znajduje się zaledwie sześć kilometrów od Włocławka, a sprawia wrażenie, jakby było znacznie dalej od codzienności.
Jeśli od dawna powtarzasz sobie, że przydałby Ci się choć jeden spokojny dzień bez pośpiechu, telefonów i codziennych obowiązków, być może nie musisz szukać go setki kilometrów od domu. Wioska SPA w Potoku znajduje się zaledwie kilka minut drogi od Włocławka, a pozwala choć na chwilę zwolnić tempo i zadbać o własny komfort.
Aktualne godziny otwarcia, szczegóły oferty oraz informacje o dostępnych strefach relaksu można znaleźć na stronie internetowej Wioski SPA - KLIKNIJ TUTAJ! Warto również zajrzeć do mediów społecznościowych obiektu - KLIKNIJ TUTAJ!, gdzie regularnie publikowane są zdjęcia, nowości oraz informacje o organizowanych wydarzeniach i dostępnych terminach.
Bo czasem najlepszy odpoczynek nie zaczyna się na lotnisku ani w górskim kurorcie. Czasem wystarczy skręcić do lasu pod Włocławkiem.