Michał Ledzion (po prawo) oraz Jakub Kacprzak (po lewo) podczas gry Fot. Zespół Szkół Elektrycznych
Historyczne osiągnięcie uczniów Zespołu Szkół Elektrycznych, którzy wzięli udział w finałach Mistrzostw Polski w Badmintonie. W historii szkoły nie zakwalifikował się tam nikt!
Wyczyn Michała Ledziona z klasy V TB5 oraz Jakuba Kacprzaka z klasy IV TB zostanie zapisany w sportowej historii Zespołu Szkół Elektrycznych.
Ich udział w finałach Mistrzostw Polski w badmintonie oznacza pierwszą kwalifikację w tej dyscyplinie oraz czwartą ogółem, bez rozróżnienia na konkretne dyscypliny, od momentu powstania tej placówki.
Finały odbyły się w szkole mistrzostwa sportowego w Białymstoku, gdzie uczniowie ZSE stanęli do rywalizacji z najlepszymi graczami z całej Polski.
Całe wydarzenie rozpoczęło się ceremonią otwarcia utrzymaną w stylu olimpijskim.
Drużyny reprezentujące poszczególne regiony zostały uroczyście wprowadzone i zaprezentowane pod szyldami swoich województw, a następnie odbyło się odczytanie olimpijskiej przysięgi.

Miejsce zawodów, czyli klub Hubal w Białymstoku, jest uważane za polską świątynię badmintona.
To z tego klubu wywodzą się takie znakomite postacie polskiej "kometki" jak Nadieżda Kostiuczyk-Zięba oraz Robert Mateusiak, którzy reprezentowali Polskę na aż trzech igrzyskach olimpijskich, zajmując piąte miejsca.
Zespół Szkół Elektrycznych w ogólnej klasyfikacji zajął bardzo dobre, dziewiąte miejsce, co stanowi ogromny sukces dla placówki.
Opiekunem drużyny był Michał Maj.

2 0
Oto wypowiedzi z września 2018 roku:
Jest początek września i widzimy jak prezydent obudził się i stwierdził że przejście podziemne i trasa średnicowa jest niezbędna. Propagandowo jest dobrze przygotowany, jeśli chodzi o to żeby piarowo zagrać, próbować oszukiwać mieszkańców. Miał prawie 4 lata, aby zrealizować zadanie. Tak naprawdę to powinniśmy kończyć trasę średnicową, a jak widać dopiero zaczynamy - podkreślił Jarosław Chmielewski radny PiS kandydat na prezydenta Włocławka.
Chodzi o pieniądze na wykonanie rzeczowe. Ja się cieszę bardzo, że udało się prezydenta przekonać. Ja pamiętam na spotkaniu z mieszkańcami złożyłem propozycje żeby tę drogę średnicową na Zazamczu w I etapie ograniczyć do przejazdu bezkolizyjnego nad torami na odcinku od Promiennej do Toruńskiej po to, żeby jedyne osiedle w mieście, które nie ma bezkolizyjnego przejazdu z torami zyskało taki przejazd - mówił Krzysztof Kukucki radny SLD, kandydat na prezydenta Włocławka.
W 2015 roku w budżecie była zaplanowana „średnicówka” przez prezydenta Andrzeja Pałuckiego. Pan prezydent Wojtkowski w 2015 roku wyrzucił ją z planów. Przez 4 lata czekaliśmy aby ta inwestycja ruszyła. Czemu dopiero na koniec kadencji? - pyta Dariusz Wesołowski radny Niezależny kandydat na prezydenta Włocławka.
3 1
Nie róbmy jaj, 9 miejsce tonie raj ani sukces.Podium to jest medalowe wyróżnienie,reszta to tło zawodów.
0 0
Oczywiście
0 0
Myślę że dla Włocławka jest to sukces, nie słyszałem nigdy żeby ktoś w tej dyscyplinie się tam dostał 🙂
0 0
Z szacunkiem za osiągnięcie ale Panie Maj nie róbmy jaj.dziewiąte miejsce to nie medale i nie potrzeba poklasku tylko pracy aby osiągnąć podium.Życzę powodzenia i medali.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz