REKLAMA

Jordan Kuliński: "Nie walczyłbym, gdybym nie był przygotowany"

14:10, 11.10.2017 | .
REKLAMA
Skomentuj
Kondycją na 10 rund w każdym razie się nie martwię. Przyklejono mi łatkę boksera ze słabą kondycją po pierwszej walce z "Norasem" - mówi Jordan Kuliński. Fot. Małgorzata Węgrzyn

Boksera z Włocławka czeka kolejna ważna walka na zawodowym ringu. Przed Jordanem Kulińskim rewanż z Norbertem Dąbrowskim. Ich pierwsza walka zakończyła się remisem. Jak będzie teraz? Portal DDWłocławek miał okazję porozmawiać z Jordanem kilka dni przed walką.

Wielkimi krokami zbliża się twój kolejny pojedynek. Walka z Norbertem Dąbrowskim już 13 października w Nowym Dworze Mazowieckim. Jak wyglądają Twoje przygotowania w tych ostatnich dniach?

Jordan Kuliński: Pozostało kilka dni, więc teraz pełna koncentracja . W zeszłym tygodniu odbyłem ostatni sparing przed walką, a teraz po prostu trenuję oczekując na wejście do ringu. W ostatnich dniach pozostało już tylko łapanie świeżości, praca nad celnością. To czas na ostatnie szlify

Zmieniłeś ostatnio trenera i zakończyłeś współpracę z Landowski Boxing Team. Co się stało, że zacząłeś trenować w Akademii Walki z Andrzejem Liczykiem?

To była decyzja mojego promotora. Uznał, że czas na zmianę i ja podzielam tę opinię. Kiedy padło nazwisko trenera Liczika zgodziłem sie bez zastanowienia. Znam go bardzo dobrze i jeszcze bardziej cenię.

Czy w związku z tym w jakikolwiek sposób zmieniły się Twoje treningi?

Trener Andrzej Liczik ma szeroki wachlarz pomysłów i niekończącą się wyobraźnie do urozmaicania moich treningów. Nie było dużo czasu na jakieś wielkie zmiany. Skupiliśmy się na tym co robię dobrze i szlifowaliśmy te elementy.

Są osoby, które twierdzą, że możesz nie dać rady walczyć przez 10 rund i że Twoim mankamentem może być kondycja...

Kondycją na 10 rund w każdym razie się nie martwię. Przyklejono mi łatkę boksera ze słabą kondycją po pierwszej walce z "Norasem". Trzeba jednak pamiętać, że były to moje pierwsze walki zawodowe, gdzie jeszcze daleko mi było do sportowca.

Walkę zaplanowano na 13 X. Stawką jest pas mistrza Polski. Jesteś gotowy na ten trudny pojedynek?

Uważam, że jestem optymalnie przygotowany do tego pojedynku. Uczciwie przepracowałem okres przygotowawczy. Gdybym nie był gotowy – nie brałbym tej walki.

Rozmawialiśmy po ostatniej walce z Rusłanem Radziwiczem. Po wygranej z Białorusinem sam przyznałeś, że nie jesteś do końca zadowolony ze swojej dyspozycji.

W ostatniej walce parę rzeczy złożyło się na nieco słabszy występ. Myślę, że błędy, które wtedy popełniłem są już wyeliminowane. Wszystko okaże się za kilka dni.

Co jeśli walka nie potoczy się po Twojej myśli i to Dąbrowski zwycięży? Kalkulujesz ewentualną porażkę?

Staram się nie myśleć co będzie po walce. Liczy się to, co za kilka dni wydarzy się na ringu. Jestem przekonany, że będzie to ciekawa walka, ale porażki w ogóle nie biorę po uwagę.

 

Rozmawiał Daniel Wiśniewski

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

Adam B.Adam B.

1 5

Chu....j Ci w *%#)!& 16:01, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adam B.Adam B.

1 6

Chu...j Ci w *%#)!& 16:05, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adam B.Adam B.

1 6

Chu...j Ci w sr.....ake! 16:07, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AluluAlulu

7 1

Co za baran to komentuje? Olaboga... powodzenia Jordan!!!;-) 21:47, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

baksbaks

2 1

po cichu liczę na to iż krok po kroku osiągniesz bardzo dużo w zawodowym boksie i trzymam kciuki powodzenia Jordan 16:03, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adam B.Adam B.

2 0

WAM też chu...j w sr.....ake! 16:36, 12.10.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jurasjuras

1 0

A tobie w *%#)!& i do pyska!! 18:37, 12.10.2017


OczkoOczko

1 0

Adamie nie mylić jak się zwierz nie patrz na innych karma powraca....... pamiętaj jesteś mój... 23:09, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone | 2017