Sport Włocławek - koszykówka, piłka nożna, lekkoatletyka

Zamknij
Ważne

Anwil bez szans w starciu z mistrzem Polski [foto]

A.K 19:40, 26.03.2014 Aktualizacja: 19:57, 24.10.2025
4 Anwil bez szans w starciu z mistrzem Polski [foto] Fot. Krzysztof Osiński

Nie można odmówić ambicji i walki "Rottweilerom", ale jednak kunszt koszykarzy mistrza Polski wziął górę. Stelmet pokonał Anwil 77:68 na inaugurację fazy "szóstek".

Początek spotkania zdecydowanie należał do Christiana Eyengi. Gwiazdor Stelmetu swobodnie kończył akcje blisko kosza, wykorzystując lepszą motorykę od obrońców Anwilu. Po jego trzech akcjach goście prowadzili 6:2. Wśród włocławian najbardziej aktywny był od początku Seid Hajrić, który wykorzystywał podania kolegów. Niestety wciąż dobrze grał Eyenga, który efektownie zablokował Hajricia. Gdy trafienie dołożył Koszarek, było już 7:14.

W ostatnich minutach tej kwarty Anwil próbowali poderwać Graham i Callahan, ale dobre wejście z ławki zaliczył Chanas, punkty zdobywał też Cel i po 10 minutach goście prowadzili 24:16.

Drugą kwartę znowu dobrze rozpoczęli przyjezdni. Punkty Eyengi i Brackinsa sprawiły, że już po 2 minutach było 16:30. Gdy w kolejnych akcjach trafiał Hrycaniuk, a po włocławskiej stronie wyłącznie pudłował Mijatović, trener Bogicević poprosił o czas (18:34).

Ta zmieniła niewiele. Stelmet nadal górował nad Anwilem organizacją gry w ataku i lepszą obroną. Punkty włocławianie zdobywali po indywidualnych akcjach, starał się Kostrzewski, ciężar brał na siebie Callahan. Znaczyło to niewiele wobec siły mistrza Polski, który po pierwszej połowie prowadził 40:29.

Trzecia kwarta rozpoczęła się od błędów obu ekip, a jako pierwszy przełamał się Kostrzewski. Gdy wydawało się, że Anwil będzie odrabiać straty, punkty Koszarka, Dragicevicia i trójka Chanasa rozwiały nadzieje. Włocławianie nie wykorzystali też nerwów gości, bo za faul techniczny dla Ławki Stelmetu pomylił się dwukrotnie z wolnych Graham.

Niestety w kolejnych minutach nie wytrzymywali presji także miejscowi, a faul techniczny z symulowanie przewinienia rywala dostał Sokołowski. Przewaga gości niebezpiecznie rosła, ale w końcówce kwarty 8 punktów rzucił Pamuła. Wynik wyglądać mógł lepiej, gdyby nie trójka równo z syreną końcową Koszarka. Po trzech kwartach było zatem 49:59.

Włocławianie mieli jeszcze nadzieję na wygraną, ale goście szybko ją rozwiali. Za 3 trafił Sroka, a punkty Koszarka i Hrycaniuka dopełniły całości. Gdy próbował walczyć Kostrzewski i nieco udawało mu się zmniejszyć straty, sprawy w swoje ręce wziął niezawodny Koszarek. Pięć punktów rozgrywającego, a potem 3 Dragicevicia rozstrzygały mecz (58:75).

"Rottweilery" próbowały odrabiać straty. Dwa razy z dystansu trafiał Pamuła, ale na niewiele się to zdało. Goście, którzy byli wyraźnie lepsi, wygrali 77:68.

Anwil Włocławek - Stelmet Zielona Góra 68:77 (16:24, 13:16, 20:19, 19:18)

Anwil: Kostrzewski 15, Pamuła 14, Hajrić 12, Graham 11, Callahan 8, Sokołowski 4, Mijatović 2, Witliński 2.

Stelmet: Koszarek 16, Dragicević 13, Eyenga 12, Chanas 9, Hrycaniuk 7, Cel 6, Brackins 5, Sroka 5, Zamojski 4, Cesnauskis 0, Kucharek 0.

(A.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

MkMk

3 1

Mijatović niczym "Wołek", dajcie spokój z takim podkoszowym."Zgorzelec" swoje punkty zdobył, choć były kłopoty z koncentracją ale to zrozumiałe w jego sytuacji.Będzie lepiej , tej lidze nie takie cuda się już zdarzały.

20:56, 26.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kapelankapelan

5 1

Pomozmy chlopakom , jeszcze nie wszystko stracone, troche dopingu i wiary , narzekanie nic nie pomoze, szkoda widac ze czas koszykowki we wlo-ku dobiega konca co bylo widac dzis na trybunach, kibicow sukcesu w tych najbardziej potrzebnych chwilach brak

22:31, 26.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anwilfananwilfan

1 1

Mijatović ! Kup chłopie bilet w jedną stronę do Serbii i nie wracaj nigdy do Polski . Najgorszy transfer zagraniczny Anwilu !

00:06, 27.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TomTom

3 1

Kiedyś na mecze koszykówki trudno było o bilet, teraz na trybunach zrobiło się kameralnie. Niestety, czasy świetności już minęły, teraz to już równia pochyła! Szkoda na każdym kroku widać upadek Włocławka!

09:48, 27.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%