Wpuściła do mieszkania mężczyznę, który mówił o sprawdzaniu instalacji. Wszystko wyglądało wiarygodnie, ale po jego wyjściu mieszkanka Włocławka zorientowała się, że padła ofiarą kradzieży.
81-letnia mieszkanka Włocławka straciła biżuterię po tym, jak wpuściła do mieszkania nieznajomego mężczyznę. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 czerwca, na osiedlu Południe.
Sprawą zajmują się włocławscy policjanci, którzy ostrzegają mieszkańców przed osobami podszywającymi się pod pracowników administracji, spółdzielni, instytucji państwowych albo organizacji pomocowych.
Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji we Włocławku wynika, że do drzwi seniorki zapukał mężczyzna. Twierdził, że musi sprawdzić sieć kanalizacyjną w związku z nieszczelnością instalacji.
81-latka wpuściła go do środka. Mężczyzna polecił jej spuszczać wodę w toalecie.
Z relacji poszkodowanej wynikało, że do drzwi jej mieszkania zapukał mężczyzna i poinformował o sprawdzaniu sieci kanalizacyjnej w związku z nieszczelnością instalacji. Nakazał spuszczanie wody w toalecie i przez kilka minut wspólnie kontrolowali przepływ wody
– relacjonuje mł. asp. Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Ten moment prawdopodobnie wykorzystała druga osoba.
Według policjantów drzwi wejściowe nie były zamknięte na wewnętrzny zamek. To mogło umożliwić wejście do mieszkania drugiej osobie, która w tym czasie przeszukała pomieszczenie.
Z szuflady zginęła biżuteria.
Ten czas i niezamknięte drzwi na zamek wewnętrzny najprawdopodobniej wykorzystała inna osoba, dokonując kradzieży biżuterii z szuflady
– przekazuje mł. asp. Tomasz Tomaszewski.
Po kilkunastu minutach mężczyzna wyszedł z mieszkania. Dopiero później 81-latka zauważyła brak biżuterii i zorientowała się, że została okradziona. O sprawie powiadomiła policję.
Policja podkreśla, że podobne kradzieże często są dobrze zaplanowane. Zazwyczaj sprawcy działają w duecie. Jedna osoba zajmuje domownika rozmową, prosi o pokazanie instalacji, spuszczanie wody, podpisanie dokumentów albo obejrzenie jakiegoś miejsca w mieszkaniu. Druga w tym czasie wykorzystuje nieuwagę i szuka pieniędzy, biżuterii lub innych wartościowych rzeczy.
Zazwyczaj są to dwie osoby. Jedna z nich cały czas jest z lokatorem i odwraca jego uwagę, a druga w tym czasie wykorzystuje np. niezamknięte drzwi wejściowe od domu i przeszukuje mieszkanie
– ostrzega mł. asp. Tomasz Tomaszewski.
To właśnie dlatego policjanci przypominają, że drzwi do mieszkania powinny być zamknięte nawet wtedy, gdy domownik jest w środku.
Ta historia powinna być przestrogą przede wszystkim dla seniorów, ale też dla ich rodzin. Oszuści i złodzieje najczęściej wybierają osoby starsze, samotne i ufne. Wystarczy kilka minut, żeby stracić oszczędności, biżuterię albo pamiątki rodzinne.
Warto porozmawiać z rodzicami, dziadkami i starszymi sąsiadami. Trzeba im przypominać, że pracownika administracji, gazowni, wodociągów, banku czy spółdzielni można i trzeba sprawdzić przed wpuszczeniem do mieszkania.
Jeśli ktoś puka do drzwi i twierdzi, że przyszedł w pilnej sprawie, najlepiej nie otwierać od razu. Można zadzwonić do administracji, poprosić sąsiada o obecność albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Policjanci apelują też, aby nie zostawiać nieznajomej osoby samej w mieszkaniu nawet na chwilę.
2 0
Do mnie też kilka razy dzwoniły domofonem źe chcą co sprawdzać ale ja żem zadaje wtedy jedno podchwytliwe pytanie - a flaszke przyniesłeś? Bo jak nie to spier......
2 0
Ciotka też tak opowiadała, a potem okazało się, że chodzi do kasyna automaty i wszystko przepi...
2 0
Modus operandi typowe dla Ukrów
0 0
Czemu złodzieje nie przyjdą do emerytów którzy nic nie mają. Oni dokładnie idą tam gdzie wiedzą dokładnie że jest biżuteria, że mają kase. Tak więc są obserwowani przez sąsiadów lub wnuczki się chwalą o tym co dziadkowie mają.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ddwloclawek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz