Mimo wielu dogodnych sytuacji bramkowych piłkarze Włocłavii zaledwie zremisowali, na boisku o sztucznej nawierzchni we Włocławku, z Gromem Osie 1:1.
Piłkarze Włocłavii nadal nie mogą się otrząsnąć po fatalnym początku rundy wiosennej. Mimo dobrej gry, wielu sytuacji bramkowych nie potrafili umieścić piłki w bramce i odnieść zdecydowanego zwycięstwa.
Niemoc gospodarzy wykorzystali goście, którzy zdołali zdobyć bramkę, zremisować i wywieść 1 punkt z Włocławka.
- Problem leży w mentalności piłkarzy – powiedział Wiesław Borończyk, trener Włocłavii. Mieliśmy praktycznie 4 sytuacje, w których wystarczyło wepchnąć piłkę do pustej bramki. Gole jednak nie padały. Zabrakło skuteczności. To już kolejne spotkanie, w którym stwarzamy sytuacje i nie wykorzystujemy ich.
Słaba dyspozycja włocławskich piłkarzy zmusiła trenera do zmian kadrowych.
- Staram się każdemu dać szansę, szukam optymalnego ustawienie – dodaje Wiesław Borończyk.
Kolejne spotkanie piłkarze Włocłavii rozegrają na wyjeździe ze Startem Warlubie.
0 0
Do zmiany to powinno dojść trenera..Ten facet nie ma pojecia i tak miesza w składzie,że zawodnicy nie wiedza jak i gdzie mają grać
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz