Mimo bardzo trudnych warunków i rywalizacji z dużo bardziej doświadczonymi zawodnikami, młody włocławianin ponownie pokazał się z bardzo dobrej strony. Jeden z jego przejazdów był najlepszy tego dnia.
Borys Piotrowski ma za sobą kolejny solidny start w zimowej serii driftingowej DTS. Dwunastoletni zawodnik z Włocławka rywalizował z ponad trzydziestoma kierowcami, wśród których nie brakowało uczestników Driftingowych Mistrzostw Polski.
Choć ostatecznie zajął szóste miejsce, to jeden z jego przejazdów został najwyżej ocenioną próbą całych zawodów, co tylko potwierdza, jak wysoki poziom prezentuje młody kierowca.
Zawody rozegrano na torze w Toruniu, gdzie warunki dalekie były od idealnych. Minusowa temperatura i zmieniająca się nawierzchnia sprawiły, że zespoły techniczne miały ręce pełne pracy. Kluczowe było odpowiednie ustawienie samochodu, co utrudniały fragmenty toru pokryte lodem oraz miejsca, które w trakcie rywalizacji zaczynały przesychać.
Pierwszy przejazd Piotrowskiego okazał się najsłabszy. Włocławianin startował jako jeden z ostatnich, a nagły wzrost przyczepności w niektórych sekcjach toru znacząco utrudnił utrzymanie płynnej jazdy. Druga próba była już niemal perfekcyjna i przyniosła najwyższą notę dnia. W trzecim przejeździe drobne błędy kosztowały stratę cennych punktów i spadek w klasyfikacji.
Po zawodach młody kierowca nie ukrywał, że warunki miały ogromny wpływ na rywalizację.
Warunki podczas trzeciej rundy zimowej serii DTS były bardzo wymagające. Nie mogliśmy skupić się w pełni na samochodzie, ponieważ musieliśmy walczyć z pogodą. Lód który pojawiał się na torze był bardzo zdradliwy. Przed zawodami spodziewaliśmy się lepszych wyników i wyższego miejsca. Ostatecznie zająłem szóste miejsce w stawce liczącej ponad trzydziestu kierowców. Musimy wraz z moim zespołem obejrzeć materiały wideo z minionej rundy i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Z optymizmem patrzymy na kolejną rundę, która odbędzie się na torze w Kielcach. Sytuacja w klasyfikacji generalnej nie jest zła. Jestem piątym zawodnikiem w tabeli, a do podium tracę niewiele punktów
– powiedział tuż po zawodach Borys Piotrowski.
Zimowa seria DTS powoli wchodzi w decydującą fazę. Do rozegrania pozostały jeszcze dwie rundy, a sytuacja w klasyfikacji generalnej pozostaje bardzo wyrównana. Dwunastoletni włocławianin zajmuje obecnie piąte miejsce i wciąż realnie liczy się w walce o podium.
Biorąc pod uwagę tempo rozwoju młodego zawodnika oraz fakt, że regularnie rywalizuje z dużo bardziej doświadczonymi kierowcami, końcówka sezonu zapowiada się wyjątkowo ciekawie.
4 0
12 latek w samochodzie. Jest się czym chwalić...
0 0
Gościu lata pięknie autem a ty pewnie w tym wieku gile z nosa zjadales jeszcze, na chleb mówiłeś bep a ojciec ci wchodził do wanny gdy matki w domu nie było.
1 0
Smartfon źle, komputer źle, wymagające hobby -też źle. Ludzie, co się z wami dzieje? W takim wieku, takie osiągnięcia! - chapeau bas!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz