Miał być półfinał a będzie czwarty mecz w Toruniu, którego drużyna dziś dosłownie zdemolowała Anwil. Przegraliśmy 105:82.
To miało być święto dla kibiców Anwilu. Trzeci mecz ćwierćfinału, dwa zwycięstwa na koncie i tylko jedno zadanie: postawić kropkę nad „i” i zameldować się w półfinale.
Około tysiąca fanów z Włocławka wypełniło Arenę Toruń z nadzieją, że dzisiaj zakończymy tę serię. Niestety – nic z tego.
Anwil Włocławek przegrał z Arrivą Polskim Cukrem Toruń aż 82:105 i będzie musiał walczyć dalej – już w środę o 17:30 w tej samej hali.
Pierwsza kwarta była wyrównana, choć pełna nerwów i błędów po stronie Anwilu.
Trener Ernak nie krył frustracji i po jednej z akcji zdemolował bandy reklamowe. Mimo aż pięciu strat, Włocławek prowadził 22:21 i wydawało się, że mimo problemów – kontroluje sytuację.
W drugiej kwarcie role się odwróciły. Anwil po chwilowym prowadzeniu oddał inicjatywę gospodarzom.
Straty piłki mnożyły się – do przerwy było ich już dziewięć, podczas gdy Toruń miał tylko jedną.
Kluczowy okazał się fragment końcówki drugiej kwarty – seria trójek gospodarzy sprawiła, że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 53:41 dla Torunia.
Michalak trafił na początku trzeciej kwarty za trzy, ale to tylko na moment zmniejszyło dystans. Toruń szybko wrócił do skutecznych rzutów, a przewaga rosła.
Prowadzenie gospodarzy sięgnęło 14 punktów, a Anwil wciąż nie potrafił znaleźć rytmu, szczególnie zza łuku.
W całym meczu włocławianie trafili zaledwie 7 na 20 rzutów za trzy, podczas gdy Toruń zmasakrował Anwil 15 trójkami!
Anwil nie potrafił zatrzymać rozpędzonych gospodarzy.
Grał nerwowo, bez pomysłu i bez Łączyńskiego, który złapał kontuzję i nie wiadomo, czy zagra w środę.
Bez swojego generała parkietu włocławianie nie mieli lidera, który pociągnąłby drużynę w trudnych momentach. Trójka za trójką – a różnica punktowa rosła jak na złe.
Ostatecznie mecz zakończył się sromotną porażką Anwilu 82:105.
To pierwsza porażka Anwilu z Toruniem w tym sezonie – i niestety w najgorszym możliwym momencie.
Drużyna trenera Ernaka musi teraz natychmiast się otrząsnąć, bo w środę o 17:30 czeka nas mecz nr 4 – znów w Toruniu. Jeśli Anwil przegra ponownie, seria wróci do Hali Mistrzów na piąte decydujące starcie. A tego nikt we Włocławku nie chce.
Wyniki kwart:
I kwarta: 21:22
II kwarta: 32:19
III kwarta: 24:22
IV kwarta: 28:19
Środowy mecz będzie pojedynkiem o wszystko. Anwil musi postawić wszystko na jedną kartę – i wrócić do swojej najlepszej wersji.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
19 6
haha.Jak odpadną z Toruniem chcę zobaczyć mordy tych zj..z klubu kibica i poczytac tych zj....z brzytwy🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
3 12
a jak nie odpadną to z chęcią zobaczę twoją mordę idioto
12 1
pies pasterski w starożytnym Rzymie .
A kiedy samorząd przestanie finansować prywatny klub z naszych podatków bez naszej zgody ?
Pozostałe komentarze
1 9
to jak nachalna agitacja polityczna. POrtal sam się wystawia.
1 6
Wyglądało na ustawiany mecz....
Toruń biedny chce zarobić na biletach ...
2 1
Twierdzisz że zawodnicy Anwilu oszukali własnych kibiców ?
7 0
O mistrzu to mogą tylko pomarzyć ! Mają nie równą formę , popełniają za dużo dziecinnych błędów .
8 0
Słabi są psychicznie , jak ich przeciwnik przyciśnie to się gubią , gra zespołowa się rozpada , zaczynają rzucać na siłę indywidualnie a przy tym popełniają błędy . Psychika im siada i nie wierzą w wygraną .
6 0
Czyżby powtórka z ubiegłego roku?
0 5
Przecież to ustawka,chodzi jak zawsze o kasę - im więcej meczów tym więcej kasy z biletów,oby tylko Anwil nie przedobrzył i nie poległ z Cukrem,a może tak być...Co to za poziom - w drugim meczu Cukier przegrywa o 31 pkt ,a trzeci wygrywa z przewagą ok.20 pkt,przecież to jest kompromitacja zwłaszcza Anwilu zważywszy choćby na miejsca tych zespołów po rundzie zasadniczej.
3 1
Za malo zarabiaja !!!! Zwlaszcza tacy wybitni Specjalisci jak ten ŁYSY przydupas Prezesa !!!
Im sie Kasa Zgadza a ze nie ma wyniku i Posmiechowisko na caly Kraj no coz ? Narod *%#)!& to Kupi !!
1 1
To co , dzisiaj bańki dostaną ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz