Jak przekazała redakcji DD Komenda Miejska Policji we Włocławku, do kolizji doszło w Dobiegniewie, gdy kierowca Toyoty próbował uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem, które nagle pojawiło się na jezdni.
Na miejscu interweniowały liczne służby: policja, ratownictwo medyczne oraz straż pożarna, nie tylko zawodowa z Włocławka, ale też ochotnicy ze Smólnika i Dębu Polskiego.
32-letni kierowca był trzeźwy, a całe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję drogową, co oznacza, że nic poważnego mu się nie stało, choć auto zostało znacznie uszkodzone.
- Kierujący pojazdem marki Toyota jadąc w kierunku Płocka, celem uniknięcia uderzenia w sarnę, która wybiegła na drogę, zjechał na przeciwległy pas ruchu, pobocze, następnie do rowu, gdzie pojazd dachował. 32-letni kierujący trzeźwy, zdarzenie zakwalifikowane jako kolizja drogowa
- przekazała asp. Renata Wróblewska-Czaplicka, rzeczniczka KMP we Włocławku.
Policja po raz kolejny przypomina kierowcom o zachowaniu szczególnej ostrożności, zwłaszcza na trasach przebiegających przez tereny leśne i podmiejskie.
Dzika zwierzyna pojawiająca się nagle na drodze to jedno z najczęstszych zagrożeń w okresie zimowym.
8 9
Najwyższy czas zająć się tą zwierzyną, chyba bezpieczeństwo ludzi ważniejsze, chyba że nie dla wszystkich
7 11
POdobno KOalicja ma już POmysł , ale na razie konsultują czy kojce maja być wielkości mieszkania M4 , czy M5 . W konsultacjach aktywnie uczestniczy włocławiak pan POdpaskiewicz ....wraz z asystentem ... i asystentką niedawno POznaną ...
0 0
Rany jaki ty *%#)!& jesteś…
4 2
czy sarne ukarano mandatem lub pasztetem
1 5
Może niech policja apeluje o zrobienie czegos pomocnego co uratuje setki żyć i tysiące rozbitych aut !!!!!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz