Anwil Włocławek oficjalnie odsłonił jedną z najważniejszych kart przed sezonem 2026/27. Jak poinformował klub we wtorkowym komunikacie, nowym trenerem Rottweilerów został Vedran Bosnić - były selekcjoner reprezentacji Bośni i Hercegowiny oraz Szwecji, a ostatnio szkoleniowiec węgierskiego Szolnoki Olajbanyasz.
Sama informacja o zatrudnieniu Bośniaka oznacza jednocześnie, że Ronan Ginzburg nie będzie prowadził Anwilu w nadchodzących rozgrywkach. Klub nie odnosi się jednak do okoliczności zakończenia współpracy z dotychczasowym trenerem. W opublikowanym komunikacie zabrakło informacji o rozwiązaniu kontraktu czy powodach zmiany na stanowisku szkoleniowca.
Z treści komunikatu można wywnioskować, że władze klubu postawiły przede wszystkim na doświadczenie i międzynarodowy profil nowego szkoleniowca. Jak podkreśla prezes KK Włocławek Hubert Hejman, przy wyborze Bosnicia kluczowe były dwa elementy – bogate doświadczenie zdobyte w różnych ligach i europejskich pucharach oraz przekonanie, że praca we Włocławku będzie dla niego naturalnym krokiem w dalszym rozwoju kariery.
Klub zwraca uwagę, że Bosnić przez lata budował swoją pozycję w europejskiej koszykówce. W Szwecji zdobył cztery mistrzostwa kraju z rzędu z Södertälje Kings, wielokrotnie wybierano go najlepszym trenerem ligi, a jego praca została doceniona powierzeniem mu funkcji selekcjonera reprezentacji Szwecji.
Później prowadził również kadrę Bośni i Hercegowiny, z którą wywalczył awans do EuroBasketu 2022.
Jak wskazuje Anwil, istotnym argumentem przemawiającym za zatrudnieniem Bosnicia były także jego ostatnie wyniki na Węgrzech. W zakończonym przed kilkunastoma dniami sezonie jego Szolnoki Olajbanyasz zdobył Puchar Węgier, wygrał fazę zasadniczą ligi z bilansem 23 zwycięstw i 3 porażek oraz sięgnął po wicemistrzostwo kraju.
W europejskiej Lidze Mistrzów FIBA drużyna awansowała do fazy play-in i była o włos od znalezienia się w najlepszej szesnastce rozgrywek.
W komunikacie sporo miejsca poświęcono także charakterystyce nowego szkoleniowca. Dyrektor sportowy Leo De Rycke podkreśla nie tylko jego doświadczenie i znajomość europejskiej koszykówki, ale również umiejętność budowania relacji z zawodnikami oraz tworzenia silnej tożsamości zespołu.
To może być sygnał, że właśnie te elementy mają stanowić fundament drużyny budowanej na nowy sezon.
Ciekawostką jest fakt, że Bosnić nie będzie debiutantem w Polsce. Jak przypomina klub, jeszcze jako zawodnik występował w AZS Elanie Toruń i Astorii Bydgoszcz.
Ma też historię rywalizacji z Anwilem – prowadzony przez niego belgijski zespół Mons wyeliminował włocławian z kwalifikacji do Ligi Mistrzów FIBA w 2020 roku.
Kontrakt nowego trenera został podpisany do końca sezonu 2026/27. Jak informuje Anwil, umowa automatycznie przedłuży się o kolejny rok, jeśli zespół zakończy sezon zasadniczy w czołowej szóstce ORLEN Basket Ligi lub dotrze co najmniej do półfinału play-off.
Komunikat klubu nie pozostawia wątpliwości, że Bosnić ma być jednym z głównych architektów nowego otwarcia we Włocławku. Władze Anwilu stawiają na szkoleniowca z bogatym międzynarodowym doświadczeniem, sukcesami w kilku krajach i dorobkiem w europejskich pucharach.
Teraz przed Bośniakiem stoi najważniejsze zadanie – odbudowanie drużyny, która ponownie ma włączyć się do walki o najwyższe cele.
Boll18:15, 09.06.2026
Ciekawe kto zapłaci odszkodowanie temu zwolnionemu staremu prykowi.
Dratewka19:26, 09.06.2026
Najważniejsze że pazerny radny nie będzie mieszał w klubie.
Referendum !!!!!19:36, 09.06.2026
Kiedy Kukucki przestanie sPOnsorować prywatny klub z naszych podatków bez zgody podatników ...? Referendum !!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz