Do 3 lat więzienia może grozić kobiecie, która po pijanemu zostawiła gotujący garnek na kuchence i poszła spać. Ulatniający się gaz mógł doprowadzić do wybuchu.
Włocławscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie 57-letniej włocławianki, która pozostawiła włączoną kuchenkę gazową bez nadzoru z gotującą się wodą i zasnęła. Na szczęście szybka reakcja i przewietrzenie pomieszczenia nie doprowadziło do wybuchu gazu. 57-letnia kobieta, od której wyczuwalna była woń alkoholu trafiła do szpitala na badania. Za nieumyślne spowodowanie zagrożenia dla życia lub zdrowia osób może jej teraz grozić do 3 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w piątek (8 lutego) w godzinach popołudniowym przy ulicy Matebudy w centrum Włocławka. Straż pożarna poprosiła policjantów o pomoc przy interwencji związanej z ulatniającym się gazem w mieszkaniu na drugim piętrze kamienicy.
Pomimo pukania nikt nie otwierał, więc służby wspólnie podjęły decyzję o wyważeniu drzwi. Po wejściu do mieszkania na łóżku zastano leżącą kobietę i ulatniający się z kuchenki gaz.
Natychmiast strażacy zakręcili zawór i przewietrzyli mieszkanie. Natomiast 57-letnia lokatorka, od której wyczuwalna była woń alkoholu został przewieziona do szpitala z podejrzeniem zatrucia się gazem. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że nie zagraża jej żadne niebezpieczeństwo. Badanie wykazało ponad 0,7 promila alkoholu. Śledczy ustalili, że kobieta wcześniej spożywała alkohol i postanowiła zagotować sobie wodę. Po włączeniu kuchenki gazowej położyła się na łóżku zasypiając. Gotująca się woda spowodowała ugaszenie płomienia na palniku, co skutkowało ulatnianiem się gazu.
Przeprowadzone w sprawie czynności wykazały, że 57-latka swoim zachowaniem mogła spowodować niebezpieczeństwo wybuchu gazu, które zagrażało zdrowiu i życiu mieszkańców kamienicy. Za tak nieodpowiedzialne zachowanie i pozostawienie włączonej kuchenki gazowej bez opieki włocławiance może grozić do 3 lat pozbawienia wolności.
::addons{"type":"alert"}
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
13 5
co mogła? kobicina zasnęła i dramat. 0.7 co to jest ... .Ja mam 4,5% I rowerem jadę
były bomby teraz gaz bomba....
5 9
Przy stężeniu 4.5% alkoholu we krwi byłbyś martwy jakieś 10 razy także nie świruj że z takim wynikiem rowerem jeździsz...
9 3
kto świr to świr? wiesiu cienki bolek z ciebie...
13 3
kamienica i tak do rozbiórki,,,,strata niewielka
4 4
A skąd ty masz człowieku takie informację...????chyba coś ci sie w głowie poplątało
5 4
cała ulica do wy...............a sama patologia
Pozostałe komentarze
8 8
500+
2 4
Proponuje piec czy kuchnie indukcyjna jak sie zagotuje to wylscza sie plyta i nie nagrzewa sie jak na plycie nie ma zadnego odbiornika np garka zupa czy unne nawet reki nie oparzy. Dobra sprawa i spiko nic nie grozi czy czajnik elektryczny bez pszewodowy tez sie wylacza jak zagotuje
3 2
Czajnki bezpszewodowe. Polecam po zagotowaniu automatycznie wylaczaja
5 1
Tak samo jest na łanowej 19 często pani na podwójnym gazie zostawia garnek i idzie spac a później przyjeżdża straż że to nikt z tym porządku nie zrobi spółdzielnia wzrusza ramionami a to naprawdę będzie tragedia
2 0
Co do łanowej to przyznaje rację tam jest naprawdę bardzo źle ta pani ledwo chodzi ale za to pijana zawsze lubi często zakopcic mieszkanie naprawdę ona doprowadzi do pożaru
2 1
kupta tej babie z łanowej czajnik..to może przeżyjeta
2 0
A co na to spółdzielnia nic nie robi?? Może superwizjer pomoże
3 0
Spoldzielnia ZAWSZE rozklada ręce i mowi ze oni nic nie moga zrobic.Zarzadzaja tymi blokami i powinni zadbac o bezpieczenstwo, spokoj i utrzymanie porzadku ,ale NIE - najlepiej powiedziec - my nic nie mozemy - tylko pieniadze brac mozemy. Paranoja!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz