Zamknij
REKLAMA

Tragiczny poranek na drodze wojewódzkiej. 55-letni rowerzysta zginął na miejscu!

11:37, 12.03.2019 | D.W./KPP w Rypinie
Skomentuj
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zorganizowali objazdy. Fot. KPP w Rypinie

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło dziś (12 marca) po godzinie 5. Kierujący citroenem potrącił rowerzystę, który zginął na miejscu.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło około godz. 5:20 w miejscowości Głowińsk w powiecie rypińskim. Na prostym odcinku drogi wojewódzkiej nr 534 doszło tam do potrącenia rowerzysty.

- Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 43-letni kierowca citroena w trakcie wymijania z innymi pojazdami uderzył w tył kierującego rowerem, który poruszał się w tym samym kierunku. W wyniku zdarzenia kierujący rowerem poniósł śmierć na miejscu, był nim 55-letni mieszkaniec powiatu rypińskiego. Kierowca citroena był trzeźwy - relacjonuje st. asp. Dorota Rupińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rypinie.

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zorganizowali objazdy. Czynności na miejscu wypadku, pod nadzorem prokuratora rejonowego w Rypinie podjęli mundurowi z wydziału kryminalnego. Funkcjonariusze będą teraz pracować nad odtworzeniem przebiegu zdarzenia i wyjaśnieniem dokładnej przyczyny wypadku.

(D.W./KPP w Rypinie)

Komentarze (7)

KierowcaKierowca

18 7

Pytanie czy rowerzysta miał światła i kamizelkę odblaskowa. Bo niestety, trochę takich bezmyślnych jeździ w nocy, o zmierzchu czy o świcie. No i oczywiście, jak zwykle winny kierowca.

Ale tego zdarzenia nie oceniam bo go nie widziałem, zbyt ogólnie też opisane jest. 14:08, 12.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Taki kierowiecTaki kierowiec

8 5

Ciekawe; czy kierowca samochodu miał włączone długie światła i z jaką szybkością jechał drogą w tych utrudnionych, nocnych uwarunkowaniach.

--- cytuję: ''Bo niestety, trochę takich bezmyślnych jeździ w nocy, o zmierzchu czy o świcie''.---- prawda?

Na Zachodzie (np. w Niemczech) kierowca miałby zapewniony byt na państwowym wikcie przez jakieś 10 lat.
--------------
do Kierowca14:08, 12.03.2019

Czy ten kierowca-zabójca, zachował może odległość minimum 1,5 od wymijanego rowerzysty czy już nie zdołał, bo źle wyliczył prędkość tych nadjeżdżających pojazdów z przeciwka, na drugim pasie jezdni i mu ten obowiązek kierowcy wymijającego rowerzystę - uniemożliwiły? 14:32, 12.03.2019


dd

3 15

Kierowca morderca. 17:25, 12.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SamuelsamV3SamuelsamV3

9 1

tam zginą mój wujek jest mi bardzo smutno tak go kochałem ten rowerzysta to był mój wujek che sny tak go kochałem :( 17:29, 12.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pina B ?Pina B ?

1 13

Mój chrzestny zmarł . Z tego powodu tańczę :
Tańczę Kankana -" tak mi go cholernie żal ".
Pina Bausch nie dla chrzestnych ! 17:46, 12.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kierowca 2kierowca 2

15 2

Szanowni Państwo każdy z nas mógł być na miejscu tego kierowcy. Oślepiające światła z naprzeciwka, pieszy lub rowerzysta bez żadnego odblasku ubrany w szarych barwach trzymający się środka ulicy i tragedia gotowa. Nie oceniajmy jeżeli nie widzieliśmy. Nie wysuwajmy krzywdzących osądów. Obie rodziny przeżywają tragedię i serdecznie im współczuję. 07:11, 13.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

d2d2

9 0

Kierowca morderca albo rowerzysta samobójca, nie wiemy tego.

Natomiast jedno wiadomo na pewno. Wszyscy powinni uważać. Zarówno kierowca (każdego pojazdu) powinien mieć oczy dookoła głowy, zadbać o sprawność pojazdu (szczególnie hamulce, oświetlenie, a skończywszy na paliwie) oraz dostosować prędkość do warunków panujących na drodze, ale także piesi i rowerzyści powinni zachować ostrożność przy przechodzeniu i przejeżdżaniu przez ulicę (i patrzeć na drogę, a nie w telefon) oraz, szczególnie gdy poruszają się jezdnia "po ciemku", zadbać o odblaski i/lub oświetlenie. Wszyscy musimy uważać, wszyscy mamy tylko jedno życie. 10:40, 13.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ddwloclawek.pl | Prawa zastrzeżone