Cały Włocławek zaangażował się w poszukiwania 4-letniego Kubusia. Jego ojciec poinformował, że chłopiec zaginął kilka dni temu.
O zniknięciu chłopca poinformował jego ojciec. Z relacji mężczyzny wynika, że Kubuś przebywał ostatnio ze swoją matką. Ślad po dziecku zaginął 26 stycznia.
Od 26 stycznia Komenda Miejska Policji we Włocławku prowadzi poszukiwania w związku z zaginięciem, jednak do dziś nie udało się ustalić, czy ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo
- pisze mężczyzna na Facebooku.
Post z informacją o zaginięciu chłopca udostępniono na Facebooku już ponad tysiąc razy.
Służby prasowe KMP Włocławek nie komentują sprawy ze względu na jej rodzinny charakter.
Tymczasem matka chłopca informuje, że Kubuś jest cały i zdrowy.
Chciałabym zdementować plotki na temat rzekomego zaginięcia mojego syna Jakuba. Nie zaginął i wszystko jest z nim w porządku, służby zostały o tym fakcie poinformowane wraz z zaświadczeniem lekarskim
- napisała kobieta w wiadomości do naszej redakcji.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
90 1
Poszukiwanie dziecka i zamazana twarz. To się nie trzyma ni kupy ni dup....
To dziecko pewnie nie zaginęło, tylko to rozgrywka między rodzicami.
13 5
Jeźdzą BMW a to zobowiązuje do takiego robienia durnego show. Nie wołaj wilk bo jak będzie naprawdęto nikt nie przyjdzie...
63 6
Przecież tu nie ma mowy o zaginięciu. Rodzice się kłócą, a dziecko cierpi. Ojciec rozdmuchał aferę bo mu matka nie wydaje dziecka na spotkania.
25 12
Typowo polskie, pani nie przestrzega żadnych postanowień sądowych a instytucje nic nie mogą.... Gdyby to ojciec tak postępował już dawno byłby nalot policji wspartej wszelkimi możliwymi siłami, włącznie strażą pożarną. A tu matka kpi z sądowych orzeczeń i wszystko niby w porządku
0 0
Argumentacja dot. rozdmuchania afery jest porażająca. I pisze ją kobieta... Mega powierzchowne podejście do sprawy.
61 12
W jakim kraju my żyjemy , chłop rozdmuchał aferę ,a dziecko jest z matką. Kiedyś jak naprawdę porwą dziecko to ludzie to zignorują. Powinny być kary za takie wprowadzanie w błąd!!!
41 12
Tatuś schow men i nic więcej szuka rozgłosu medialnego.
Nie słucha dobrych rad.
Szkoda tylko dziecka.
Zabrać chłopaka rodzicom i dać czas aby doszli do porozumienia jeżeli mają na celu dobro dziecka. Ale nie wydaje mi się.....
42 0
Smutne to jest to, że dwóch dorosłych ludzi nie potrafi się dogadać. Ale jak widzę, że mieszkający ze sobą ludzie składają sobie życzenia urodzinowe przez facebooka to potem już nic mnie nie dziwi.
Pozostałe komentarze
4 17
Odcinek 2 - “Fałszywki jelcynowskie”. Przekazane przez pijanego Jelcyna Polakom w 1992r dokumenty to nieudolne fałszywki z których śmieje się cały świat. Na przełomie lat 80 i 90 w Rosji powołano specjalny sztab do fałszowania dokumentów pod kierownictwem Aleksandra Jakowlewa, którego zadaniem było fałszowanie dokumentów wojskowych z okresu Stalinowskiego, tak aby ukazać Stalinowski ZSRR w złym świetle. Katyń był akurat sprawą najmniej ważną, na samym końcu listy do wykonania fałszywek toteż dokumenty zostały sfałszwoane wyjątkowo po partacku. Sfałszowano cztery dokumeny. Najbardziej znany to notka Berii do Stalina. Oprócz tego to odpowiedź Stalina do Berii oraz do Szelepina a także list Szelepina do Hruszczowa o zniszczeniu dokumentów. W latach 2008-2010 w akredytowanym laboratorium kryminalistycznym dokonano ekspertyzy dokumentu Berii do Stalina, która wykazała fałszerstwo w 50 miejscach (czcionki, papier, podpisy, rozstępy pomiędzy literami) gdzie w prawie rosyjskim już przy 7 oznakach uznaje się dokument za sfałszowany. Strony 1, 2 i 3 są napisane czcionką która nie widnieje na żadnym innym dokumencie w archiwach ZSRR z lat 40 tych. Człowiek, który opublikował wyniki tej ekspertyzy - Wiktor Iljuchin - został zlikwidowany już w 2011r. wkrótce po publikacji. Odpowiedź Stalina do Berii i Szelepina to duplikaty z rzekomo ściśle tajnych dokumentów (a to heca) wydane w 1959. Na fotokopii pojawia sie cyfra 5 w miejscu daty (od 5 marca 1940) podczas gdy na oryginale jest tam puste miejsce (znów heca, chochlikowe psoty kserokopiarki). I ostatni dokument – list odręcznie pisany przez Szelepina. To w nim pojawia sie liczba oficerów 21857 wg której oprócz 11 tyś oficerów zabitych w Katyniu brakuje jeszcze około 10 tyś. których podpina się pod wyimaginowane zbrodnie jak Miednoje, Charków, Bykownia i inne tego typu brednie. W liście Szelepin rzekomo pisze o decyzji CK KPZR z 5 marca 1940 podczas gdy wtedy nie było takiego tworu jak CK KPZR, było VKP(b). Nazwę CK KPZR po raz pierwszy użyto w 1952 roku. Mniej więcej tak samo jakby ktoś teraz bredził że decyzją PiSu z 1980 jego przedstawiciel lech wałesa podpisał porozumienia sierpniowe. Tak więc polskie pajace - na Katyniu wam zbudowali całą politykę po 89 żebyście nienawidzili komunizmu a tymczasem Katyń to zbrodnia kapitalistycznych Niemców. Tacy z was inteligenci.
10 0
kolejny odcinek bajek na poziomie = mchu i paproci z bajki o żwirku i muchomorku, sierotce marysi ect. itd., zajmij się biologią i budową mchu i paproci
8 0
opis relacji i faktów na zasadzie mocy grawitacji szklanki musztardówki na fazy księżyca
15 4
Tytuł jak ze springerowskiego onetu ...
17 48
Od kiedy to ojciec wychowuje dziecko, matka zawsze jest na pierwszym miejscu
12 2
Oj,wielu ojcow samotnie wychowuje dziecko a bawet dzieci. Tia,np.matka alkoholiczka,albo narkomanka,albo prostytutka,albo kryminalistka,nie majaca na nic pieniedzy ani mieszkania itd itd itd wg ciebie lepiej zajmie sie dzieckiem niz porzadny ojciec,majacy zarobek i mieszkanie,nie majacy nalogow?
2 1
Daria g. ma jeszcze ślady po kąsaniu przez pluskwy z domowych pieleszy dlatego pisze co pisze .
................................................
Rodzice nie muszą być patologiczni, a na zasadzie omówienia szczegółów każde z nich przejmuje pałeczkę wychowywania dzieci, jeśli nie realizują go wspólnie, a dorośli nie muszą mieszkać razem. Pierwszy przypadek to lekarka wykonująca swój zawód za granicą kraju powierza opiekę ojcu ich latorośli ; drugi, to zapewnienie przez ojca dobrego startu w życiu i warumków otrzymania podwójnego obywatelstwa. Jest wiele podobnych umów gdzie ojciec sprawuje opiekę i wychowuje dzieci, ale trzeba znać życie aby podejmować się wypowiedzi.
2 0
A od kiedy to ojciec jest gorszy od matki, dziecko potrzebuje obojga rodziców. Jak mniemam pani albo nie ma dzieci albo nie ma najlepszego zdania o ojcu swoich. Żenujący komentarz.
35 17
Ojciec rozdmuchał aferę? Nie ma kontaktu z dzieckiem bo matka się ukrywa. Ma odpuścić i pojawić się jak dziecko skończy 18lat? Czy was ludzie powaliło ? Jakby był typowym weekendowym tatusiem albo takim co nawet alimentów nie płaci to byłoby dobrze. Ojcu zależy na dziecku, matka to ukrywa a typowe Polaczki mówią że kręci się afere, ręce opadają
7 10
A skąd może Pani wiedzieć czy alimenty płaci? Jeśli pokazanie dziecku, ze mu na nim zależy to zabranie dziecka matce i dziecku zabranie matki to, to jest dopiero dramat w ludzkim myśleniu. Sąd sądem, ale proszę poczytać o psychologii więzi i o możliwych konsekwencjach dla dziecka. Sady nie są niezależne i często chcą mieć problem z głowy. Tym bym się zajęła!
14 4
Olka, temat nie tyczy się alimentów tylko ukrywania dziecka przed ojcem i to od lat. Tak się zachowuje normalna matka? A może obroni pani wyrok sądu o przemoc psychiczna ze strony matki nad dzieckiem ? Nawet jeśli to błąd sądu to jak można wytłumaczyć ukrywanie dziecka przed ojcem który chce tego kontaktu ? Pytam bo przecież podobno większość ojców w Polsce ma w nosie swoje dzieci. Jak się trafi ojciec któremu zależy to też się go gnoi..to ojciec, nie dawca nasienia
13 3
~Olka a skąd Pani wie że ten ojciec nie płaci? Tak się jakoś dziwnie składa że w Polsce po rozwodzie zawsze dziecko ląduje u mamy, która nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Ojciec to nie rodzic nr2!!!
18 2
" cały Włocławek" szok pierwsze słysze, że zaginęło jakieś dziecko, a tym bardziej, żebym go szukał 🤔🤔🤦🤦
26 1
Tak to jest jak dżesika & brajan zrobią sobie dziecko 😡
18 2
Tipsy, botoks, solarium, BMW lub Audi,...
Takie środowisko właśnie tutaj jest opisane.
20 3
WŁOCŁAWSKA PATOLOGIA !!! ................ po co takie bzdety nagłaśniac
2 1
Ho do nas młody na Tumska. Dżesika i Brajan razem z Pietrkiem, prowadzą żuler znaczy żłobek.
2 2
Daria g. ma jeszcze ślady po kąsaniu przez pluskwy z domowych pieleszy dlatego pisze co pisze .
................................................
Rodzice nie muszą być patologiczni, a na zasadzie omówienia szczegółów każde z nich przejmuje pałeczkę wychowywania dzieci, jeśli nie realizują go wspólnie, a dorośli nie muszą mieszkać razem. Pierwszy przypadek to lekarka wykonująca swój zawód za granicą kraju powierza opiekę ojcu ich latorośli ; drugi, to zapewnienie przez ojca dobrego startu w życiu i warumków otrzymania podwójnego obywatelstwa. Jest wiele podobnych umów gdzie ojciec sprawuje opiekę i wychowuje dzieci, ale trzeba znać życie aby podejmować się wypowiedzi.
10 2
Ciekawe czy matka jest taka złośliwa czy po prostu ma ku temu powody, że ukrywa dziecko przed ojcem. Nie wiemy co działo się w przeszłości u tych ludzi, jaki był powód ich rozstania. Może pan tatuś nie jest do końca taki dobry na jakiego się kreuje..
4 0
Jeżdżą BMW mówi ci to coś, a mamusia Audi?
1 3
Gdyby nie był dobry to nie dostał by wyroku korzystnego dla siebie. Matka nie ma żadnych dowodów, jakoby ojciec był czemuś winny
0 2
"Gdyby nie był dobry to nie dostał by wyroku korzystnego dla siebie. Matka nie ma żadnych dowodów, jakoby ojciec był czemuś winny"...
W sądzie ojcowie przeważnie są dobrzy, krystaliczni, bezkrytyczni wobec samych siebie, wręcz do rany przyłóż. 100% wina jest oczywiście przypisywana złym matkom, alienatorkom w dodatku. Szara rzeczywistość weryfikuje, że jedną "prawdę" kreuje się w sądzie a drugą wdraża się w życie.
4 0
Dzieciak gangster zakryta twarz pewnie okradł staruszkę...
7 4
Ojciec posiada wyrok sądu, aby dziecko było u niego. Matka ma ograniczone prawa. Ukrywa dziecko. Poza tym ma nałożoną karę kilkudziesięciu tysięcy złotych za alienację. Bronicie matki a nie znacie faktów
5 3
Faktem jest, że ten chłopiec (co prawda w wyniku alienacji) od ok 3 lat nie miał kontaktu z ojcem. Nie jest w żaden sposób z nim związany emocjonalnie i odebranie go matce mocno odbije się na jego psychice. Ponadto zmiana miejsca zamieszkania, przedszkola i ogólnie otoczenia dołoży mu traumy. Pan Maciej również nie zna swojego dziecka, nie wie co lubi, czym się interesuje,czego się boi, jak go uspokoić w razie płaczu. Ojciec chyba nie zdaje sobie sprawy, że dziecko to nie jest piesek, który musi się po prostu przyzwyczaić...
10 1
Ten ojciec to zwykły stalker, nękający byłą żonę i zawiadamiający organy ścigania o nie zaistniałych zdarzeniach. Miał już o to kilka spraw sądowych, które przegrał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz