Zamknij
REKLAMA

Przypłynął jeziorem i poszedł do baru. Takiego gościa się tam nie spodziewali

17:00, 26.06.2020 | D.W.
Skomentuj Łosie coraz częściej można spotkać nie tylko w głębi lasu, ale również blisko siedlisk ludzkich i pól uprawnych. Fot. Nadesłane
REKLAMA

Osoby wypoczywające nad Jeziorem Skrzyneckim czwartkowe popołudnie zapamiętają na długo. Wszystko przez niespodziewanego gościa, który wprost z jeziora poszedł do pobliskiego baru. Czego tam szukał?

Było słoneczne popołudnie, dzień jak co dzień. Plażowicze korzystają z pięknej pogody, a pierwsi odważni zaczynają się kąpać. Nic nie zwiastuje tego, co za chwile ma się wydarzyć.

Na pomoście w Skrzynkach dziadek z wnuczkiem. Obserwują spokojną wodę. Z oddali wyłania się jednak duża, owłosiona sylwetka.

- Nagle z wody wyszedł ogromny łoś. Początkowo przestraszyliśmy się, ale widać było, że zwierze nie chce niczego złego zrobić. On po prostu wyszedł i sobie poszedł. Pech trafił, że zaniosło go do pobliskiego baru 

- mówi świadek zdarzenia.

Jak udało się nam ustalić, duży ssak nie został obsłużony i musiał obejść się smakiem. Prosto z baru uciekł do lasu.

[WIDEO]2012[/WIDEO]

Łosie coraz częściej można spotkać nie tylko w głębi lasu, ale również blisko siedlisk ludzkich i pól uprawnych. Roślinożerne zwierzęta nie są jednak płochliwe i z reguły nie uciekają na widok ludzi. Są dość ciekawskie i dają się obserwować.

[ZT]39530[/ZT]

Nic więc dziwnego, że pojawiają się także w ośrodkach wypoczynkowych, w których z reguły przebywa dużo osób. Łosie potrafią też wedrzeć się do przydomowych ogródków, skąd wyjadają owoce. Nie są jednak zbyt wybredne. Zadowalają się wszystkim, co nadaje się do spożycia.

Co jednak zrobić, gdy spotkamy łosia? Przede wszystkim nie przeszkadzać. Warto też zachować bezpieczną odległość, pozwolić mu się spokojnie najeść, a później odejść.

Ssaki te mogą jednak stwarzać duże zagrożenie podczas swoich wędrówek w okolicach ruchliwych dróg. Zderzenie z tak dużym zwierzęciem, może skończyć się gorzej, niż tylko zniszczeniem samochodu.

(D.W.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (11)

wczasowiczwczasowicz

25 1

Swój chłop, wie gdzie iść. 17:25, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

4 Oceany4 Oceany

21 2

Żubra z nalewaka zamówił 🤣🤣🤣🤣. Ale mu nie sprzedali. 17:32, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pływakpływak

30 4

Ja kiedyś zrobiłem podobnie. Chciałem zaimponować pewnej blondynce, to przepłynąłem jezioro, potem wziąłem ją do baru i teraz już 25 lat jestem w niewoli i jeszcze muszę jej wypłatę oddawać. Panowie nie powtarzajcie tej głupoty co zrobił łoś, bo to się może dla was źle skończyć.🙂 17:36, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

łośłoś

25 2

Nawet do baru sobie nie można iść, bo zaraz obsmarują w internecie. 18:44, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OceanOcean

13 2

To tegoroczny łoszak czyli już nie łosie niemowle. Bardzo ciekawe spotkanie.... Ale trzeba pamiętać , że to są zwierzęta niebezpieczne. 18:58, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LeśniczyLeśniczy

16 2

Umówił się barze na piwko z kangurem 19:06, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

verusverus

12 1

" Przypłynął jeziorem" ??!! człowieku ogarnij się ! 21:50, 26.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


packapacka

2 2

https://www.prawo.pl/samorzad/gdzie-zglosic-naruszenie-ciszy-wyborczej,317422.html 08:48, 27.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oo7oo7

1 2

To nie łoś to przebrani zwiadowcy łysego szkodnika tak zwanego prezydenta Marka W poszli zobaczyć co tam by można spie.przyć . 04:35, 29.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


REKLAMA
REKLAMA