Drugie miejsce Prawa i Sprawiedliwości nie zostało uznane za porażkę.
Kilkunastu działaczy Prawa i Sprawiedliwości wyczekiwało w niedzielny wieczór wstępnych, sondażowych wyników wyborów do parlamentu.
Znane ośrodki badania opinii publicznej, we współpracy z ogólnopolskimi telewizjami, prowadziły przez całą niedzielę sondaż wśród osób wychodzących z lokali wyborczych.
Ich wynik został zaprezentowany punktualnie o godz. 21.00 na ekranach telewizorów.
Drugi wynik PiS nie został potraktowany jako porażka. Wśród działaczy PiS, strata do Platformy Obywatelskiej była bagatelizowana.
- To co zobaczyliśmy w telewizji, to wyniki sondażowe – mówi Wojciech Jaranowski, jeden z kandydatów Prawa i Sprawiedliwości do parlamentu. - Zobaczymy, jakie będą te ostateczne. Jednak uważam, że wynik PiS nie jest zły, porównywalny z 2007. A myślę, że będzie lepszy.
Atmosfera we włocławskim sztabie daleka była od entuzjazmu. Wśród garstki działaczy zabrakło Łukasza Zbonikowskiego, który wieczór wyborczy postanowił spędzić w Warszawie. Byli za to inni kandydaci i lokalni działacze PiS.
Z dużym niedowierzaniem przyjęto wynik Ruchu Palikota.
- To niespodzianka – mówi Jarosław Chmielewski, włocławski radny PiS. - Jednak uważam, że wyborcy w tym przypadku głosowali za osobą Janusza Palikota, bo kandydaci z list RP, byli tak naprawdę postaciami nieznanymi. Podobnie było kiedyś z Samoobroną, gdzie głosowano na lidera Andrzeja Leppera.
- Nie zazdroszczę Platformie Obywatelskiej wygrania tych wyborów – dodał Chmielewski. - Za moment okaże się bowiem, w jakim katastrofalnym stanie są finanse publiczne. A to do tej pory było ukrywane.
- Wynik wyborów oznacza kontynuację polityki, jakiej byliśmy świadkiem do tej pory – mówi Wojciech Jaranowski. - Czyli polityki liberalnej, nastawionej na rozwój dużych metropolii. Mniej się będzie myślało o rozwoju mniejszych miejscowości. Wygrana PO oznacza też dla Polaków wiele problemów. Do tej pory było przecież między innymi wiele protestów pracowniczych. Jako PiS, wiemy czego się spodziewać po Platformie i już możemy przygotować się do silnej opozycji.
(łd)
0 0
a co mieli innego powiedzieć? przecież jarkacz ma rację.. na budapeszt!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz