Sesja Rady Miasta to nie tylko czas głosowania i dyskusji o projektach uchwał. Radni podczas cyklicznych posiedzeń robią wiele innych rzeczy. Można ich także zaobserwować w interesujących sytuacjach. Jakich?
Zazwyczaj co miesiąc radni spotykają się na wspólnych posiedzeniach. Trwają one nawet po kilka godzin. W tym czasie można zaobserwować radnych w różnych sytuacjach. Na ich twarzach widać niekiedy znużenie. Niektórzy z nich starają się urozmaicać sobie ten czas.
Częstą praktyką jest posługiwanie się różnego rodzaju sprzętem elektronicznym. Rozmowy telefoniczne, nawet nie wychodząc z sali obrad, to norma. Radny SLD, Jarosław Hupało nie rozstaje się natomiast ze swoim tabletem.
- Tablet i telefon są dla mnie narzędziem pracy. Często korzystam z tego typu urządzeń i na bieżąco komentuje na portalach to, co się dzieje podczas sesji. Mogę śledzić najnowsze wydarzenia w mieście. Zdarza się przecież tak, że od razu trzeba interweniować. Telefonu używam, bo dostaje smsy od osób, z którymi załatwiam sprawy służbowe – tłumaczy radny Hupało.
Zdarza się też, że radni podczas posiedzeń czytają gazety lub inne materiały, niekoniecznie związane z tematami sesyjnymi.
- Myślę, że jak ktoś na chwilę odbierze telefon, to nie jest jakaś wielka tragedia. Gorzej jeśli przez większość czasu zajmuje się przeglądaniem gazet czy informacji niezwiązanych z sesją. Nie powinien tego robić, bo przecież dostaje za posiedzenia dietę – komentuje Sławomir Bieńkowski, radny PO.
Sesja rady Miasta to przede wszystkim okazja zabierają głosu na mównicy, zgłaszania swoich uwag, co do projektów uchwał, ale przede wszystkim podejmowania decyzji ważnych dla włocławian.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
15 0
Obrady "wysokiej rady" dla większości radnych co widać z przekazów medialnych jest torturą - wielogodzinnego bezpłciowego wysiadywania. Jeżeli chodzi o głosowania to wszyscy wiedzą jak mają głosować, gdyż przed radą wszyscy otrzymują ściągi. Czas trzeba sobie jakoś umilać i wypełniać, nie ważne co aby zająć się sobą i swoimi sprawami. Nawet podczas rady dobrze korzysta się z FB i portali internetowych, a co najważniejsze, żeby odwalić tę pańszczyznę. A mogliby odczytać uchwały zagłosować i do domu a tutaj jeszcze każą siedzieć i patrzą co kto robi??? Coś podobnego to takiego wysiłku zmuszać naszych radnych, którzy tak pieczołowicie udają, że dostają żylaków na mózgu kombinując co by tu robić, żeby nic nie robić ale żeby kasa szła.
12 0
to jest patologia związana z demorkatycznym ustrojem. jako społeczeństwo nie dorośliśmy do demokracji i wybieramy takich ludzi na swoich przedstawicieli. wniosek z tego taki, że sami tacy jesteśmy. a to oznacza, że przepaść między nami a europą zachodnią jest znacznie większy niż różnica w PKB. bliżej nam do rosji, a może nawet zsrr. referendum jest małym przebłyskiem, które może rozpocząć zmiany, które będą trwać długo, ale są konieczne.
10 1
To oni potrafią czytać? Bravo!
12 0
do ~ emigra
---------
Czytać radni umieją. Znacznie gorzej z myśleniem i kulturą zachowania. W tym ich nie wytresowano.
Pozostałe komentarze
7 0
jak traktowane są niektóre Panie z opozycji ? ludzie można być nieuprzejmym ,ale nie do tego stopnia .
8 0
dlatego monarchia jest dobrym ustrojem; demokracje ammy raptem 150-200 lat i co, jedne 1/2 głowki wybierają drugich; głos zula jest tyle samo warty co głos szanowanego profesora,a wpływ na nasze zycie i tak niewielki, partie zmieniaja program w trakcie trwania kadencji
2 0
Jak zwykle pan Krzysztof grządziel zadowolony ?
3 0
No tak bo wszyscy mieszkańcy Włocławka zawsze ale to zawsze w swojej pracy zajmują sie tylko tym czym powinni:)
0 0
ahh nareszcie temat gdzie opcje wszytkich kolorów mają jednakowy tok myślenia... niesamowite
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz