Minęło prawie pół roku od podpisania umowy na przedłużenie ul. Letniej we Włocławku. Tymczasem na placu budowy trudno dostrzec jakiekolwiek większe roboty. Ratusz przyznaje, że wykonawca nie realizuje umowy zgodnie z założeniami, a przyszłość inwestycji stoi pod znakiem zapytania.
Przedłużenie ul. Letniej miało być jedną z ważnych inwestycji drogowych w tej części Włocławka. Nowy odcinek drogi ma połączyć al. Jana Pawła II z ul. Szyszkową i uporządkować komunikację w rejonie osiedla Michelin oraz nowego układu drogowego powstałego po budowie tzw. alternatywy dla al. Jana Pawła II.
Problem w tym, że od podpisania umowy minęło już prawie pół roku, a na miejscu trudno mówić o dużym froncie robót.
Byliśmy na miejscu. Poza wycinką drzew, częściowymi rozbiórkami i pracami przygotowawczymi nie widać zasadniczej budowy nowej drogi. O sprawę zapytaliśmy ratusz.

Przypomnijmy, 9 grudnia 2025 roku Miejski Zarząd Dróg i Zieleni we Włocławku zawarł umowę z Przedsiębiorstwem Budowlano-Produkcyjnym TRAKT Bobrzak, Tecław Sp. j.
Zadanie obejmuje budowę około 435-metrowego odcinka drogi stanowiącego przedłużenie ul. Letniej od al. Jana Pawła II do ul. Szyszkowej.
To nie miała być wyłącznie budowa jezdni. W ramach inwestycji zaplanowano pełną infrastrukturę drogową: nawierzchnię asfaltową, chodniki z kostki betonowej, ścieżki rowerowe o nawierzchni bitumicznej, zjazdy, oznakowanie pionowe i poziome, urządzenia bezpieczeństwa ruchu, kanał technologiczny, kanalizację deszczową, retencję wody w podziemnym zbiorniku oraz nowe oświetlenie uliczne.
Zakres prac obejmuje również przebudowę i zabezpieczenie sieci elektroenergetycznych oraz telekomunikacyjnych, rozbiórkę obiektów kolidujących z inwestycją, a także zagospodarowanie zieleni.

Zapytaliśmy włocławski ratusz, na jakim etapie znajduje się obecnie inwestycja i czy wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. Odpowiedź jest jednoznaczna.
Miejski Zarząd Dróg i Zieleni we Włocławku informuje, że wykonawca nie realizuje umowy zgodnie z założeniami
– przekazano w odpowiedzi na pytania naszej redakcji.
Jak informuje ratusz, do tej pory wykonano jedynie część prac przygotowawczych.
– Do tej pory przeprowadzono wycinkę drzew oraz częściową rozbiórkę budynków kolidujących z budową drogi – czytamy w odpowiedzi.
To oznacza, że po kilku miesiącach od podpisania umowy zasadnicze roboty drogowe nadal nie ruszyły.
Ratusz nie przesądza jeszcze oficjalnie, jaki będzie dalszy los umowy z wykonawcą. Z odpowiedzi wynika jednak, że sytuacja jest poważna.
Obecnie trwa wymiana korespondencji z wykonawcą w zakresie kontynuowania realizacji zadania. Przyszłość w tej sprawie wyjaśni się w ciągu kilku najbliższych tygodni
– informuje Urząd.
Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że miasto rozważa rozwiązanie umowy z obecnym wykonawcą i ogłoszenie kolejnego przetargu na realizację zadania. Na tym etapie nie ma jednak jeszcze oficjalnej decyzji w tej sprawie.
W praktyce oznaczałoby to kolejne przesunięcie inwestycji, która miała poprawić komunikację w tej części Włocławka.
Choć mowa o drodze liczącej około 435 metrów, jej znaczenie jest większe niż sama długość inwestycji. Przedłużenie ul. Letniej ma połączyć istniejący układ drogowy z rejonem al. Jana Pawła II, a tym samym poprawić dojazd do tej części miasta.
Inwestycja była przedstawiana jako kolejny element porządkowania komunikacji na osiedlu Michelin po oddaniu do użytku nowej trasy między Szosą Brzeską a al. Jana Pawła II.
Na razie jednak mieszkańcy zamiast nowej drogi widzą teren po wycince i brak większego frontu robót. Teraz wszystko zależy od tego, jak zakończą się rozmowy miasta z wykonawcą.
3 0
A czy Ratusz ma jakieś dobre wieści ?
3 1
Prezydent nie ogarnia tyłu inwestycji na raz, przerosło go to. A bierze sie za następne. Rozkopal cale miasto i zostawi taki bałagan.
1 1
Podpisano umowę danego dnia, są zapisy w umowie i jeśli wykonawca ma czas do konkretnego dnia to się egzekwuje, dodać trzeba okres zimy bo na pewno są zapisy że dni z mrozem się nie liczą i czekać aż zrobi jak nie zrobi to karać za każdy dzień jak są takie zapisy i tyle. Miasto może zarobić na tym a nie że może miasto samo zerwie przed czasem i to miasto zapłaci XD
Poza tym syndrom KO krąży aby zatopić Lewicę.
Mówiłem już o tym wcześniej, ale nie słuchano mnie.
1 1
Czy Urzędasy nałożą odpowiednie kary zgodnie z umową? Czy też zerwą ją przed czasem i to wykonawca będzie sądził miasto i wyjdzie z wygraną?
Jak to jest, że firma wygrywa a potem może bez kary ma odejść? Miasto jest poważne czy też to układ urzedniczo-nowobogaccy który w Boże Ciało jadą na wakacje bo to ich mentalność a historię znają tylko od swojego urodzenia do śmierci i zawsze tylko do siebie koryta grabić...?
2 0
A może licznie powstałe progi zwalniające na Brzezinowej zgłosić do programu "absurdy drogowe"? ... najlepiej pod tytułem "jak skutecznie zlikwidować alternatywę dla Jana Pawła".
1 0
Obecnie trwa wymiana korespondencji ....miasto z kartonu?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz