Senna pierwsza połowa i lepsza druga złożyły się na pewną wygraną Anwilu nad Kotwicą. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 79:65.
Anwil rozpoczął mecz piątką Szubarga, Weeden, Sokołowski, Boykin i Hajrić. Goście, co jest nie lada wyczynem w TBL, wyszli całkowicie polską piątką z Hanem, Arabasem, Złotym, Zyskowskim i Rajewiczem.Być może to zaskoczyło włocławian, a być może po prostu oni sami byli zdekoncentrowani, bo to Kotwica dyktowała warunki w pierwszej kwarcie.
Gracze Anwilu pudłowali nawet z czystych pozycji, zaś Kotwica grała konsekwentnie na Rajewicza. Podkoszowy był w dobrej formie i głównie dzięki niemu oraz Zyskowskiemu rywale prowadzili nawet 14:8. Dobre wejście Frasunkiewicza nieco poprawiło sytuację i po 10 minutach było 16:18.
Punkty Szubargi i ładna akcja Bartosza po podaniu Eitutaviciusa sprawiły, że już na początku drugiej kwarty Anwil objął prowadzenie 21:18. Na trzy minuty przed końcem kwarty o czas poprosił Milija Bogicević. Przerwa przyniosła niezły efekt, m.in. za 3 trafił Seweryn. Ostatnie punkty zdobył z kontry Arabs i po 20 minutach był remis 38:38.
Choć to Jarosław Zyskowski trafił za 3 na początku trzeciej kwarty, to wreszcie w tej odsłonie Anwil zagrał nieco bardziej agresywnie i to przyniosło efekty. Punkty Hajricia i dwie trójki Weedena sprawiły, że włocławianie prowadzili już 48:41.
Dobra gra Ginyarda i akcje pod koszem Hajricia, na które zupełnie nie mieli odpowiedzi goście, dawały coraz większą przewagę Anwilu. Po trójce Boykina w ostatniej sekundzie kwarty Kotwica przegrywała z Anwilem już dziesięcioma punktami (59:49).
Już po trzech minutach czwartej kwarty losy meczu były niemal przesądzone (65:51). Goście mimo to próbowali ambitnie walczyć, ale "wyleczył ich" świetny Szubarga, który zdobył 6 punktów z rzędu i asystował trafiającemu za 3 Frasunkiewiczowi. W końcówce rozprężenie włocławian wykorzystywał m.in. Mosley, który trafił za 3, ale ostatecznie to Anwil był wyraźnie lepszy i zwyciężył 79:65.
Warto dodać, że w ostatniej minucie zadebiutowali w TBL Słupiński z Jankowskim. Ten pierwszy zdobył nawet 2 punkty z wolnych.
Anwil Włocławek - Kotwica Kołobrzeg 79:65 (16:18, 22:20, 21:11, 20:16)
Anwil: Szubarga 18, Hajrić 14, Weeden 14, Ginyard 10, Frasunkiewicz 7, Boykin 5, Bartosz 4, Seweryn 3, Sokołowski 2, Słupiński 2, Jankowski 0, Eitutavicius 0
Kotwica: Mosley 18, Rajewicz 17, Zyskowski 12, Arabas 11, Złoty 5, Niedźwiedzki 2, Han 0, Żołnierczuk 0, Jefferson 0.
0 0
Kotwica zatopiona! Teraz czas na zdobycie Zielonej Góry i pokonanie Tura :)
Oj! Będzie ciężko :/
0 0
czyżby Anwil wracał na zwycięską drogę
0 0
Ho ho ho ho!!! Mikołaj w Anwilu
ups ;)
...Nikola(j) Jovanović ponownie w Anwilu. Cieszycie się?
Bo ja tak sobie :/
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz