Czy Lider i Włocłavia połączą się w jeden klub? Przedstawiciele obu drużyn rozpoczęli rozmowy na ten temat. Czy to szansa na "wstanie z kolan" włocławskiej piłki?
Po rozwiązaniu i degradacji seniorskiej drużyny Włocłavii, we włocławskim futbolu nastała posucha. Jedynym klubem reprezentującym miasto w wojewódzkich rozgrywkach jest Lider Włocławek.
Ten jednak nie radzi sobie zbyt dobrze. W ramach IV ligi kujawsko-pomorskiej wygrał jeden mecz, z trzynastu rozegranych.
Trzy punkty na koncie i ostatnie miejsce w ligowej tabeli mogą jedynie prognozować szybki spadek do ligi okręgowej.
Przedstawiciele Lidera i Włocłavii spotkali się, aby porozmawiać o potencjalnym połączeniu obu klubów w jeden.
Informację o rozmowach potwierdził dyrektor wydziału sportu włocławskiego ratusza - Krzysztof Szaradowski.
Odbyło się takie spotkanie. Padła na nim propozycja, aby Lider i Włocłavia połączyły swoje siły. Oba kluby zobligowały się, że będą prowadzić rozmowy na ten temat
- mówi Szaradowski.
Dotychczas wszystko jest jeszcze pomysłem, a przedstawiciele klubów dali sobie czas na przemyślenie sprawy i ewentualne negocjacje.
- Nie znamy odpowiedzi na pytanie czy dojdzie do połączenia. Z tego co pamiętam, przedstawiciele klubów dali sobie czas do końca roku. Zarządy chcą wszystko przeanalizować. Nikt nie powiedział tak, ale też nikt nie powiedział nie - dodaje dyrektor.
Proces połączenia dwóch klubów piłkarskich nie jest łatwy. Prezes Lidera mówi, kiedy najwcześniej może dojść do fuzji.
Zamknięcie dotychczasowych klubów nie jest kwestią jednego lub dwóch tygodni. Teraz nic nie zrobimy. Myślę, że na takie zmiany przyjdzie czas najwcześniej po zakończeniu aktualnie trwających rozgrywek
- informuje Piotr Kwiatkowski.
Włodarz Lidera jest za połączeniem klubów, jeśli ma to dać pozytywne efekty.
- Jeśli to ma być zbawieniem dla włocławskiej piłki nożnej to ja jestem za. Najważniejsze, żeby to było poparte konkretnymi efektami - dodaje.
Prezes Włocłavii Łukasz Opasik o sprawie fuzji klubów wypowiada się ostrożnie.
Na tą chwilę nie ma żadnych konkretów. Coś więcej będzie można powiedzieć po kolejnym spotkaniu
- mówi Opasik.
Sympatykom włocławskiej piłki nożnej pozostaje więc jedynie czekać na rozwój spraw i kolejne rozmowy.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 5
Jakie połączenie???
To się nie ma prawa udać,z dwóch bardzo chorych pacjentów nie da się zrobić jednego zdrowego.
Gdzie tu logika?
Znowu będą kolejne możliwości nadużyć...
Tutaj potrzeba jednego nowego poważnego gracza na lokalnym podwórku,może reaktywacja Kujawiaka Włocławek w niedalekiej przyszłości.
Pozostałe komentarze
5 0
A co na to TEN ekspert ? Bo TAMTEN ekspert nazwał takie fora jak DD brukowcami .
6 1
Oj chyba znowu Prezydent naobiecywał pomoc finansową.
"Czekaj tatka latka"!
Właśnie w ten sposób każda dziedzina sportu oprócz oczywiscie ukochanej przez włodarza koszykówki w tym dziwnym mieście jest niszczona.😡
8 0
Jakie połączenie klubów, lider osobno, kujawiak osobno, wloclawia osobno, bo ktoś znów weźmie pieniądze za wszystkich i nie da rady lu będzie grał na auto....ch się powiesi
4 1
TE
SreDeDe opóźnieni w rozwoju dziennikarze wypad z miasta!
5 0
co na włocławscy patrioci :DDDD z Włocłavii będą się śmiać tak jak z Lecha teraz ,który miał fuzje z Amicą Wronki ? :DDD
4 1
W dalszym ciągu dyrdymały szczęśliwych inaczej. Do wyrębu lasu Panie dyrektorze, aczkolwiek lasy w końcu odpoczną, no chyba, że Morawiecki ma już zebraną ekipę. Pozostaje jeszcze krowy doić - ma jeszcze trzy krówki taka kobitka w Józefowie. Przestańce ludzi męczyć parszywi intelektualiści z powietrzem w buzi.
6 0
Do Fryzjera się zgłosić on już chyba wyszedł z kicia? Dobry jest w fuzjach i sędziowskich awansach. Pomagał wszystkim jak tylko mógł aż mu w końcu założyli bransoletki na łapy. Gdyby wtedy Prokuratura we Wrocławiu zeszła jeszcze bardziej w dół III liga, IV liga i okręgówki to na miły mi Bóg niektórzy działacze, sędziowie i piłkarze do dnia dzisiejszego by jeszcze z kicia nie wyszli. Wydaje mi się że wszyscy by sobie posiedzieli. Piłka nożna to dno a kolejnym dnem są różnego rodzaje eksperci i działacze. Wszystko robią niby za darmo ale dopóty się prokurator nie zjawi w drzwiach.
4 2
jeśli ratusz będzie maczać w tym palce żadne fuzje nie powinny mieć meijsca..
a po drugie niestety miasto działa tylko na szkodę klubów gdzie trenują dzieciaki lub woła nie wiadomo jakie pieniądze na wynajęcie boiska.
0 0
Oj tak, oj tak
1 0
Z tego połączenia to wyjdzie ja sparzyć żyrafę ze słoniem, wy młodzi nie pamiętacie, fuzje klubów Celuloza - Stal. powstała Włocławianka i jeden sezon lidze okręgowej pozostałe lata występowała w A lasie. Klub Kujawiak posiadające sekcje: lekkoatletykę II i w I lidze tenis stołowy, koszykówkę w II lidze , wioślarstwo, siatkówkę, piłkę nożną trzecia Liga, między wojewódzka gdzie Ś.P. Augsburg połączył z Włocławianką, która posiadała dwie sekcje piłkę nożną i kolarstwo. Później się odrodził Kujawiak dzięki Ś.P. panu Małeckiemu i braci Wiśniewskich Kujawiak występował Il liga obecnie I liga. Sumując to wszystko to nic nie pomoże. Wstyd, ze takie miasto ma taki drużyny piłki nożnej , dla przykładu Inowrocław posiada dwa kluby "CUIAVIA", "GOPLANIA".
0 0
xxx
Generalnie się zgadzam, ale małe sprostowanie: siatkówka to Włocławianka (I liga-najwyższa w sezonie 1975/6 1976/7), tenis stołowy to Start (wiele lat w najwyższej klasie - również mistrzostwo Polski), Start to również boks i ciężary. Kujawiak to nie tylko piłka (trzecia - obecnie II liga),ale l.a., wioślarstwo (czasowo politycznie zamiast WTW) i koszykówka. Nie można tez zapominać o młodzieżowym Klubie Junak: znane w całej Polsce juniorki piłki ręcznej i może niżej notowani, ale znani chłopcy. Kochani, ale "to se ne vrati". Dość powiedzieć, że w drużynach występowali WYŁĄCZNIE Włocławianie, bądź mieszkańcy okolicznych miejscowości. Wtedy to rzeczywiście było reprezentowanie swoich barw.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz